Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Dzisiaj jest 22 sie 2017, 18:43



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: PROJEKT SCI-FI - Notatnik
Post: 26 sty 2017, 23:11 
Obywatel
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:55
Posty: 22
No zróbcie streszczenie, zróbcie, bo chciałbym znów być na bieżąco, a nie potrafię się przekopać ;_;
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PROJEKT SCI-FI - Notatnik
Post: 26 sty 2017, 23:43 
Future MILFgaardian
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 35
Rejestracja: 28 mar 2013, 14:45
Posty: 2142
Lokalizacja: Vicovaro
Płeć: Kobieta
Ja zrobię, ale to jak minie żenuncja sesjowa. Teoretycznie mogłabym po prostu unikać nauki jak zwykle, ale coś wypadałoby zaliczyć, cnie :/

_________________
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PROJEKT SCI-FI - Notatnik
Post: 27 sty 2017, 00:50 
Administrator
Awatar użytkownika
Online
Reputacja: 21
Rejestracja: 03 lis 2008, 09:07
Posty: 10084
Lokalizacja: Gród Bestiarium
Płeć: Mężczyzna
O, również czekam. :D
Bo będzie można ładnie wszystko w logiczną całość połączyć na zasadzie drzewka. :D

_________________
Wszystko ku chwale większej frajdy!
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PROJEKT SCI-FI - Notatnik
Post: 05 mar 2017, 13:08 
Srebrny Rycerz
Offline
Reputacja: 10
Rejestracja: 15 mar 2012, 20:43
Posty: 1012
Lokalizacja: Kaer Morhen
Płeć: Mężczyzna
Przyznam, że mi także takie streszczenie bardzo by się przydało :D A raczej coś na zasadzie krótkiego, konkretnego opisania wszystkiego, co zostało już ustalone. Ale co zdążyłem już zauważyć to to, że być może, hmm... za bardzo trzymacie się pewnych ram gatunku. Trzeba pozwolić sobie na zdecydowanie więcej 'swobody', gdybyśmy przy wymyślaniu Nawii za bardzo trzymali się tego, jak wygląda fantasy, to nie powstało by to ostatecznie w takiej formie, w jakiej powstało :) Nie ma co się oszukiwać, "zwykły" świat sci-fi nie będzie się za bardzo wyróżniał od tysięcy takich istniejących. Trzeba wymyślić jakiś koncept, myśl przewodnią, ogólny klimat. A później do tego dopasowywać prawa rządzące tym światem i tworzyć w nim wszystko tak, by do myśli przewodniej jak najbardziej się zbliżyć. Może się mylę, ale takie jest moje zdanie :)
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PROJEKT SCI-FI - Notatnik
Post: 06 mar 2017, 01:40 
Administrator
Awatar użytkownika
Online
Reputacja: 21
Rejestracja: 03 lis 2008, 09:07
Posty: 10084
Lokalizacja: Gród Bestiarium
Płeć: Mężczyzna
Ja staram się właśnie za to wybiegać, ale nie podpasowują niektóre rzeczy innym. Może i przez te ramy gatunku właśnie. :p
Ale z drugiej strony nie ma też co robić wszystkiego, bo jak będzie wszystko to nie będzie niczego, bo będzie papka. A jak mieszasz kolory, to w końcu wyjdzie szary. :p

A co do wyróżniającego się SF to niedawno miał premierę bardzo dobry przykład, Horizon: Zero Dawn. Postapo z mechadinozaurami przedstawiony tak zarąbiście jak to tylko możliwe. :D

_________________
Wszystko ku chwale większej frajdy!
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PROJEKT SCI-FI - Notatnik
Post: 01 cze 2017, 19:30 
Obywatel
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:55
Posty: 22
Czy projekt zdechł? Chciałbym wziąć ten pomysł z przedstawieniem ekspansji kosmologicznej jako mnożącej się i ewoluującej formy życia i kontynuować to jakoś - wspólnie lub nie. Zabrałem się za spisywanie krótkiego fluffowego opisu koncepcji na swoją grupkę conworldową, nawet wymyśliłem roboczą nazwę. Czy macie coś przeciwko, żebym to, co tu przedstawiłem, gdzieś tam przerobił na własną rękę?
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: PROJEKT SCI-FI - Notatnik
Post: 01 cze 2017, 21:19 
Obywatel
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:55
Posty: 22
Takie coś spisałem:

Wszystko ewoluuje.
Wiele wieków temu zdaliśmy sobie sprawę, że życiem nie jest tylko to, jak stąpamy po ziemi. Zwierzęta, rośliny, drobnoustroje i wszystko co z nimi związane, wszystko to okazywało się życiem. Wszystko to zrodziło się z chemii, która w pewnym punkcie nabrała zdolności autoreplikacji, by natychmiast ulec siłom doboru naturalnego i mutacji. Ewolucja pozwoliła Wszechświatowi doświadczać samego siebie. Choć nasza historia zaczęła się długo po jego narodzinach, a po naszym wymarciu jeszcze przez millenia gwiazdy będą dogasać - istoty żywe, takie jak my, są dla tego poczciwego uniwersum jedynym zmysłem. I z czysto egoistycznych pobudek zamierzamy dopilnować, żeby to zmysłowe doświadczenie kosmosu trwało jak najdłużej.

Jesteśmy świadomi ekspansji kosmologicznej od dawna. Znana nam rzeczywistość zrodziła się w nieskończenie gęstym i gorącym punkcie, od tego momentu rozszerzając się z biegiem czasu. Wypełniające przestrzeń promieniowanie nieustannie stygnie, a siły wiążące materię słabną wraz ze wzrostem odległości między nimi. Choć nauczyliśmy się manipulować geometrią czasoprzestrzeni, by nagiąć granicę prędkości światła, tego uniwersalnego procesu nie jesteśmy jeszcze w stanie powstrzymać. Tak samo, jak nigdy tak naprawdę nie spowolniliśmy ewolucji - nie mogliśmy, bo jesteśmy jej częścią. Te dwa procesy mają ze sobą więcej wspólnego, niż dawniej myśleliśmy. Nie tylko dlatego, że oba wiążą się z rozłożonymi w czasie zmianami.

Ludzkość nawiązała we Wszechświecie kontakt z wieloma innymi formami życia, w tym inteligentnymi. Większość z nich oparta jest na chemii węgla, tak jak my. Spośród tych spora część łatwo dała się pojąć znanym nam wcześniej prawidłom biologii. Na wielu planetach jednak spotkaliśmy organizmy, które z pozoru nie miały nic wspólnego z mieszkańcami Ziemi. W licznych galaktykach odnaleźliśmy domy istot opartych na innych pierwiastkach. Byliśmy zaskoczeni, gdy pojęliśmy, że nie tylko chemia może płodzić życie - że może być ono ekspresją też innych sił. Takie byty są nieporównywalnie rzadsze, lecz istnieją - podtrzymujące się, mnożące i samoświadome układy energii elektromagnetycznej niepowiązanej z konkretnym materialnym nośnikiem. Ewoluujące strumienie fotonów. Rozmawiająca z nami antymateria. To kontakty sporadyczne i trudne, ale realne. Jednak to zdziwienie jest niczym, w porównaniu do strachu, który wypełnił nas, gdy pojęliśmy, co przyniesie kres wszelkiemu istnieniu.

Przeraziło nas, że ekspansja kosmologiczna to też życie.

To siła, która istnieje od samego początku istnienia czasoprzestrzeni i kieruje nią. To narastająca w rzeczywistości Pustka. Nie jest po prostu przestrzenią. Nie jest tylko próżnią, którą mogłaby wypełnić materia. To byt, który namnaża się, wzrasta i coraz bardziej przenika Wszechświat. A skoro się namnaża, musi ewoluować. Ewoluując, i ona nabrała świadomości i potrafi precyzyjnie, inteligentnie manifestować swoją wolę. A pragnie rozszerzenia kosmosu tak, by zgasł całkowicie i ostatecznie.

Pragnie naszego końca.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 77 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 4, 5, 6, 7, 8

Strefa czasowa UTC+1godz. [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron