Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 21 lip 2018, 18:41



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re:
Post: 30 lis 2014, 03:47 
Rycerz
Offline
Reputacja: 10
Rejestracja: 15 mar 2012, 19:43
Posty: 909
Lokalizacja: Kaer Morhen
Płeć: Mężczyzna
Dragu pisze:
Brex pisze:
Może jestem jakiś dziwny, ale ja ani razu nic sobie nie pociąłem, przebiłem, złamałem czy skręciłem. :D Ani razu.
Może jestem jakimś pieprzonym robotem? XD


Nie, Brex. Po prostu byłeś grzecznym dzieckiem. :P


Nah, nie sądzę. Nie wiem, czy to ślepy traf, czy po prostu troszku bardziej uważałem, ale rzeczywiście większych obrażeń nie miałem, ino obtarcia i skaleczenia, ale to standard. Tylko jedno pamiętam, jak na lodzie się wyłożyłem do przodu i uderzając szczęką dziabnąłem się w wargę. xD
Poza tym warto wziąć pod uwagę, że lubię sport. Dużo biegam, gram w piłkę, skaczę i jeżdżę na rowerze. A nic mi się nie stało, w jaki sposób uniknąłem nawet skręcenia kostki (przy dużej ilości sportu to niemal nieuniknione :D) - nie mam pojęcia. xD
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Debilne autoobrażenia
Post: 01 gru 2014, 15:41 
Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 1
Rejestracja: 29 paź 2009, 23:10
Posty: 794
Lokalizacja: Zabrze
Płeć: Kobieta
Brex, nic, tylko zazdrościć. :p

Z moich poważniejszych obrażeń to złamanie obojczyka w wieku 4-5 lat po upadku z hamaku zawieszonego na wysokości jakichś 35 cm... Do tej pory mam prawe ramię nieznacznie niżej i chodzę taka krzywa :P
No i totalne rozwalenie sobie kostki dwa i pół roku temu na trampolinie, kiedy to mój młodszy brat zakupił sobie na urodziny taką dużą i namówił mnie do wejścia na nią i tam był jeszcze mój starszy brat, a ja się bałam i nie skakałam, a oni jak na komendę podskoczyli jednocześnie wybijając mnie w powietrze i moje wrodzone sieroctwo sprawiło, że lądowanie skończyło się na pogotowiu. Tam, o 20, powiedzieli mi, że "O tej godzinie to tutaj już nikogo nie ma!!" i kochane panie, lekarki czy tam pielęgniarki, nie wiem, które mnie, zszokowaną, wystraszoną przepytywały jakieś dwie godziny później, a ja nawet nie umiałam podać im mojego miejsca urodzenia, bo prawie mdlałam z bólu, nawet mi tej nogi w zwykły bandaż nie zawinęły, tylko spojrzały, z daleka, bo przecież gdzieżby dotknąć i posmarować czymkolwiek! Tylko stwierdziły skręcenie i już, idź sobie. Bez sensu spędziłam tam ponad dwie godziny siedząc i cierpiąc, by one sobie wklepały raport do komputera. Jedynym plusem było to, że mi prześwietlenie zrobili i kości miałam całe. Jak się później dowiedziałam od znajomego znajomego, który gdy tylko spojrzał na moją nogę powiedział, że miał to samo i powinnam to mieć gipsem usztywnione to mi się łezki w oczach zakręciły, bo jakieś 3 lub 4 tygodnie spędziłam leżąc w domu, bo chodzić nie mogłam, a kul czy czegokolwiek też nie dostałam...
I się dziwić zaś, że niechęć do służby zdrowia się pojawia...

W sumie nie wiem, czy to jest powiązanie, ale mniej więcej od tamtej pory, właśnie zimą mam skłonności do bezprzyczynowego przewracania się. :p Idę sobie chodnikiem, ładnym, bez żadnych dziur i innych pułapek, i nagle leżę, zupełnie jakby mi ktoś nagle nogi podciął... Żebym jeszcze na coś nadepnęła, poślizgnęła się albo żeby mi się noga przekrzywiła. Nie. Idę normalnie i nagle leżę. To dla mnie niewyjaśniony fenomen jest.. :D
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Debilne autoobrażenia
Post: 04 gru 2014, 00:47 
Administrator
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 21
Rejestracja: 03 lis 2008, 08:07
Posty: 8932
Lokalizacja: Gród Bestiarium
Płeć: Mężczyzna
Taka ta służba. :P Ja tam się cieszę, że po wypadku mi obwieścili pełną mobilność i brak uszkodzeń wewnętrznych oraz zewnętrznych. :D

Ale Angela... AUĆ. XD
A to upadanie to może być właśnie przez ten brak gipsu wtedy, choć mogę się mylić.
Bo następuje odrętwienie odcinka układu nerwowego, w wyniku czego ma miejsce bezwład niezaleczonej odpowiednio części ciała... ale co ja tam wiem, nie znam się, to tylko inteligentnie brzmiące spekulacje. xD

_________________
Wszystko ku chwale większej frajdy!
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pechowe upadki i samookaleczenia
Post: 20 kwie 2015, 14:36 
Administrator
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 21
Rejestracja: 03 lis 2008, 08:07
Posty: 8932
Lokalizacja: Gród Bestiarium
Płeć: Mężczyzna
A tutaj trochę cudzych boleści oraz ujęć typu "Dumb ways to die", bo czemu nie? xD

Obrazek

Obrazek

I dla odmiany ujęcie z GTA w temacie. xD

Obrazek

_________________
Wszystko ku chwale większej frajdy!
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pechowe upadki i samookaleczenia
Post: 21 kwie 2015, 19:03 
Wojownik
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 1
Rejestracja: 22 cze 2014, 09:55
Posty: 142
Lokalizacja: Skye
Płeć: Kobieta
GTA wygrało xD ja dam aktualne: kolega zagrywał na siatkówce a on zagrywa tak, że kości łamie. Chciałam odbić, za mało się cofnęła i w twarz dostałam.
A na egzaminie wybuchłam śmiechem prawie bo to sobie przypomniałam - babka z komisji jakoś dziwnie się na mnie spojrzała...
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pechowe upadki i samookaleczenia
Post: 22 kwie 2015, 10:23 
Administrator
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 21
Rejestracja: 03 lis 2008, 08:07
Posty: 8932
Lokalizacja: Gród Bestiarium
Płeć: Mężczyzna
Oni zawsze dziwnie siepaczą. :D Od tego tam są. :P
Ja jedyne samookaleczanie jakie miałem ostatnio, to pójście w stanie krytycznym na drugi dzień szkolenia po 1,5h snu i reszcie nocy przecierpianej trzymając się za brzuch (błędnie domniemane "zatrucie pokarmowe" xD).
To. Było. Głupie.
(A i tak po godzinie nie dałem już rady i musiałem kolejne pół godziny tachać się z powrotem do mieszkania.)

_________________
Wszystko ku chwale większej frajdy!
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pechowe upadki i samookaleczenia
Post: 24 kwie 2016, 15:42 
Obywatel
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 1
Rejestracja: 21 kwie 2016, 18:16
Posty: 26
Płeć: Kobieta
O,o,o, kiedyś wsiadłam na konia,na którym nikt nie jeździł od wielu lat.bez kasku,obok tylko koleżanka,nikogo dorosłego obok.No i biedna kobyłka się wystraszyła,pobiegła przed siebie,a ja spadłam do tyłu,zrobiłam podwójne salto w powietrzu,na ziemi jeszcze zrobiłam ze trzy fikołki.Pół minuty nie mogłam się ruszyć i wziąć oddechu.Jak próbowałam się podnieść dostałam drgawek.A skończyło się tylko nawracającym zwichnięciem?Skręceniem? lewej stopy.W sumie jakbym upadła troszkę inaczej,skręciłabym kark.
A oprócz tego w wieku 6 lat,na wakacjach bawiłam się kółkiem ratunkowym w salonie.Nogi mi się w nie zaplątały,straciłam równowagę i rypłam kością policzkową w kant stołu.Bliznę mam do dzisiaj,cudem nie straciłam oka :)
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pechowe upadki i samookaleczenia
Post: 25 kwie 2016, 22:39 
Administrator
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 21
Rejestracja: 03 lis 2008, 08:07
Posty: 8932
Lokalizacja: Gród Bestiarium
Płeć: Mężczyzna
Konie są niesamowicie strachliwe jak na tak majestatyczne i potężne stworzenia.
Szczęście w nieszczęściu, i chwała że tylko to Ci się stało! :D

A co do takiej blizny, to powinienem mieć podobną tuż nad uchem.
Mój ukochany duży pies bawiąc się ze mną przez przypadek wrzucił mnie między blachy. Blisko oka, na szczęście wystarczająco daleko. xD

_________________
Wszystko ku chwale większej frajdy!
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pechowe upadki i samookaleczenia
Post: 26 kwie 2016, 15:13 
Obywatel
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 1
Rejestracja: 21 kwie 2016, 18:16
Posty: 26
Płeć: Kobieta
Hah,co do psów,to kiedyś jak bawiłam się z roczną suczką,to wbiegła we mnie i autentycznie zwaliła z nóg xD
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Pechowe upadki i samookaleczenia
Post: 26 kwie 2016, 17:05 
Administrator
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 21
Rejestracja: 03 lis 2008, 08:07
Posty: 8932
Lokalizacja: Gród Bestiarium
Płeć: Mężczyzna
Psy są świetne, ale przy większych psach trzeba uważać, bo mogą przez przypadek wyrządzić krzywdę. Parę takich akcji w rodzinie już się zdarzyło. xD

_________________
Wszystko ku chwale większej frajdy!
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do: