Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 21 lip 2018, 18:39



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 29 cze 2011, 19:53 
Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 919
Lokalizacja: Hanysowo
Hoho kurcze widzę, że mamy sporo utalentowanych twórców poezji. Normalny szok. Jedne bardziej mi się podobały, drugie mniej (możliwe dlatego że nie kumałem za bardzo o co wnich biega), ale ogólnie to super. Aby nie robić off topu też pochwalę się kilkoma wersami. Jednak będą to tylko fragmenty które pamiętam. Powstały w szkole średniej jako teksty do piosenek, więc było to bardzo dawno temu :D. Wiem że są kiepskie ale co mi tam :D.


Nienawidzę świata tego
Nienawidzę go całego
Co mi zrobił pytasz się
O! nic złego, nie dlatego
Nienawidzę go i już
Co mam zrobić?
Powiedz, cóż?


oraz drugi:

Kto tu kiedyś wszystkim rządził?
Kto nas ciągle oszukiwał?
Ten co kryzys tu wprowadził
Niewygodnych się pozbywał

Ci co przyszli po nim władać
Też czynili bardzo żle
Trzeba wszystko dobrze zbadać
Kto ich tutaj do nas śle?

Czy tak zawsze musi być?
Coś się musi w końcu stać
Tak nie można przecież żyć
To nie może dłużej trwać

Teraz to mnie te wypociny nawet smieszą troszku :D
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 29 cze 2011, 20:15 
Wojownik
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 29 gru 2009, 19:52
Posty: 219
Lokalizacja: Kwidzyn
To ja też coś zamieszczę, bo to akurat mogę, jest mało osobiste i jako jedna z niewielu rzeczy do dziś cieszy oko:

Opisałem się sobie
I zostawiłem się dla innego siebie
Na początku było mi trochę smutno
Jak to tak, jak mogłem się zostawić?
Potem przyszła złość
A potem zrozumienie

Oceniłem się
Obiektywnie jeśli tak się da
I cholera znów się zostawiłem
Tym razem nie rozpaczałem
Raz już to przeżyłem

Do trzech razy sztuka
Tym razem, nie miał kto mnie zostawić
Więc zostawiłem świat

_________________
"Stones that I carry around
Every stone's a story that weighs me down
But there is gold hidden by rock and sand
I have to search little harder now"
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 lip 2011, 18:51 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: -2
Rejestracja: 27 sie 2010, 11:12
Posty: 2009
Lokalizacja: Miasto słynące z syrenki i spalin
Środek nocy, gniewskie krużganki, cisza nocna, powinnam być w pokoju teoretycznie, ale siedzę sobie na tych krużgankach i doceniam uroki pisania piórem gęsim xd.
Ale później wzięłam długopis ;)

Wyrzucę z siebie
kwiatki, bławatki
dłonie, księżyce
lipiec stracony
i na sam koniec
wrednie kłujący
przedmiot czerwony

potem zapomnę
plaże, miraże
ciała gorące
sierpnia demony
i na sam koniec
wrzucę do rzeki
przedmiot czerwony

zgubię po drodze
lasy, smutasy
usta wilgotne
październik, wrzesień
i na sam koniec
przedmiot czerwony
wicher poniesie

oddam za darmo
szmery, androny
ogniste drżenia
listopad, grudzień
i na sam koniec
przedmiot czerwony
pozbawię złudzeń

już nie pamiętam
guzików, uników
styczniowych nocy
lutego, marca
i na sam koniec
przedmiot czerwony
oddaję w zastaw

mam już za sobą
słówka, półsłówka
kwietnie i maje
czerwcowe tęcze
i kto na koniec
za przedmiot czerwony
da mi najwięcej?

~~/~~

Z tęczy wyciągnę
Nici kolorowe
Ozdobie pierwszymi
Kwiatami wiosny
Zielenią soczystych
Traw skąpane
Bose stopy
Strącą
Łzy nocy
Mieniące się
Na liściach koniczyny
Wszędobylski wiatr
Zasłonę mgły
Rozsłoni.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 29 lip 2011, 20:22 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: -2
Rejestracja: 27 sie 2010, 11:12
Posty: 2009
Lokalizacja: Miasto słynące z syrenki i spalin
Zabrali mi skaner. To piszę.

jak wiatr przemykam
cicho pod oknami życia
uważnie
by nie zdeptać szans
od skąpego losu
czasem wchodzę
do pokoju zwanego miłością
bez klucza gdy drzwi otwarte
czasem milczę
by nie spłoszyć ptaków
nadziei co wiją
swe gniazda na ganku
a czasem...
tak po prostu jestem
rozpalam ogień w kominku
i dom zamykam
by szczęście
znalazło w nim swe miejsce

csii...
burza za oknem trzaska
okiennicą
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 wrz 2011, 16:27 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: -2
Rejestracja: 27 sie 2010, 11:12
Posty: 2009
Lokalizacja: Miasto słynące z syrenki i spalin
nie kradnij już nut
w deszczową porę,
we śnie już nie przychodź,
w proroctwie
nie sprawdzaj się
...ukradkiem zaś,
ktoś karty rozdał
nie brzydząc się podstępu

~~/~~

Gdzie jesteś życie?
W siwych konarach drzew się chowasz,
gnasz z wiatrem po polach,
w pszenicznych tańczysz łanach
i ciężkich od słońca gronach jarzębin.
W śpiewie ptaków zabłyśniesz,
na malwy rzucisz spojrzenie,
by potem na dłoniach kochanka
usiąść i rozkoszą zapłonąć.

Życie, gdzie jesteś?
W listku koniczyny mi migniesz,
w uśmiechu matki do dziecka
i w szklistych oczach staruszki
na parkowej ławce wróble karmiącej.
Piaskiem pustynnym się przesypiesz,
źdźbłem trawy owiniesz jak szalem,
posypiesz srebrnym kolorem z księżyca
a potem odpoczniesz na kwiatach w wazonie.

Grafitową nocą przychodzisz do mnie na chwilę,
okruchy dnia mi z włosów sczesujesz,
czarnym płaszczem jak kołdrą okrywasz.
Proszę, zostań życie.
Na dłużej.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 lut 2012, 23:04 
Igor
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 7
Rejestracja: 08 lut 2009, 10:54
Posty: 3283
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Aleś się natworzyła Meph, a ja nawet nie raczyłem tego przeczytać, zaraz się za to zabiorę i nadrobię zaległości.
I mam jedną prośbę, czy ktoś poczuwałby się do tego, by ukończyć moje małe dziełko, którego sam ukończyć nie zdołam z braku weny i pomysłów, a może wasze sugestie będą trafne i dotrą w sedna ? jak ktoś się zgodzi to wrzucę je tutaj.

_________________
Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól zrobiĆ, a zrozumiem. - Konfucjusz

"Bez pożegnania nie ma rozstania, jest tylko zmowa milczenia."
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 20 paź 2012, 11:14 
Igor
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 7
Rejestracja: 08 lut 2009, 10:54
Posty: 3283
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Refren jest koszmarny w czytaniu, ale jest zrobiony pod rytm piosenki i do niej pasuje. Chociaż i tak mi się nie podoba i prawdopodobnie się zmieni. Muzyka jest, tekst jest, teraz będzie trzeba tylko zagrać. Pisząc to mimowolnie przyłapałem się na tym, że wszystkie zwrotki prawie w całości są regularnie zbudowane - zupełnie nieświadomie. I fajnie, że wyszły rymowane. Szkoda, że refrenu nie dało się lepiej zrobić.



1.
Wojna kroczy własnymi ścieżkami
Wybrańców kaprysem woli wybiera
By za nią poszli śmierci drogami
Gdzie duszę ich ciału krwawo odbiera
Zostawia tylko swoich poddanych
Rycerzy śmierci niepokonanych
Żołnierze giną jeden za drugim
Obrońcy honoru niewinnych ludzi

R.
Rozpacz dopadnie każdego
kto myśli o śmierci
swego obrońcy nadziei
nieśmiertelnego
żyje w pamięci
on nigdy nie zginie
on przetrwa huragan
dlaczego się boisz ?
że zginiesz jak inni
bądź wojownikiem
bo żołnierze żyją


2.
Niewprawiony, niezmącony
Młody człowiek rozpalony
Pełen samych dobrych chęci
Dulce bellum inexpertis
Weterani miażdżą wrogów
Ci spadają do padołu
Wielu ginie nim uderzy
Żaden w siebie nie uwierzy


R.


3.

Z jałowej ziemi wszyscy zrodzeni
I jak jałowiec w niej uwięzieni
Wart życia ten, kto użyźnia glebę
Żołnierz walczący ze słusznym gniewem
Wiara zapewni Ci życie wieczne
Bez niej szybko umrzesz ostatecznie
Dobrych żołnierzy historia pamięta
A pamięć potrafi być nieśmiertelna

R.

_________________
Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól zrobiĆ, a zrozumiem. - Konfucjusz

"Bez pożegnania nie ma rozstania, jest tylko zmowa milczenia."
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 lip 2014, 03:35 
Administrator
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 21
Rejestracja: 03 lis 2008, 08:07
Posty: 8932
Lokalizacja: Gród Bestiarium
Płeć: Mężczyzna
"Spontaniczne weną zachłyśnięcie"

Naszła mnie chęć na wiersza napisanie
I spoglądam na zegarek w nadziei, że czas stanie.
Późna to zaiste na klecenie prozy pora,
A oczy me nuży już blask monitora,
Jednak wena ta nieustannie dręczy moje myśli,
I zapycha mą głowę tym co już ktoś wymyślił.
A gdyby tak nagle zamiast na słuchanie
Nastawić się na wprost z wyobraźni nadawanie?
Gdyby tak historia sama się zjawiała
I postać niczym żywa się nam przedstawiała...

Ale nie, to za proste. Co wnosi twór taśmowy?
Każdy kolejny identyczny, a niby taki nowy...
Myśl, myśl, głupcze niegdyś w twórczości szczęśliwy.
Teraz o ochłapy tego błogostanu jesteś tak troskliwy.
Czas, czas, tak. Czas. Gdyby go zniewolić...
Gdyby tak siły mu przeciwne wraz wyzwolić...
Jednakże świat rządzi się takimi prawami,
Że ludzie w koło prowokując obawami
Zainteresowaliby kogoś do tego zdolnego,
By odebrał każdemu moc władcy tymczasowego.

A ja wciąż tu siedzę i toczę scenariusze:
Bym był czarownikiem? Lub bardem? Co uczynić muszę?
Czy koniecznym jest, bym twórczości swej zaprzedał duszę?
Człowiek umrzeć jest gotów, by oddać się sztuce,
Jednakże umrzeć mu przyjdzie, gdy zagubi się w nauce.
Jeśli by porzucić codzienne starania,
Gdyby doprowadzić się do tego zaniedbania,
W końcu dogonią nas troski tego świata,
Nim się spostrzeżemy miną całe lata
I spotkamy twardy mur wieńczący beztroskie życie,
Bo nasza błogość musi mieć w walucie pokrycie.

Nie ma niepodległości, póki żyjemy wśród ludzi,
Każdy komuś płaci, a by żyć nieraz się pobrudzi.
I gdy po wszystkich tych trudach doszukiwać się będziemy puenty,
Spotkamy ją jeno w poezji, by porównać do niej świat swój przeklęty.

Koniec

_________________
Wszystko ku chwale większej frajdy!
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 88 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 5, 6, 7, 8, 9

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do: