Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 21 lip 2018, 16:14



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Filozofia Warhammera
Post: 29 wrz 2015, 08:45 
Igor
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 7
Rejestracja: 08 lut 2009, 10:54
Posty: 3283
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Trochę mądrze brzmi ten temat i tak trochę ma być.

W świecie Warhammera mamy bowiem bóstwa, które nie wiadomo czy istnieją, dają jednak czasami pewne boskie moce, pod postacią czarów kapłańskich. Bogami tymi są:

Ulryk - pan zimy i walki
Sigmar - patron imperium
Myrmidia - bogini wojny
Morr - bóg śmierci
Shallya - bogini dobroci
Ranald - bóg bógactwa i ambicji
Taal i Rhya - bogowie natury
i wiele innych.

Wszystkie bóstwa są uosobieniem pewnej dobrej cechy charakteru człowieka. Niekiedy ciężko to zauważyć, lecz ludzie modlą się do tych bogów w odpowiednich momentach w życiu. Nie robili by tego, gdyby mieli bogom coś za złe lub uważali ich za złych i niesprawiedliwych.

Z drugiej strony w Księdze Spaczenia dowiadujemy się, że istnieją inni bogowie, bogowie chaosu, którzy istnieją naprawdę, a udowadniają to wysyłaniem na świat okropnych poczwar, armii chaosu, chcących zniszczyć wszystko na swojej drodze. Ale tak naprawdę bogowie chaosu objawiają się nie tylko na polach bitew, ale także w codziennym życiu obywateli każdego kraju Starego Świata. Są cztery bóstwa chaosu:

Khorne - pan krwi
Tzeentch - pan przemian
Slaanesh - pan rozkoszy
Nurgle - pan rozkładu

Każdy z nich reprezentuje tą złą część każdego człowieka. Część, która w wielu ludziach w Imperium dominuje, dzięki czemu przechodzi na stronę chaosu. I jakby tak pomyśleć, odtrącić istnienie jakichkolwiek bóstw, to cała walka ludzi w świecie Warhammera, to walka wewnętrzna, w środku umysłów ludzi, a także pomiędzy ludźmi zdominowanymi przez dobre lub złe cechy charakteru.

I niby to nie jest w żaden sposób odkrywcze, to jednak uzmysławia, że wszędzie spotykamy się właśnie z taką nauką co jest dobre, a co złe - w postaci nadnaturalnych postaci, bożków, których należy się bać. I zupełnie jak szatan, bogowie chaosu mają odzwierciedlenie w ludzkich duszach, choć wbrew zapewnieniom Księgi Spaczenia, niekoniecznie muszą istnieć.

Wobec tego - czym są zwierzoludzie, wybrańcy chaosu, mutanci i inne maszkary, które idą do walki przeciwko ludzkości?

Jak sądzicie, czy można w prostym świecie fantasy odnaleźć coś głębszego?

_________________
Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól zrobiĆ, a zrozumiem. - Konfucjusz

"Bez pożegnania nie ma rozstania, jest tylko zmowa milczenia."
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia Warhammera
Post: 29 wrz 2015, 18:51 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 15
Rejestracja: 21 mar 2009, 11:20
Posty: 2390
Lokalizacja: Pomoria
Płeć: Mężczyzna
Można, jak najbardziej. Aczkolwiek nie jest łatwo coś głębszego w pozornie banalnym systemie umiejscowić, w taki sposób, aby nie wydawało się wrzucone na siłę.

Warhammer jest bardzo specyficzny, umiejętnie wykorzystuje znane banalne rasy, czy nawet znane ludziom kultury naszego świata realnego. Już nawet nie chodzi o to, że ma taki mroczny klimat, który mi odpowiada bardziej, niż cukierkowatość DnD. Warhammer jest bardzo przystępny dla ludzi, jest po prostu podobny do życia realnego, bo jest zbudowany na bardzo podobnych (jak nie tych samych!) zasadach, z których składa się normalne życie. Dlatego cieszy się ogromnym zainteresowaniem ;). A jak wiadomo, życie to także głębokie przemyślenia, filozofie i dumania nad sensem czegokolwiek ;).
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Filozofia Warhammera
Post: 01 paź 2015, 14:03 
Igor
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 7
Rejestracja: 08 lut 2009, 10:54
Posty: 3283
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Mnie tu bardziej chodziło o to, że w WH można grać tak naprawdę bez tej całej magii i otoczki chaosu, a zagrać w zwykłą sesję w Starym Świecie, gdzie głównym zadaniem bohaterów będą różne zbrodnie moralne wykonywane przez ludzi, a nie czarnoksiężnicy, mutanci i inne maszkary. Rozwikływanie rozmaitych zdrad, rozpusty, czy mordów w afekcie może być również bardzo ciekawym scenariuszem, wkraczającym na zupełnie inny poziom fabuły.

_________________
Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól zrobiĆ, a zrozumiem. - Konfucjusz

"Bez pożegnania nie ma rozstania, jest tylko zmowa milczenia."
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do: