Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 16 gru 2017, 00:43



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 28 lut 2011, 05:58 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 1160
Lokalizacja: Hanysowo
Dinozaury (Dinosauria), nadrząd gadów naczelnych (archozaurów), wyodrębnił się w triasie z form takich jak herrerazaur (Herrerasaurus) z Argentyny czy silezaur i bujnie rozwinął w jurze i kredzie. Znane ze wszystkich kontynentów (w Polsce głównie z jurajskich tropów w rejonie świętokrzyskim). Większość wymarła w końcu okresu kredowego, jak większość ówczesnych dużych zwierząt; przetrwała tylko jedna z wyspecjalizowanych grup - ptaki. Nieptasie dinozaury wykształciły olbrzymie bogactwo form (ponad 800 opisanych gatunków), osiągając rekordowe rozmiary wśród zwierząt lądowych wszech czasów. Dzielą się na dwa wielkie rzędy: dinozaury gadziomiedniczne i dinozaury ptasiomiedniczne. Wspólnymi cechami obu rzędów jest pionowe ustawienie kończyn tylnych (pierwotnie dinozaury poruszały się głównie dwunożnie) i perforowana panewka biodrowa. Podobnie jak ich przodkowie (zaliczani do tzw. tekodontów), dinozaury miały w czaszce dodatkowy otwór przedoczodołowy i zęby osadzone w zębodołach.

Obrazek

Zuniceratops

Zuniceratops został odkryty w 1996 r. przez Christophera Jamesa Wolfe'a - ośmioletniego syna paleontologa Douglas G. Wolfe w formacji Moreno Hills w Nowym Meksyku. Znany są szczątki kilku osobników tego rodzaju wliczając w to części czaszki oraz pozaczaszkowe elementy jak kręgi ogonowe, kości kończyn przednich i tylnych, kości miednicy. Opisany w 1998 przez Kirklanda i Wolfe'a.

Zuniceratops (Zuniceratops christopheri) to niewielki marginocefal, którego nazwa znaczy tyle co rogata twarz Zuni. Nazwa rodzajowa tego zwierzęcia pochodzi od Zuni - indiańskiego plemienia zamieszkującego okolice Nowego Meksyku a epitet gatunkowy honoruje Christophera Jamesa Wolfe'a - ośmioletniego odkrywcę zuniceratopsa. Występował on w środkowym turonie ok. 92-90 mln lat temu (późna kreda) na terenach Nowego Meksyku (USA). Żył on wcześniej niż bardziej znane północnoamerykańskie neoceratopsy jak triceratops i rzuca nowe światło na ich pochodzenia. Zuniceratops był stosunkowo niewielkim ceratopsem - osiągał 3-3,5 m długości i do 1 m wysokości w biodrach. Posiadał on wprawdzie kryzę, ale kości ją podtrzymującego nie były jeszcze rozwinięte. Zuniceratops jest najstarszym znanym amerykańskim ceratopsem i zarazem najstarszym przedstawicielem tego kladu posiadającym rogi brwiowe. Jego odkrycie rzuca nowe światło na pochodzenie północnoamerykańskich ceratopsów.

Zuniceratops reprezentuje pośredni etap w ewolucji ceratopsów między prymitywnymi ceratopsami jak protoceratops, a dużymi północnoamerykańskimi przedstawicielami Ceratopsidae. Jest on dowodem, na północnoamerykańskie pochodzenie ceratopsów. Pierwsze odkryte skamieliny zuniceratopsa miały zęby z pojedynczemi korzonkami (nietypowe dla ceratopsów), ale później znalezione zęby zuniceratopsa miały już dwa korzonki jak u innych ceratopsów. Dowodzi to, że zęby ceratopsów stawały się dwukorzonkowe z wiekiem. Zuniceratops był najprawdopodobniej towarzyskim, zwierzęciem stadnym. W 1997 Douglas G. Wolfe użył nazwy Zuniceratops christopheri w piśmie ,,Geotimes", jednak do czasu publikacji opisu miała ona status nomen nudum - czyli ,,nazwy gołej" bez formalnego opisu. Analizy przeprowadzone przez Kirklanda i Wolfe'a wykazały, że zuniceratops jest taksonem siostrzanym dla nowej nienazwanej grupy ceratopsów tworzonej przez azjatyckiego turanoceratopsa i rodzinę Ceratopsidae oraz najbardziej prymitywnym członkiem innej, nowej grupy ceratopsów którą Kirkland i Wolfe nazwali Ceratopsomorpha.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

[tekst - wikipedia, encyklopedia PWN]


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06 mar 2011, 14:03 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 1160
Lokalizacja: Hanysowo
Sarcosuchus

Sarkozuch (Sarcosuchus) – rodzaj wymarłego wczesnokredowego gada pokrewnego współczesnym krokodylom, ale nie będącego ich przodkiem.
Słodkowodny. Analiza kształtu zębów wskazuje, że gad używał ich nie do cięcia, a do bardzo mocnego trzymania ofiary i rozrywania dzięki np. potrząsaniu ciałem zdobyczy. Analiza szczęk i odcisków oraz przyczepów mięśniowych sugeruje nacisk szczęk o sile 80 tysięcy niutonów. Uważa się, że młodociane osobniki odżywiały się głównie rybami, ale starsze mogły polować także na duże żółwie i zwierzęta lądowe, w tym mniejsze dinozaury. Na podstawie analizy struktury kości szacuje się, że żyły przeciętnie 50–60 lat.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Opis: Strona internetowa - Galeria Dinozaurów; Wikipedia
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 maja 2011, 15:55 
Wędrowiec
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 21 maja 2011, 14:49
Posty: 1
Lokalizacja: Rivendel
Spinozaur (Spinosaurus – „kolczasty jaszczur”) – rodzaj teropoda z rodziny spinozaurów (Spinosauridae) żyjącego na obecnych terenach Afryki Północnej od albu do cenomanu, od około 106 do 93,5 mln lat temu. Pierwsze skamieniałości spinozaura zostały odkryte w Egipcie w 1910 roku i opisane przez niemieckiego paleontologa Ernsta Stromera. Okaz ten został zniszczony podczas II wojny światowej, jednak w 2005 roku znaleziono kolejną czaszkę dorosłego osobnika. Nie jest jasne, czy rodzaj Spinosaurus jest reprezentowany przez jeden czy dwa gatunki. Najlepiej poznanym gatunkiem jest S. aegyptiacus z Egiptu, a szczątki być może należące do przedstawicieli drugiego gatunku, S. maroccanus, odnaleziono w Maroku.
Charakterystyczną cechą spinozaura są wysokie wyrostki kolczyste kręgosłupa, o wysokości co najmniej 1,69 m i prawdopodobnie połączone płatem skóry, tworząc strukturę przypominającą żagiel, chociaż niektórzy autorzy sugerowali, że były one pokryte mięśniami i przypominały garb. Twierdzono, że struktura ta mogła służyć do termoregulacji lub odstraszania wrogów. Według szacunków opartych na podstawie skamieniałości opisanych w 2005 roku dorosły spinozaur mógł osiągać około 16–18 metrów długości i ważył 7–9 ton, czyli więcej niż Tyrannosaurus rex i Giganotosaurus carolinii
Spinozaur miał charakterystyczny wydłużony pysk, podobny do paszczy krokodyla, niewielkie, choć bardzo duże jak na teropoda przednie kończyny, długi ogon i charakterystyczny, złożony z wydłużonych wyrostków kolczystych pokrytych skórą „żagiel” na grzbiecie. Naukowcy nie wiedzą na pewno, do czego dinozaurowi był potrzebny taki żagiel, choć według niektórych teorii służył do regulowania temperatury ciała, bądź był używany w okresie godowym do wabienia partnera. Odwrócenie się od Słońca i ustawienie pod kątem 90° do chłodnego wiatru mogło skutecznie ochładzać krew przepływającą przez skórny żagiel[2]. Ernst Stromer spekulował, że wyrostki kolczyste mogły być wyższe u samców niż u samic[3]. Prowadzono dyskusje na temat funkcji stosunkowo długich przednich kończyn spinozaura. Niektórzy naukowcy uważają, że mógł on okazjonalnie poruszać się również na czterech łapach[4].
Szczęka i materiał czaszki przedstawiony w 2005 pokazują, że zwierzę to miało jedną z najdłuższych czaszek pośród wszystkich mięsożernych dinozaurów. Jej długość została oszacowana na około 1,75 m. Jedynym dinozaurem o dłuższej czaszce, również niskiej i długiej, ale zupełnie niepodobnej do czaszki spinozaura, był bliżej z nim niespokrewniony, południowoamerykański giganotozaur (nie mylić z gigantozaurem, dużym zauropodem obecnie uznawanym za nomen dubium). Jego czaszka mogła mierzyć nawet 180 centymetrów[5], jednak całe zwierzę było mniejsze od spinozaura. Miał dwukrotnie więcej zębów niż inne duże teropody, były one jednak stosunkowo nieco mniejsze. Pomiędzy oczami znajdował się niewielki kostny grzebień[1].
Jest prawdopodobnie największym znanym nauce dinozaurem drapieżnym. Jego długość oszacowano na 16 - 18 metrów a wagę na 7 - 9 ton, czyli więcej, niż jakiegokolwiek innego teropoda. Na drugim miejscu za nim stoją mierzący ok. 13 metrów giganotozaurz Ameryki Południowej i karcharodontozaur, saharyjski "rówieśnik" spinozaura[6]. Na trzecim miejscu stoi słynny Tyrannosaurus rex, mierzący około 12,5 m. Długość poniżej 12 m osiągało już stosunkowo dużo rodzajów teropodów. "Pozycję" może odebrać jednak spinozaurowi deinocheir, tajemniczy drapieżnik znany prawie wyłącznie z pary gigantycznych przednich kończyn mierzących ok. 2,4 m długości. Całe zwierze mogło ważyć nawet tyle co spinozaur, jednak ze względu na brak innych znalezisk, nie można dokładnie ocenić jego długości.Rodzaj Spinosaurus (a konkretniej gatunek S. aegyptiacus) został opisany naukowo w 1915 roku przez niemieckiego paleontologa Ernsta Stromera. Jest typowym rodzajem rodziny Spinosauridae, do której należą także barionyks z południowej Anglii, Irritator i Angaturama (być może synonim irritatora) z Brazylii, Suchomimus z Nigru i prawdopodobnie syjamozaur – teropod znany z fragmentarycznych znalezisk z Tajlandii. Najbliższym krewnym spinozaura jest przypuszczalnie Irritator, mający podobną strukturę zębów[7], także należący do podrodziny Spinosaurinae[8]. W 2003 Oliver Rauhut zasugerował, że holotyp spinozaura Stromera jest chimerą złożoną z kręgów karcharodontozauryda podobnego do akrokantozaura oraz żuchwy dużego teropoda zbliżonego do barionyksa[9]. Dalsze analizy odrzuciły jednak tę hipotezę[1][8].
Kladogram rodziny Spinosauridae z zaznaczeniem pozycji spinozaura
Spinosauridae

?Suchosaurus


Baryonychinae

Baryonyx


Cristatusaurus


Suchomimus




Spinosaurinae

Irritator


Angaturama


?Siamosaurus


Spinosaurus




Gatunki
Wyróżniono dwa gatunki spinozaura:
Spinosaurus aegyptiacus Stromer, 1915
Spinosaurus maroccanus, Russell, 1996
Nie wiadomo, ile gatunków liczy rodzaj Spinosaurus. Typowy, S. aegyptiacus, według jednej teorii może być jedynym gatunkiem, do którego należały by wtedy również skamieniałości znalezione w Maroku. Według drugiej hipotezy spinozaur wytworzył dwa gatunki, a skamieniałości z Maroka wystarczająco różnią się od tych z Egiptu, by uznać je za należące do przedstawiciela nowego gatunku, S. maroccanus. Jednak te różnice mogą być po prostu wynikiem "oryginalności" każdego osobnika, dlatego też podział rodzaju Spinosaurus pozostaje tematem ciągłych sporów.
Paleoekologia i paleobiologiaNie jest jasne, czy spinozaur był głównie lądowym drapieżnikiem, czy raczej rybożercą, na co wskazywałyby jego wydłużone szczęki, stożkowate zęby i wysoko położone nozdrza. Gregory Paul twierdził, że spinozaur był prawdopodobnie oportunistą, żywiącym się głównie rybami i padlinożercą – polował jednak również na niewielkie i średniej wielkości ofiary. Ponadto Paul spekulował, że mógł on polować na duże zwierzęta, co miały mu umożliwiać duże kończyny przednie z silnymi pazurami[13]. Alan Charig i Angela Milner zasugerowali rybożerność spokrewnionego ze spinozaurem barionyksa[14]. Jedyne wskazówki co do diety spinozaurów pochodzą z Europy i Ameryki Południowej. Odnaleziono barionyksa z rybimi łuskami i kośćmi młodego iguanodona w żołądku, podczas gdy odkryta w Ameryce Południowej kość pterozaura ze śladami zębów dowodzi, że spinozaury czasami zjadały te latające archozaury[15]. Nie jest jednak pewne, czy teropody polowały na pterozaury[16], czy pożywiały się ich padliną[15].
Spinozaur w kulturze masowej[edytuj]

Spinozaur został przedstawiony w filmie Jurassic Park III, zastępując w tej roli tyranozaura. Zostaje tam pokazana walka dwóch dinozaurów, w której spinozaur ostatecznie zabija tyranozaura łamiąc mu kark[17]. Wcześniej przedstawiono atak spinozaura na samolot Paula Kirby'ego i Allana Granta, którym udaje się uciec wraz z kilkoma innymi ludźmi biorącymi udział w wyprawie. Dinozaur jednak atakuje ludzi przez niemal cały film – w końcu Kirby i Grant przeganiają go, podpalając rozlaną do wody benzynę.
Spinozaura widzimy też w serialu popularnonaukowym Prehistoryczne bestie, w odcinku Największy zabójca świata dinozaurów. Zostaje tam ukazany jako szczytowy drapieżnik Afryki, konkurujący o pokarm z karcharodontozaurem i sarkozuchem. Dowiadujemy się, jak ten potwór szukał pożywienia, jak zabijał ofiary, oraz dlaczego charakteryzuje się taką odmiennością od innych drapieżników. Widzimy, jak spinozaur poluje, zabija, wreszcie jak sam zostaje zabity i jak wymiera cały jego gatunek.

Środowisko, w którym żyły spinozaury nie jest dokładnie poznane. Żyjące na terenie współczesnego Egiptu mogły zasiedlać lasy namorzynowe wraz z teropodami podobnej wielkości, takimi jak baharijazaur i karcharodontozaur, ogromnym tytanozaurem paralitytanem i mniejszym egiptozaurem, dziesięciometrowym krokodylomorfem Stomatosuchus i rybą trzonopłetwą mawsonią[11]. Wartość izotopu tlenu δ18Op zawartego w zębach Spinosauridae odpowiada obecnej u współwystępujących z nimi żółwi i krokodylomorfów, jest jednak niższa niż u innych teropodów, co dowodzi, że spinozaurydy prowadziły ziemnowodny tryb życia, a nie jedynie polowały w wodzie. Wartości izotopu tlenu w zębach Spinosaurus z Maroka i Tunezji nie są tak wyraźne jak u innych przedstawicieli Spinosauridae, co sugeruje, że spinozaur prowadził bardziej oportunistyczny tryb życia i mógł występować zarówno w siedliskach lądowych, jak i wodnychObrazek
Obrazek

tekst i jeden z obrazów-Wikipedia.org
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04 cze 2011, 04:15 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 1160
Lokalizacja: Hanysowo
Smilodon

Jak słusznie zauważają badacze z dwóch australijskich uczelni (University of Newcastle i Uniwersytetu Nowej Południowej Walii), szablozębne koty z rodzaju Smilodon są postrzegane podobnie jak tyranozaury. Uważa się je za bezlitosnych zabójców, którzy w czasie epoki lodowcowej przetrzebiali stada ssaków, m.in. mamutów, bizonów i łosi. Czy rzeczywiście zasłużyły sobie na taką opinię?
Większość naukowców zgadza się co do tego, że zwierzę mogło zabijać wydłużonymi kłami, od lat trwała jednak dyskusja, jak to robiło. W ramach najnowszych badań posłużono się komputerem i techniką Finite Element Analysis (FEA). Dzięki niej sprawdzono kilka najpopularniejszych hipotez.
Inżynierowie wykorzystują FEA do projektowania samochodów, samolotów czy pociągów. Mogą też przeprowadzać symulacje i sprawdzać, czy podczas wypadków ich modele zachowują się tak, jak przewidywali. Biolodzy mieli trochę inny cel. Zamierzali określić, z jakimi zadaniami poradziłaby sobie konstrukcja czaszki tygrysa szablozębnego. Oprogramowanie trzeba było nieco zmodyfikować, ponieważ czaszki są strukturami bardziej złożonymi od większości rozwiązań opracowanych przez człowieka.
Okazało się, że w porównaniu do współczesnych drapieżników, tygrys szablozębny gryzł delikatnie. Ważył ok. 230 kg, a model komputerowy przewidział, że nacisk wywierany przez kły wahałby się w granicach 1000 N, czyli 100 kg. Przypomina to możliwości współczesnego jaguara, który jest jednak o wiele lżejszy od naszej prehistorycznej "bestii", waży bowiem tylko 80 kg. Nacisk kłów lwa to ok. 250 kg.
Gdyby porównać koty z plejstocenu z dzisiejszymi lwami, okazałoby się, że w ich czaszce było o wiele mniej miejsca na mięśnie poruszające szczękami dolną (żuchwą) i górną. Aby sprawdzić, czy nie dysponowały jakimiś nieznanymi możliwościami, w ramach symulacji zwiększono siłę ugryzienia do 230 kg współczesnego kota. W rezultacie pojawiły się duże naprężenia w obrębie żuchwy. Były one duże większe niż u grzywiastych drapieżników dzisiejszej Afryki. Gdyby jednak kot z rodzaju Smilodon poruszał podczas ataku całą głową, uruchamiając przy tym mięśnie karku i odpowiednio nakierowując kły, uzyskiwano by dużo lepszy rozkład sił. Okazuje się więc, że za siłę ugryzienia tygrysa szablozębnego w dużej mierze odpowiadały mięśnie jego szyi.
Najważniejsza różnica dawała o sobie znać podczas analizy zjawisk zachodzących w czaszce drapieżnika trzymającego w zębach miotającą się ofiarę. Podczas gdy czaszka współczesnego lwa znosiła to bez większych problemów, w czaszce prehistorycznego kota znowu pojawiały się przeciążenia.
Tygrysy szablozębne miały odpowiednią (masywną) budowę ciała do przyciskania ofiary do ziemi. Modele pokazały, że musiały to zrobić przed wbiciem zębów w jej ciało. Ostateczne ugryzienie musiało obejmować szyję. Śmierć następowała natychmiast. Dzięki temu łatwiej było uniknąć ataków pobratymców ofiary i prób odebrania zdobyczy przez inne drapieżniki.
Tygrysy szablozębne radziły sobie z dużymi ofiarami, ale już nie z chwytaniem mniejszych i szybszych zwierząt (potrafią to natomiast lwy). Kiedy więc wyginęła amerykańska megafauna epoki lodowcowej, ten gatunek kota zniknął wraz z nią.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Megatherium

Megatherium - gatunek wymarłego szczerbaka z rodziny Megatheriidae, wielkości zbliżonej do słoni. Znany z plejstoceńskich pokładów Ameryki Południowej. Odkryty po raz pierwszy w 1789 w Brazylii.
Pojawił się 1,9 miliona lat temu w Ameryce Południowej. Wyginął względnie niedawno, bo ok. 10 tysięcy lat temu.
Megatherium był największym z dotychczas poznanych szczerbaków. W przeciwieństwie do jego współcześnie żyjących, dużo mniejszych krewnych Megatherium był jednym z największych ssaków żyjących na Ziemi. Ważył prawie tak dużo jak samiec słonia afrykańskiego. Posiadał pazury o długości do 30 cm, opierał się na ziemi zewnętrzną powierzchnią dłoni. Osiągał długość 5-6 metrów i wagę ok. 4-5 ton. Jego skórę pokrywała gruba sierść. Miał solidny szkielet z dużą obręczą biodrową i szerokim, dobrze umięśnionym ogonem. Poruszał się czworonożnie, ale mógł unosić się na tylnych kończynach.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W przeciwieństwie do swych dzisiejszych krewnych, leniwców nadrzewnych, megaterium należało do jednych z największych ssaków, jakie kiedykolwiek chodziły po Ziemi, ważyło 5 ton dorównując w tym względzie słoniowi afrykańskiemu. Choć zazwyczaj poruszało się na czterech kończynach, ślady pokazują, że przyjmowało też postawę dwunożną. Gdy stawał na tylnych łapach, osiągał wysokość około 6 metrów, czyli dwukrotnie większą, niż dzisiejszy największy ssak lądowy. Podobnie, jak współczesny mrówkojad, megaterium stawiało na ziemi tylko boczne części stóp, gdyż 30 cm pazury uniemożliwiały mu położenie całej stopy płasko na podłożu. Gatunki należące do tego rodzaju zalicza się do licznej megafauny plejstoceńskiej obejmującej wielkie zwierzęta żyjące w rzeczonej epoce.
Megatherium miało solidnie zbudowany szkielet o dużej obręczy miednicznej. Jego ciało kończyło się szerokim muskularnym ogonem. Tak wielkie rozmiary umożliwiały zwierzęciu żywienie się na wysokości, do której nie dosięgali współcześni mu roślinożercy. Wspinając się na swe silne tylne łapy i podpierając się ogonem, co porównuje się do trójnogu, szczerbak dzięki zakrzywionym pazurom swych przednich łap zagarniał gałęzie z wybranymi przez siebie liśćmi. Sądzi się, że jego szczęki kryły długi język, którym zrywało liście, kierując je do pyska. Podobnie czynią dzisiejsze leniwce.
Niektóre analizy morfologiczno-funkcjonalne sugerują, że M. americanum cechowała duża składowa wertykalna siły zgryzu. Jego zęby określa się jako hipsodontyczne i bilofodontyczne, z częściami strzałkowymi o kształcie trójkątnym i ostrym brzegu. Wskazuje to, że zwierzę używało ich raczej do cięcia, niż do miażdżenia, a twarde włókna roślinne nie stanowiły głównego składnika jego diety.

Rozpowszechniona opinia stanowiąca, jakoby szablozębne koty (Smilodon) polowały na megateria, nie odzwierciedla naukowego poglądu na ten temat. Dorosłe zdrowe naziemne leniwce były o wiele za duże, by mogły stać się celem ataku smilodona. Richard Fariña i Ernesto Blanco z Universidad de la República w Montevideo zanalizowali skamieniały szkielet gatunku M. americanum i zauważył, że jego wyrostek łokciowy, do którego przyczepiał się mięsień trójgłowy ramienia, był bardzo krótki. Adaptację taką spotyka się wśród mięsożerców i koreluje ona bardziej z szybkością, niż z siłą. Badacze sądzą, że M. americanum mogło używać swych pazurów jak sztyletów. Wnioskują nawet, że zamieszkując ubogie w pożywienie środowisko, stworzenie było zdolne nawet do zabicia smilodonta. Poza tym znajdywano skamieniałości licznych dorosłych glyptodonów leżących na plecach. Wskazuje to na drapieżnictwo lub padlinożerność megateriów, gdyż żadne inne zwierzę Ameryki Południowej nie było zdolne do odwrócenia na plecy dorosłego gliptodonta. Jednakże sądzi się, że większą część diety megaterium stanowiły rośliny.
Uważa się, że wielkie naziemne leniwce prowadziły stadny tryb życia, badacze nie mają jednak pewności.

Żródłó: Tekst - kopalniawiedzy.pl/wikipedia
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 cze 2011, 10:03 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 1160
Lokalizacja: Hanysowo
Diatryma

Diatrymy (Diatrymidae, Gastornithidae), rodzina dużych, nielotnych ptaków kopalnych z rzędu Diatrymiformes, spokrewnionego z żurawiami, obejmująca 13 gatunków z paleocenu i eocenu Ameryki Północnej i Eurazji. Charakteryzowały się krępym tułowiem, dużą głową zakończoną potężnym, hakowatym dziobem, uwstecznionymi skrzydłami oraz mocnymi nogami z silnymi, szponiastymi palcami. Osiągały 2,7 m wysokości. Były mięsożerne. Z eocenu Ameryki Północnej i Niemiec opisano przedstawicieli rodzaju Diatryma prawdopodobnie tożsamego z rodzajem Gastornis z paleocenu Francji.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Żródło: Tekst - wikipedia
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 cze 2011, 02:13 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 1160
Lokalizacja: Hanysowo
Mastodont

Mastodont - wymarły ssak z rodziny słoniowatych, z rzędu trąbowców.
Występował licznie na obszarze Ameryki Północnej, od Alaski aż po Meksyk, pojedyncze znaleziska są też ze Środkowej Ameryki, np. z Hondurasu. Najliczniejsze znaleziska napotkano we wschodnich USA, przede wszystkim z rejonu Florydy i Wielkich Jezior. Żyły w późnym pliocenie i całym plejstocenie, od 3,7 mln do 10 tys. lat temu. Jeden okaz pochodzi z miocenu, ale jego status taksonomiczny może być wątpliwy. Zdecydowanie najliczniejsze znaleziska pochodzą z późnego plejstocenu (ostatnie zlodowanie), ale może to być efektem lepszych szans na zachowanie się szczatków, a nie rzeczywistej liczebności. Przyczyny wyginięcia mastodonta, podobnie, jak i spokrewnionych z nim mamutów, są jeszcze przedmiotem dyskusji.
Miał 2,4 do 3,0 m wysokości i 4 do 5 ton wagi, przypuszcza się, że był dość gęsto owłosiony, choć w mniejszym stopniu niż mamut włochaty. Zamieszkiwał obszary leśne.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Żródło: Tekst - wikipedia
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 cze 2011, 11:17 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 1160
Lokalizacja: Hanysowo
Mamut

Najczęściej pod pojęciem mamuta rozumie się wymarłego pod koniec ostatniej epoki lodowcowej mamuta włochatego.
Mamut to wymarły ssak z rodziny słoniowatych, z rzędu trąbowców. Był jedynym gatunkiem mamuta, który miał gęstą sierść. Wywodził się od wcześniejszego mamuta stepowego (†Mammuthus trogontherii). Pojawił się ok. 750 tysięcy lat temu i szybko rozprzestrzenił w Europie i Azji, potem również w Ameryce Północnej. Nie znaleziono nigdy szczątków tego gatunku na południe od Alp i na Półwyspie Iberyjskim. Na tereny Północnej Ameryki gatunek ten wkroczył stosunkowo późno, zaledwie ok. 100 tysięcy lat temu i zasiedlił jedynie najbardziej na północ wysunięte tereny stepowe.
Mamuty włochate były wyłącznie roślinożerne, żywiły się głównie roślinami stepowymi, przede wszystkim różnymi gatunkami traw. W mniejszym stopniu na ich pożywienie składały się różnego rodzaju zioła, roślinność krzewiasta i drzewiasta, oraz prawdopodobnie także mchy i porosty. Pożywienie zrywały chwytną trąbą i rozcierały je dużymi trzonowcami. Ciosy mamutów osiągały do 5 metrów długości i służyły do odkopywania roślin spod śniegu podczas zimy.
Mamut włochaty osiągał rozmiary lekko przewyższające dzisiejszego słonia indyjskiego (Elephas maximus), który jest jego najbliższym żyjącym krewniakiem. Miał 2,75 do 3,4 m wysokości i 4 do 6 ton masy
Prawdopodobnie miał system społeczny taki jak u słoni, w stadzie trzon stanowiły samice z młodymi, przewodzone przez najstarszą i najbardziej doświadczoną samicę. Młode samce w wieku kilkunastu lat najprawdopodobniej opuszczały rodzinne stado i łączyły się w niewielkie grupy. Stare samce zapewne prowadziły samotniczy tryb życia. Młode cielęta mogły padać ofiarą dużych drapieżników takich jak: wilki, hieny i lwy. Dorosłe okazy zapewne nie miały innych wrogów poza człowiekiem.
Znaleziono bardzo wiele szczątków mamutów włochatych ze śladami użytkowania przez człowieka. Odkryto nawet pozostałości domostw zbudowanych w całości z kości mamucich. Kość mamucia stanowiła materiał do produkcji różnorodnych artefaktów: broni, narzędzi, przedmiotów kultowych. Mamut włochaty był jednym z najczęściej przedstawianych zwierząt w sztuce naskalnej. Gatunek ten przetrwał do końca plejstocenu. W Europie wymarł ok. 13 tysięcy lat temu, na Syberii prawdopodobnie ok. 10 tysięcy lat temu, a w Ameryce Północnej nie wcześniej niż 10,5 tysiąca lat temu
W XIX w. i w pierwszych dekadach XX w. dobrze zachowane ciosy mamutów (zwane błędnie kłami) z Syberii pozyskiwano na dużą skalę jako odmianę kości słoniowej. Na przełomie XIX i XX w. w Rosji skupiono przeszło 30 ton kości słoniowej z mamuta. Różniła się ona od kości słoniowej ze współczesnych słoni bardziej białą barwą, z lekkim odcieniem niebieskim.
W Polsce największe nagromadzenie szczątków mamuta włochatego odnaleziono w 1967 na wzgórzu św. Bronisławy w Krakowie;
Napotkano tam nagromadzenie kostne (blisko 6 tys. kości i zębów) 86 mamutów, zdechłych lub zabitych, a następnie pociętych przez ludzi. Wiek kości wynosi 23–24 tys. lat. Inne duże znalezisko kości mamutów pochodzi z piaskowni w rejonie Pyskowic. Na bazie materiałów z tego stanowiska zrekonstruowano szkielet mamuta stojący w Muzeum Geologicznym PIG w Warszawie. Mniejsze znaleziska mamutów są powszechne w całej Polsce, zwłaszcza w jej południowej i środkowej części.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Żródło: Tekst - Dinozaury.com
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 23 cze 2011, 06:30 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 1160
Lokalizacja: Hanysowo
Xiphactinus

Xiphactinus – rodzaj wymarłej ryby żyjącej w późnej kredzie na obszarze dzisiejszej środkowej i wschodniej Ameryki Północnej. Duża drapieżna ryba (długość ciała ok. 5 m) żywiąca się rybami i ptakami morskimi. Stworzenie to było prawdopodobnie podobne do dzisiejszych ryb z rodziny tarponowatych
Najsłynniejszy szkielet Xiphactinus audax znajduje się w Sternberg Museum of Natural History w Hays w Kanadzie. Ryba, do której należał szkielet zginęła zaraz po posiłku, dzięki temu w miejscu, gdzie znajdował się jej żołądek odnaleziono pełny szkielet ryby z gatunku Gillicus arcuatus. Inne skamieniałości znajdują się m.in. w Amerykańskim Muzeum Historii Naturalnej, Peabody Museum, Denver Museum of Science and Nature i Cosmocaixa w Barcelonie.
Gatunek typowy rodzaju, X. audax, został opisany w 1870 roku przez Josepha Leidy'ego, a rok później, niezależnie od niego, ten sam gatunek Edward Drinker Cope opisał pod nazwą Portheus molossus. Mimo iż materiał typowy P. molossus jest bardziej kompletny niż X. audax, zasada pierwszeństwa w nomenklaturze zoologicznej wymaga, by był on młodszym synonimem X. audax. Opisano wiele gatunków należących do rodzaju Xiphactinus, jednak większość z nich zsynonimizowano później z X. audax. Jedynym ważnym oprócz niego gatunkiem jest X. vetus, opisany przez Leidy'ego w 1856 roku pod nazwą Polygonodon vetus.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Żródło: Tekst - wikipedia
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 24 cze 2011, 03:13 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 1160
Lokalizacja: Hanysowo
Archelon

Archelon ischyros (gr. arche - początek) – kopalny gad z podrzędu żółwi skrytoszyjnych, żyjący w późnej kredzie ok. 70 mln lat temu, największy znany jak dotąd żółw.
Długość od dziobu do ogona - 4,5 m
Rozpiętość przednich odnóży pływnych - 5,25 m
Masa ciała ponad 2200 kg
Szkielet tego żółwia odnaleziono w regionie Pierre Shale w Dakocie Południowej w USA w 1970 r. ok. 72,5 km na południe od Rapid City przy południowym rozwidleniu Cheyenne River, ok. 56 km na wschód od Black Hills. Wiek jakiego dożył szacowany jest na 100 lat. Szczątki na dnie przykrył muł i tak dotarł on do naszych czasów.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tur

Tur – wymarły gatunek ssaka z rzędu parzystokopytnych, przodek niektórych ras bydła domowego (Bos taurus). Z opisów w starych kronikach i zachowanych drzeworytów wynika, że tur był bardzo podobny do dużych ras bydła. Odkryty materiał wykopaliskowy jest niewielki.
Przodkowie tura pojawili się około 2 mln lat temu (pliocen) w Indiach, skąd rozprzestrzeniły się na obszary leśne Azji i Europy oraz na północy Afryki. W czasach historycznych występował prawie w całej Europie (znane są formy kopalne z terenów Azji i Afryki).
Dostępne źródła pisane oraz obserwacje powtarzających się dotychczas sukcesywnie atawistycznych cech, wzorów i odmastek w umaszczeniu, szczególnie u prymitywnych odmian bydła domowego, pozwalają na odtworzenie wizerunku dzikiego tura. Wyglądem ogólnym przypominał duże rasy prymitywne bydła domowego bezpośrednio wywodzące się od tura, takie jak np. węgierskie siwe bydło stepowe, bydło piemonckie itp. Wymiary podawane w literaturze (między innymi na podstawie pomiarów taksometrycznych szkieletów) oscylują dla byków wokół 3 m, maksymalnie do 3,2 m długości tułowia wraz z głową. Wysokość w kłębie byków wynosiła około 1,6, maksymalnie do 1,9 m. Przeciętna waga byków to 800-1000 kg. Wyraźnie zaznaczony był dymorfizm płciowy w wielkości samców i samic. Krowy były znacznie (do 1/4) mniejsze od byków zarówno pod względem wymiarów liniowych, jak i masy ciała. Ze względu na lżejszą niż u żubra budowę ciała w starych opisach tur był postrzegany przez naocznych świadków jako znacznie mniejszy od żubra.
Podstawową maścią dorosłych samic był kolor rdzawobrunatny w sezonie letnim lub szarobrunatny w okresie zimowym. Krowy pod koniec życia, wraz ze zmniejszającym się poziomem żeńskich hormonów płciowych, znacznie ciemniały (jednak nigdy nie osiągały barwy ciemniejszej niż 3-4 letnie byki). Dojrzałe byki (powyżej 7 roku życia) były czarne z odcieniem brunatnym w lecie i czarno-brunatne z odcieniem szarym w zimie.
U obu płci wyraźne były następujące "dzikie" znaczenia: rozjaśnione (zgodnie z ogólną tonacją maści podstawowej) wewnętrzna strona nóg, podbrzusze oraz okolice między pośladkami. Na przednich nogach na stawie koronowym, pęcinowym i napiąstku od przedniej strony znajdowały się przyciemnione plamy, przy czym plamę na pęcinie i napiąstku łączyła tej samej barwy przyciemniona pręga przebiegająca wzdłuż przedniej krawędzi nadpęcia.
Na tylnych kończynach podobnie lecz pręga na przedniej stronie nadpęcia rozmywała się i kończyła pod stawem skokowym. Głowa była nieco jaśniejsza, jednak przyciemniona charakterystycznym rysunkiem wyraźnie ciemniejszej od tła tzw. "maski". Maska obejmowała czoło, przednią płaszczyznę pyska do śluzawicy oraz okolice wokół oczu. Pomiędzy rogami znajdowała się porośnięta dłuższym włosem, rozjaśniona, rdzawo ruda plama, która przechodziła w tej samej maści jaskrawą pręgę szerokości około 10 cm. przebiegającą wzdłuż szyi, karku i grzbietu, dochodzącą prawie do końca zadu. Wokół śluzawicy i na podbródku tzw. "sarni otok" czyli tego samego koloru co pręga grzbietowa pas rozjaśnionej sierści.
Tej samej barwy jasno rdzawa sierść we wnętrzu ucha, ostro kontrastująca z ciemną barwą jego zewnętrznej strony. Takie samo rozjaśnienie umiejscowione było na nogach, wzdłuż szpary międzyracicznej, na stawie koronowym. Dłuższe włosy na końcu ogona czarne. Cielęta rodziły się jasno-rdzawo rude, o wiele jaśniejsze niż ich matki. Przy tak jasnej maści opisane wyżej "dzikie znamiona" maści były prawie niewidoczne. Zachowało się w źródłach pisanych określenie "rude jak turzątko". Barwę dorosłych krów cielęta przybierały przed pierwszą zimą wraz z pierwszą wymianą dziecinnej sierści.
Bardzo stare byki były prawie zupełnie czarne (w historycznych źródłach pisanych zachowało się określenie "czarny jako turu"). Przy prawie czarnej maści u samców, opisany wcześniej rysunek "dzikich znaczeń" był przez to jeszcze bardziej kontrastowy, wyrazisty i widoczny niż u samic. Jasno ruda kępa dłuższych włosów między rogami (w starych źródłach pisanych "turzy hyb", "turzy czub") oraz jasno rdzawa pręga przez grzbiet, "sarni otok" na pysku, jasno rdzawa sierść w uszach i w szparach międzyracicznych dużo bardziej niż u krów kontrastowały u byków na tle prawie czarnego umaszczenia całego tułowia. Sprawiało to, że tur był jednym z najładniej i najbardziej kontrastowo i kolorowo ubarwionych gatunków dzikich bydłowatych.
U dorosłych byków tzw. turza grzywka była bardziej obfita niż u krów i była kędzierzawa. Czarna, długa sierść na napletku byków tzw. "pędzel" kontrastowała z jasnym podbrzuszem. Młode byczki zaczynały ciemnieć w wieku 2,5 – 3 lat (osiągając "dorosłą" barwę w wieku 5-7 lat) ciemniejąc z wiekiem do prawie czystej czerni. W okresie letnim sierść była średnio długa, błyszcząca i gładko przylegająca. W okresie zimowym była bardziej obfita, nieco dłuższa i gęściejsza z wełnistym włosem podszyciowym, bardziej matowa. "Maska" na głowie i przyciemnienia na nogach u wszystkich osobników bardziej wyraziste i kontrastowe były w okrywie zimowej, a mniej kontrastowe i bardziej rozmyte w okrywie letniej.
Prawdziwą ozdobą turów były bardzo charakterystycznie gięte rogi. Rosły one na boki i do góry, a następnie wyginały się do przodu biegnąc na pewnym odcinku równolegle, po czym zakręcały się do środka ku sobie, a później do góry. Takie ukształtowanie powodowało, że rogi tura stojącego w normalnej pozycji, oglądanego z przodu, tworzyły bardzo charakterystyczną, poziomą elipsę otwartą od góry. Rogi oglądane u tura stojącego bokiem kierowały się do góry, a następnie wyginały do przodu i biegły szablasto wygięte do góry pod kątem około 65-80* w stosunku do linii czoła i pyska. U byków rogi były bardziej masywne niż u krów (bardziej grube w stosunku do swojej długości). Osiągały mierzone po krzywiźnie, zarówno u krów jak i byków, 70-80 cm. Rogi miały barwę kości słoniowej z ciemniejącymi w kolorze szarym końcówkami przechodzącymi w czarne groty.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Żródło: Tekst - wikipedia
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 28 cze 2011, 04:13 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 1160
Lokalizacja: Hanysowo
Moa

Moa – rodzina wymarłych ptaków z podgromady ptaków nowoczesnych Neornithes. Obejmowała gatunki nielotne, zamieszkujące Nową Zelandię począwszy od plejstocenu aż po XVII lub XVIII wiek. Wytępione zostały przez Maorysów, którzy polowali na nie od momentu pojawienia się na archipelagu w X wieku.
Choć większość naukowców nie ma wątpliwości, że moa wymarł, istniały spekulacje, że kilka żywych okazów nadal może znajdować się w południowym Westland, surowym pustkowiu w południowej części wyspy Nowa Zelandia. Kryptozoologowie i inni badacze kontynuują ich poszukiwania, jednak nie ma żadnych wiarygodnych dowodów na odnalezienie kiedykolwiek żywych okazów.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Żródło: Tekst - wikipedia
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 78 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do: