Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 16 gru 2017, 00:37



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kolejna Z Wielu Ścieżek... - Dragon znów pitoli ;)
Post: 04 sie 2016, 17:28 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 15
Rejestracja: 21 mar 2009, 11:20
Posty: 2721
Lokalizacja: Pomoria
Płeć: Mężczyzna
KOLEJNA Z WIELU ŚCIEŻEK


Taa, to kolejny wielki wpis Dragona rozmyślającego nad tym i owamtym. Nie mam niczego blogowatego, wszyscy znajomi i przyjaciele są daleko, a muszę się podzielić refleksjami, bo za chwilę mnie skręci i zdechnę.
A że tutaj praktycznie sami swoi, to co mi tam. Z nudów możecie sobie poczytać, może nawet coś dopisać, skomentować...

Chciałem się nieco zwierzyć z moich planów na przyszłość, bo im jestem starszy, tym więcej głupich pomysłów i coraz większych przedsięwzięć wpada mi do głowy. Szczerze mówiąc, nie wiem, co ze sobą zrobić. Trochę zazdroszczę ludziom, którzy nastawiają się na jedną dziedzinę i stają się w niej mistrzami. Jasno określona ścieżka od startu do mety i basta. Ja mam inaczej. Stoję sobie na skrzyżowaniu dziesiątek różnych dróg, które ciągną się we wszystkie strony i kończą się przepaścią. Mam sporo możliwości, mogę wejść w każdą z tych dróżek. Czasem wchodziłem w kilka naraz. I zawsze docierałem do miejsca, do tego urwiska, w którym pytałem siebie: skoczyć, czy nie skoczyć? Rzucić wszystko co miałem i zatracić się dla tego jednego celu? A jeśli wybiorę źle? Jeśli będę czuł, że moja nowa rola mnie nie satysfakcjonuje, to czy będzie jeszcze szansa na powrót? I wtedy zawsze się cofałem. Zawsze wracałem do rozdroży, żeby znów się zastanawiać, co robić ze swoim życiem.

Wiem na pewno, czego nie chcę.
Nie chcę jeździć po Niemcach i innych krajach w celach zarobkowych, tylko po to, żeby wynająć sobie mieszkanko w Polsce i zmarnować kasę na podatki i rachunki.
Nie chcę też być zależnym od ludzi, od ich rad, wskazywania palcem. Jestem już zmęczony wysłuchiwaniem powtarzających się tekstów, mieszczących się w szablonie "znajdź pracę, kup/wynajmij mieszkanie, znajdź sobie dziewczynę, załóż rodzinę".
Nie chcę być standardowy, nie chcę być kolejnym klonem biegającym po więzieniu mieszczącym się pod państwowym kloszem.
Nie chcę też siedzieć w jednym miejscu i marnować czasu na lenienie się, spanie czy "latanie po internetach". To wszystko jest takie nudne, tak przeciętne.

Musiałem wymyślić coś, żeby się z tego wyrwać. I wymyśliłem.
Zacząłem się interesować podróżami. Ale nie taką zwykłą turystyką po kurortach ble ble ble, tylko czymś z większym rozmachem. Jest mnóstwo podróżników, którzy znikają gdzieś w świecie na dziesięć miesięcy, a nawet na kilka lat. I wracają. Zarobią sobie w Polsce trochę grosza i wyruszają na wyprawy. Wydają pieniądze na przetrwanie za granicami naszego kraju. Poznają mnóstwo miejsc, kultur i ludzi. Mają sporo przygód. Mierzą się z wieloma trudnościami, sprawdzają swój charakter, robią sobie wyzwania. Podczas tych długich wypraw nie martwią się o niezapłacone rachunki, niespłacone kredyty, nie odliczają czasu do końca urlopu czy wakacji, kiedy będą musieli iść do pracy, do szkoły, na studia. Martwią się o to jak przedrzeć się z danego miejsca na drugie, którą drogę wybrać, skąd wziąć wodę, jedzenie, jak się schronić przed nieokiełznaną pogodą. Przyziemnie.

To nie jest wesoła turystyka. Owszem, oni widzą kawał świata, o których większość ludzi może tylko pomarzyć. Spotykają na swojej drodze multum ludzkich zachowań, zderzają się z wieloma różnorakimi światopoglądami, historiami i opowieściami. To jest naprawdę fajne i może być wciągające. Jednak borykają się z problemami wędrówki: z brakiem sił, z niedojedzeniem, z walką z żywiołami, z wiercącą się w głowie myślą, czy ich tam nie obrabują, nie napadną. I z tęsknotą... za bliskimi, za wygodami, za tym, co im było znane.

Mając na uwadze wszelkie te za i przeciw, przyznam, że zaczyna mnie to jarać. Na tyle, że muszę sam spróbować. Postanowiłem jednak nie rzucać się na głęboką wodę i zrobię sobie najpierw wyprawę testową... po Polsce. I nie będzie to tydzień czy dwa... a raczej coś koło miesiąca. Przygotowuję się do tego przede wszystkim sprzętowo oraz mentalnie.

Psychika najbardziej dostaje w kość. Ja zawsze czułem, że mam preferencje do bycia samotnikiem, ale szczerze mówiąc, nigdy nie byłem sam. Tak naprawdę sam, zdany tylko i wyłącznie na siebie. Zawsze gdzieś na horyzoncie majaczyła czyjaś sylwetka: rodziców, brata, przyjaciół. W każdej chwili mogłem poprosić o pomoc kogoś kogo znam.

Na drodze, którą wybrałem teraz, nie będzie takich możliwości. Głównie dlatego, że tego chcę. Chcę się zmierzyć sam ze sobą. Udowodnić sobie, że mogę wytrwać bez niczyjej pomocy, całkowicie sam. Tylko ja i mój umysł. Tylko ja.

Nie mówię tu o Polsce, ona jest tylko testem. Polskę chcę zwiedzić, bo głupio jest nie znać własnego kraju i pchać się od razu gdzieś w nieznane sobie państwa i regiony oraz bo chcę w plenerze sprawdzić, czy mi się to spodoba. Polska nie jest dla mnie żadnym wyzwaniem, wiem gdzie może być niebezpiecznie, jacy są ludzie w Polsce i skąd można wziąć żarcie i wodę. Wiem, że na północy jest morze, a na południu góry, więc nie będzie problemu ze stosownym wyekwipowaniem się. Mówię tu o wyprawach znacznie dłuższych i większych... np. z Polski do Azji Południowej, albo z północy na południe Afryki, albo dookoła Ameryki Południowej. Wyprawy niecodzienne, ryzykowne, wyciskające z człowieka mnóstwo poświęcenia i sił. Chodzi mi o ten konkret, całkowite wyrwanie się ze zwykłej codzienności i rutyny...

No... to chyba wszystko z mojej strony. Może macie coś do powiedzenia na tego typu tematy, zachęcam do pisania, komentowania tego mojego pitolenia XD.

Oczywiście, nie zrywam żadnych kontaktów. Internet hula raczej w całym naszym kraju. Właściwie Polskę mogę wykorzystać do spotkania się z kimś, kto tylko wyrazi na to ochotę. Trochę tych znajomych jest, których mogę odwiedzić. Na tym forum przecież jest mnóstwo fajnych osób. Jeśli ktoś chce się spotkać z włóczykijem-amatorem to dawać znać gdziekolwiek i jakkolwiek :D.

Co do informacji technicznych wyprawy po Polsce, dokładną datę startu podam za jakiś czas, na pewno będzie to w tym miesiącu, czyli w sierpniu. Jeśli chodzi o trasę, to wiem tylko tyle, że zaczynam od morza (Trójmiasto, Hel i takie tam) i kieruję się na zachód, potem jakoś na południe... wschód, potem Mazury. I tyle w sumie ;).

Pozdrówka dla wszystkich :)
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kolejna Z Wielu Ścieżek... - Dragon znów pitoli ;)
Post: 04 sie 2016, 22:37 
Future MILFgaardian
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 35
Rejestracja: 28 mar 2013, 13:45
Posty: 2138
Lokalizacja: Vicovaro
Płeć: Kobieta
E, dobra, to jak już wybierasz się w podróż życia, to odwiedź nas XDDDDDD
Nie no, ja pochwalam w 100% :) Sama bym nie mogła, ja raczej podróże źle znoszę. O ile Polskę bym jeszcze wytrzymała, to Azje i Afryki już nie bardzo. Znaczy chodzi mi o takie typowo męczące podróże, o jakich piszesz. Oczywiście, że chciałabym zwiedzić Japonię, Koreę, Skandynawię i kilka innych miejsc. Ale żeby pooglądać, a nie walczyć z niedożywieniem xD Niejedzenie też źle znoszę.

P.S. Ale dziewczynę to mógłbyś se znaleźć xD Może jakaś się napatoczy w górach czy coś xD

_________________
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kolejna Z Wielu Ścieżek... - Dragon znów pitoli ;)
Post: 06 sie 2016, 08:57 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 15
Rejestracja: 21 mar 2009, 11:20
Posty: 2721
Lokalizacja: Pomoria
Płeć: Mężczyzna
Odwiedzić odwiedzę, nie bój żaby XD. Już piszę na facebooku :D

Wiesz... ja też nie lubię niedojadać XDDDD. Chciałem jakoś w tym wpisie mocno zaznaczyć, że chodziło mi o poważne wyprawy, a nie jakieś tam radosne wycieczki po kurortach all inclusive na tydzień, taplanie się w basenikach i spacerki po ryneczkach. Interesują mnie trasy do pokonania liczone w kilku tysiącach kilometrów, gdzie będzie miejsce na porządny surwiwal, poznanie jakichś tam kultur i miejsc, gdzie wgl mało kto bywa. A w takich wyprawach bywa naprawdę różnie... :D

A co do P.S.: jakby się jaka w górach pannica napatoczyła, to jeszcze spoko :D. Na pewno nie będę biegał za babami po dyskotekach, jak ten pies ruchacz i powsinoga za sukami XD.

Wgl, poszedłem sobie w las na jedną noc, żeby przetestować sprzęcik jaki mam. I wyszło, że muszę sobie jednak kupić nowy śpiwór, bo ten co mam nie nadaje się w teren wcale, a wcale. Ziiimno było pieruńsko. Namiocik się sprawdził, bo choć błoto i deszcze lały, to trzymał się zaebiście, nie przeciekał i jest trwały. Kuchenka turystyczna też wypas. Buty nie wytrzymały na pewno... mokre, ubłocone i na bank się rozkleją za niedługo.
Także muszę zakupić jeszcze buty trekkingowe, nowy śpiwór i powerbanki, żeby mieć energy w telefonie i w aparacie :D. Aaaa i jeszcze kurtka wodoodporna, bez tego ani rusz. Więc... nie wiem jeszcze kiedy ruszam :D
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kolejna Z Wielu Ścieżek... - Dragon znów pitoli ;)
Post: 06 sie 2016, 20:59 
Zegarmistrz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 10
Rejestracja: 10 lis 2009, 13:41
Posty: 1562
Lokalizacja: tg(90°)
Płeć: Mężczyzna
...i jeszcze busik do zrobienia. ;)
Wiesz, że Ci życzę powodzenia (i trochę zazdroszczę :D) - ale i tu napiszę. Niech ludzie nie myślą, że nie. :D

Przygody od zawsze pociągały ludzi. Daleko przykładów szukać nie trzeba - cały biznes RPG kręci się wokół "poszukiwaczy przygód" - więc teraz, kiedy się na to ukierunkowałeś, zdałem sobie sprawę że do Ciebie to pasuje... Jakby na wymiar. Powodzenia. :) I tak. Najpierw wpadasz do nas! :smile:

_________________
Dawno nie zmieniałem, więc zmieniam. Wy też zmieniajcie. Co tylko się da.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kolejna Z Wielu Ścieżek... - Dragon znów pitoli ;)
Post: 11 sie 2016, 13:34 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 15
Rejestracja: 21 mar 2009, 11:20
Posty: 2721
Lokalizacja: Pomoria
Płeć: Mężczyzna
Ty, rzeczywiście! xD Za gunwiarza odkąd pamiętam to biegałem po lasach, bagnach i polach, a potem gdy już mi się nie chciało, to też biegałem po lasach, bagnach i polach, tyle że wirtualnych xD.

Zdjęcie wrzucę, bo skompletowałem już najważniejszy ekwipunek wyprawowy :D. Oto on:

Obrazek


DATA ROZPOCZĘCIA WYPRAWY:

PONIEDZIAŁEK 15.08.16 lub WTOREK 16.08.16
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kolejna Z Wielu Ścieżek... - Dragon znów pitoli ;)
Post: 11 sie 2016, 23:27 
Srebrny Rycerz
Offline
Reputacja: 10
Rejestracja: 15 mar 2012, 19:43
Posty: 1012
Lokalizacja: Kaer Morhen
Płeć: Mężczyzna
Człowieku, koniecznie weź jeszcze ze sobą jakiś nóż/scyzoryk, bo na zdjęciu takowego nie widzę. A być może do czegoś się przyda, nigdy nic nie wiadomo. xd
I ten, no, jak będziesz w okolicach centrum Polszy, to cię rowerkiem mogę podrzucić. XDDDDD A tak serio, to z moich okolic obczaić możesz sobie geometryczny środek Polski - dotarcie do samego środka kraju może stanowić ciekawy punkt w wyprawie. :)
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kolejna Z Wielu Ścieżek... - Dragon znów pitoli ;)
Post: 12 sie 2016, 19:11 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 15
Rejestracja: 21 mar 2009, 11:20
Posty: 2721
Lokalizacja: Pomoria
Płeć: Mężczyzna
Aaaaa widzisz! Kupię sobie po drodze :D. Na szczęście będę się szlajał po cywilizowanym kraju, więc o sklepy nie trudno.
Na zdjęciu też nie ma apteczki pierwszej pomocy, a mam przecież, tylko zapomniałem ją dorzucić do tych przedmiotów.

Rowerostop podczas wyprawy?! Kurde! Nikt tak nie miał! Będę pierwszy! XDDDD

Jak będę w centrum Polszy, to się można zgadać na piwko czy coś :D
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kolejna Z Wielu Ścieżek... - Dragon znów pitoli ;)
Post: 29 sie 2016, 08:16 
Zegarmistrz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 10
Rejestracja: 10 lis 2009, 13:41
Posty: 1562
Lokalizacja: tg(90°)
Płeć: Mężczyzna
A to mój syn Brex już jest pełnoletni? xD

_________________
Dawno nie zmieniałem, więc zmieniam. Wy też zmieniajcie. Co tylko się da.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Kolejna Z Wielu Ścieżek... - Dragon znów pitoli ;)
Post: 02 wrz 2016, 16:29 
Administrator
Awatar użytkownika
Online
Reputacja: 21
Rejestracja: 03 lis 2008, 08:07
Posty: 10124
Lokalizacja: Gród Bestiarium
Płeć: Mężczyzna
Brex w sprytny sposób zachęcił Cię do odwiedzenia go. :D No, ja też zapraszam. :D
Daj znać jak będziesz w pobliżu i szerokiej drogi. :)

_________________
Wszystko ku chwale większej frajdy!
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 9 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do: