Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 21 lip 2018, 18:33



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Opowieści z krainy Khetanii
Post: 21 lis 2016, 17:15 
Future MILFgaardian
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 35
Rejestracja: 28 mar 2013, 13:45
Posty: 1798
Lokalizacja: Vicovaro
Płeć: Kobieta
*tu była mowa o pisaniu kilku postów pod sobą, ale Dragon to już powiedział, więc nie ma*
No ok. Więc może zacznę od rysunków - są nawet dobre, nie wiem czemu ale drugi skojarzył mi się ociupinkę z kreską Drage. Może z jego kreską jak był o wiele młodszy, bo teraz ma profesjonalną xD No i przydałoby się trochę obrócić foteczkę. Na mieczach się nie znam, a to wygląda na szkic, więc nie będę się za dużo czepiać. Te znaczki sam wymyśliłeś, czy bazują na jakichś runach, istniejącym języku?

Dobra, to teraz tekst. Sporo trochę tego wyszło :) Ale że właśnie powinnam się uczyć, z chęcią go przeczytam XDDDDD

Cytuj:
Po informacjach uzyskanych od wieśniaków, którzy czekali na zewnątrz na umówione trzy godziny, żeby mogli z czystym sercem rozgrabić jego rzeczy, wnioskował, że w głębi tej piwnicy czai się odornik, a wnioskując po smrodzie, jaki się stamtąd wydobywał, był to wyjątkowo wielki okaz.


Ojesu, ojesu, co to tu się stanęło. Stanowczo za długie to zdanie. Powinieneś to porozdzielać na krótsze. Czytelnik gubi się troszku po przeczytaniu, musi to zrobić jeszcze raz. No i to "czekali na zewnątrz na umówione trzy godziny" brzmi bardzo dziwnie. Nie "po trzech godzinach" albo coś w ten deseń?
Można to zrobić np. tak: "Z informacji zyskanych od wieśniaków wnioskował, że w głębi piwnicy czai się odornik. Smród był intensywny, domyślał się więc, że to wielki okaz potwora."
Informację o tym rozgrabianiu można by było pominąć w sumie, ale jak mocno chcesz, to można dopisać przed, czy po.

W dodatku zauważyłam teraz, że "Deren lekko obejrzał się w tamtą stronę, ale zaraz się opamiętał i skupił na zadaniu" też brzmi dziwnie. W tamtą, czyli którą? Drzwi, czy jakąś inną, o której nie wspominasz? No i to "się" dwa razy też trochę psuje efekt. Może lepiej zrezygnować z tego "obejrzenia się" i zastąpić jakimś "przez chwilę poczuł się zdezorientowany/niepewny/cokolwiek, jednak zaraz potem odzyskał skupienie" albo coś podobnego.

Cytuj:
Dobył miecza. W świetle padającym przez stare drzwi, błysnęła znajoma wstęga srebra oplatająca spiralnie ostrze.

Zabrakło informacji o tym, że już do piwnicy wszedł. Czy coś. Bo tak sobie stoi i stoi i nagle światło pada już przez drzwi. Albo lepiej nie przez drzwi, tylko nie wiem, przez jego szczeliny, czy przez wejście. Bo światło przez drzwi nie świeci raczej xD
Chyba że stare drzwi to nie są te do piwnicy z potworem, tylko jakieś inne, a oni wszyscy już są w jakimś pomieszczeniu.

Cytuj:
Spojrzał w głąb lochu.

Cytuj:
Schodząc w głąb lochu

To loch, czy piwnica? :D Niby może być loch w piwnicy, ale loch to nieodpowiednie określenie. Loch brzmi jak takie potężne więzienie w zamku, a piwnica, jak no piwnica.

Cytuj:
Przystanął na chwilę i wykonał lewą ręką Gest, aktywujący przepływ mocy przez jego ciało.

Tu też Wiedźmin? :D
W sumie podoba mi ten opis rytuału, czy jak to nazwać. Silnie kojarzy się z Wiedźminem, ale to już kwestia gustu chyba.

Cytuj:
Po chwili już nie czuł niemiłosiernego smrodu odornika, a powietrze, które wdychał, było świeże.

A tu brakuje przecinków (pogrubiłam te, które wstawiłam).

Cytuj:
Ponownie wykonał Gest, ale tym razem dotknął oczu i wypowiedział zaklęcie Kocich Oczu.

No teraz to już wogle Wiedźmin xD

Cytuj:
Minęło już jakieś pół godziny od kiedy tutaj wszedł

To też nieładnie brzmi. Lepiej według mnie byłoby "Po dwóch godzinach poszukiwań, natknął się na...".

Cytuj:
- To pewnie leże odornika! - pomyślał. Wytężył swój wzmocniony magicznie wzrok i ujrzał coś co go kompletnie zaskoczyło.

Jak dla mnie, niepotrzebnie napisałeś tę myśl z myślnika. Wygląda trochę sztucznie. Myślę, że można by pokombinować i napisać coś w stylu: "Poczuł ulgę myśląc, że poszukiwania dobiegły końca. Wytężył wzmocniony magicznie wzrok i ujrzał jednak coś, co go kompletnie zaskoczyło."

Cytuj:
Deren szybko zaczął w myślach przywoływać informacje o wszystkich stworzeniach, które pasowały do danej sytuacji, jednak żaden nie przyszedł mu na myśl.

Zaczął przywoływać w myślach, żaden nie przyszedł mu na myśl. Może na koniec po prostu napisać, że nic nie pasowało, albo podobne.

Cytuj:
Wszędzie wiszący w odór i opowieści wieśniaków, wyraźnie wskazywały na odornika, ale bestia była znacznie za duża.

To zdanie też trochę pokraczne. "Wszechobecny odór i opowieści wieśniaków wyraźnie wskazywały na odornika, jednak bestia, którą widział, była znacznie większa."

Cytuj:
- Cóż, czyli będę walczył z nieznanym. Chyba będę żądał podwyżki za to monstrum. - stwierdził. Po chwili dodał w myślach - Oczywiście o ile przeżyję tą walkę. Powoli wkroczył do sali.

O ile sądzę, że ten skrawek myśli też trochę nie pasuje, jest sztuczny, to przyczepię się bardziej do zapisu. Problem z zapisywaniem myśli jest taki, że ile jest pisarzy, tak każdy woli inaczej je zapisywać. Dałabym entera po "Oczywiście o ile przeżyję tę walkę". W ogóle zapis dialogowy jest chyba niepoprawny, ale tu nie będę się wymądrzać, bo sama nie umię xD

Cytuj:
W głowie najemnika szybko zrodził się plan, aby podejść do śpiącego potwora i zadać mu śmiertelny cios w głowę, czy gdzie tam powinien uderzyć, aby zabić bez ryzykowania życiem, jednak szybko okazało się, że ten plan nie wypali, bo bestia jakby go wyczuła i poderwała się z posadzki, ukazując się mu w całej okazałości.

Znowu za długie zdanie i to wtrącenie "czy gdzie tam powinien uderzyć" jest kompletnie nie na miejscu xD

Cytuj:
To jednak był odornik.

To zdanie też brzmi nienaturalnie na początku akapitu. Powinno być takie bum! albo coś. A tu: "No patrz, to jednak jest odornik... :<"

O, ale za to opis walki bardzo mi się podoba. Jest już bardziej dynamiczny, dobrze mniej więcej budujesz zdania i fajnie się to czyta :)

Cytuj:
Wyglądała jakby składała się z połączonych ze sobą płyt, a łączenia między płytami były nienajgorzej widoczne. Wpadł na pewien pomysł.

Tu dałabym gdzieś entera. Długie kolumny tekstu bez akapitów niewygodnie się czyta. Trzeba jakoś dzielić akcję, pamiętając jednak, żeby wciąż była to spójna całość.

Potem opis walki jest już trochę słabszy. Zdania są już gorzej zbudowane, nie wiadomo kto komu co robi. Taki chaos troszkę panuje.

I tu skończę moją wnikliwą recenzję, resztę dokończę potem xD Trochę mi skupienie znikło i już nie widzę co czytam xD

_________________
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Opowieści z krainy Khetanii
Post: 21 lis 2016, 17:46 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 15
Rejestracja: 21 mar 2009, 11:20
Posty: 2390
Lokalizacja: Pomoria
Płeć: Mężczyzna
Cytuj:
Wytłumaczysz o co Ci chodzi z tym? Nie do końca to zrozumiałem, a bardzo mi tym pomożesz.

Dzięki za krytykę
Dark


W sumie mogłem to przemilczeć, bo prędzej, czy później sam do tego dojdziesz. Chociaż, może im szybciej, tym lepiej? No nie wiem, nie będę się teraz zastanawiał, tylko Ci podam przykład, o co mi chodzi.

Wyobraź sobie, że czytasz w książce coś takiego:

Cytuj:
Siedzi koleś w fotelu i przełącza programy w telewizji. Normalna rzecz. Najpierw Polsat, potem TVN, potem TVP1. Nagle usłyszał jakieś odgłosy w kuchni. Jakiś straszny rumor i krzyki. Przypomniał sobie, że jego żona gotowała obiad, więc pewnie jej się coś stało, że tak krzyczała. Facet wstał i poszedł do kuchni. Zobaczył żonę leżącą w kałuży krwi i wybite okno. Zadzwonił na pogotowie, a potem usiadł na krześle czekając na ratowników. Gdy ratownicy przyjechali i zabrali żonę, facet nie mając co ze sobą zrobić... wrócił do oglądania telewizji.


Jak Ci się czytało ten tekst? Pewnie słabo. A dlaczego? Bo po pierwsze, nie ma tu żadnych emocji. Po drugie, reakcje głównego bohatera są abstrakcyjne, są niemożliwe w prawdziwym życiu. Po trzecie, ciąg czynności jakie po sobie następują (oglądanie TV, wypadek, ratownicy, oglądanie TV) są napisane jednym hurtem, jakby wypadek miał takie same znaczenie jak przełączanie kanałów w TV.
Tak jest w twoim tekście... poświęcasz za mało uwagi elementom ważnym (bo skoro o nich wspominasz, to są ważne). Piszesz, o tej kobiecie opłakującej dopiero co zabitego... nie wiem, męża? Syna? "Deren pyta, pomóc? Nie, nie pomóc. Aha, dobra, to idę dalej." Ej no bez jaj. To jest niemożliwe. Postacie zachowały się nienaturalnie. Ten zabity koleś co tam leży ma taką samą wartość, jak to, że wcześniej w lesie ptaszki śpiewały.
No. I powtarzam, to jest rzecz charakterystyczna dla młodych pisarzy. Jeszcze nie potrafisz odpowiednio poświęcać uwagi na ważne opisy i ubierać w emocje dane sytuacje. To jest kwestia czasu. Przestaniesz pisać tylko o wydarzeniach, ale i też co się dzieje w głowie bohaterów ;). Nie przejmuj się tym, aż tak bardzo :). I czytaj, co Cea napisała, bo Ona ma aspiracje pisarskie, a ja nie mam. Wiec Cea się zna lepiej niż ja :D

_________________
"It's always further than it looks.
It's always taller than it looks.
And it's always harder than it looks."

3 RULES OF MOUNTAINEERING
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Opowieści z krainy Khetanii
Post: 21 lis 2016, 19:00 
Obywatel
Offline
Reputacja: 1
Rejestracja: 15 lis 2016, 16:56
Posty: 27
Lokalizacja: Skraj przepaści Oeg'sill
Płeć: Mężczyzna
Do Cei:

Te błędy i bezsensowne zdania wynikają z tego, że pisałem to w fragmentach, co chwilę robiąc kopie robocze, bo nie zawsze miałem czas, a małe okno w edytorze nie daje mi wglądu w większą część tekstu.

zaraz to poprawię, żeby przynajmniej czytało się to przyjemnie.

I postaram się usunąć te nawiązania do wiedźmina. Chodź z drugiej strony, trochę chyba przesadzasz. Jakoś chyba muszą aktywować magię, a przecież nie mogą co chwilę krzyczeć jakiegoś słowa, czy jakbym to mógł zrobić. Tak, wiem, w Wiedźminie były Znaki i w ogóle, ale no bez przesady. W połowie powieści fantasy czaruje się za pomocą gestów. A u mnie gestem jest tylko aktywacja mocy, a nie cała magia.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Opowieści z krainy Khetanii
Post: 21 lis 2016, 19:53 
Obywatel
Offline
Reputacja: 1
Rejestracja: 15 lis 2016, 16:56
Posty: 27
Lokalizacja: Skraj przepaści Oeg'sill
Płeć: Mężczyzna
Jak coś

Wprowadziłem kilka poprawek, biorąc pod uwagę wasze rady, ale jeszcze nie skończyłem.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Opowieści z krainy Khetanii
Post: 21 lis 2016, 20:25 
Future MILFgaardian
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 35
Rejestracja: 28 mar 2013, 13:45
Posty: 1798
Lokalizacja: Vicovaro
Płeć: Kobieta
Może i mam aspiracje, ale nie jestem jeszcze jakaś super w pisaniu xD Staram się po prostu pomóc, udzielać rad, których mi udzielono, kiedy popełniałam podobne błędy. Jesteś jeszcze młody, to naprawdę dobrze, że już zaczynasz pisać. Może wydawać się, że te nasze opinie i wytykanie błędów są przytłaczające, ale np. te moje to w większości czepianie się drobnostek. Tylko że właśnie z takich drobnostek tekst się składa i trzeba dopracować je wszystkie, by wyglądały na autentyczne.
Dla porównania możesz sobie przeczytać moje ostatnie opowiadanie i pierwsze, które tu wstawiłam. Jest ogromna różnica, kiedyś pisałam przeokropnie, a teraz nawet ociupinkę mi się podoba to, co piszę :D

Co do nawiązań do Wiedźmina, nie musisz ich usuwać, jeśli sądzisz, że to jedynie twój pomysł. Ale musisz być przygotowany, że będą ci takie rzeczy wytykać. Mnie czasem mówiono, że czymś się inspiruję, a nie znałam nawet tego, o czym mówili. Taka po prostu jest rzeczywistość xD Ja w swoich opowiadaniach zazwyczaj większość bohaterów (w sumie wszystkich chyba) uśmiercam i jestem pewna, że w przypadku, gdy moje dzieła dotrą (a mam taką nadzieję, że kiedyś się tak stanie xD) do większej liczby osób, przynajmniej kilka osób zarzuci mi kopiowanie Martina. Przy czym takie rzeczy robiłam jeszcze długo przed tym, jak w ogóle dowiedziałam się kto to.

To, o czym Dragon pisze, też jest super ważne, bo bez opisu emocji nie ma autentyczności w opowiadaniu. Jakiś czas temu i mnie to zarzucono, że moje postacie, mimo że opisuję ich uczucia, swoimi czynami tego nie udowadniają. Także widzisz, to bardzo ważny aspekt :) Trzeba potrafić wczuć się w bohatera i umieć opisać jego uczucia. Z pisaniem jest tak: ty, jako pisarz jesteś przewodnikiem po swoim świecie, a czytelnicy są turystami. Jak będziesz ich oprowadzał szybko, niedokładnie opowiadał o swoim świecie, tylko pokrótce, to będą zawiedzeni i na pewno do twojego świata więcej nie przyjadą xD A jak będziesz opowiadał dokładnie, z pasją, tak, żeby wzbudzić w nich zainteresowanie, wtedy będą chcieli czytać cię więcej i wracać do twoich opowieści :)

Dobra, koniec filozoficznych myśli na dzisiaj xD

_________________
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Opowieści z krainy Khetanii
Post: 21 lis 2016, 20:39 
Obywatel
Offline
Reputacja: 1
Rejestracja: 15 lis 2016, 16:56
Posty: 27
Lokalizacja: Skraj przepaści Oeg'sill
Płeć: Mężczyzna
A gdzie mogę znaleźć twoje opowiadania?
Bardzo chętnie je przeczytam, a może czegoś się nauczę :)
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Opowieści z krainy Khetanii
Post: 21 lis 2016, 20:41 
Future MILFgaardian
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 35
Rejestracja: 28 mar 2013, 13:45
Posty: 1798
Lokalizacja: Vicovaro
Płeć: Kobieta
Nie no, nauki z nich raczej nie wyciągniesz, są dosyć przeciętne xD
Ogólnie wszystko jest tutaj, ale tam jest bardzo dużo rzeczy xD
viewtopic.php?f=19&t=5601

Mogę ci poszukać tych opowiadań i sobie wybierzesz, które chcesz przeczytać :)

_________________
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Opowieści z krainy Khetanii
Post: 21 lis 2016, 20:51 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 15
Rejestracja: 21 mar 2009, 11:20
Posty: 2390
Lokalizacja: Pomoria
Płeć: Mężczyzna
Ogólnie przejrzyj sobie kilka galerii, są w nich naprawdę dobre teksty. Galerie Ingvara i Dragu możesz jeszcze obadać, np. Na moje nie wchodź, bo wyjdzie, że jestem hipokrytą, bo tu Cię krytykuję, a sam robię byki jakich mało XDDDDD.

_________________
"It's always further than it looks.
It's always taller than it looks.
And it's always harder than it looks."

3 RULES OF MOUNTAINEERING
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do: