Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 19 lip 2018, 18:08



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 25 sie 2014, 22:40 
Igor
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 7
Rejestracja: 08 lut 2009, 10:54
Posty: 3310
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
Może jestem za bardzo wybredny po prostu i dlatego tak mało gram w gry :P Szczerze to naprawdę od czasów Gothica II, żaden crpg nie wywarł na mnie piorunującego wrażenia. Riseny były spoko, ale to kopie Gothica w sumie, z gorszym wątkiem głównym, ale poboczne często lepsze. No a poza tym, to w reszcie zawsze mi coś przeszkadzało na tyle, by nie przejść nawet połowy fabuły.

Ej, nie chcę być wybredny. Spróbuję tego Wieśka 2, może uda mi się tym razem przejść prolog xD

_________________
Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól zrobiĆ, a zrozumiem. - Konfucjusz

"Bez pożegnania nie ma rozstania, jest tylko zmowa milczenia."
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 25 sie 2014, 23:07 
Administrator
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 21
Rejestracja: 03 lis 2008, 08:07
Posty: 9059
Lokalizacja: Gród Bestiarium
Płeć: Mężczyzna
A na przejście i zwiedzenie Gothica II to może nie potrzeba było dużo czasu? xD

_________________
Wszystko ku chwale większej frajdy!
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 26 sie 2014, 08:09 
Igor
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 7
Rejestracja: 08 lut 2009, 10:54
Posty: 3310
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: Mężczyzna
No w sumie nie. Nie pamiętam ile go przechodziłem, ale włącznie ze zwiedzaniem świata (tylko tam bało się łazić po świecie, bo czasem zza krzaka wypadał Cieniostwór i śmierć na miejscu!), nie było to jakoś strasznie długo. Zwłaszcza, że tam fajnie wszystkie wątki się przeplatały, łączyły, żeby zrobić głównego questa to trzeba było zrobić dziesiątki pobocznych, które jednak nie były stricte w głównej linii fabularnej, ale mimo to czuło się ten rozwój. Aj, ja nie mogę na temat Gothica gadać, za dużo wspomnień xD

_________________
Powiedz mi, a zapomnę. Pokaż mi, a zapamiętam. Pozwól zrobiĆ, a zrozumiem. - Konfucjusz

"Bez pożegnania nie ma rozstania, jest tylko zmowa milczenia."
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 04 wrz 2014, 21:26 
Rycerz
Offline
Reputacja: 10
Rejestracja: 15 mar 2012, 19:43
Posty: 913
Lokalizacja: Kaer Morhen
Płeć: Mężczyzna
hehe

Rozkręćmy jakąś dyskusję. :D To może... Co sądzicie o grach multiplayerowych? Ile (i czy) w nie gracie? Ulubiona gra sieciowa? Jakieś wspomnienia z dzieciństwa pokroju Hirołsów na gorącym krześle lub Quake'a po LAN-ie? :D
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 wrz 2014, 00:50 
Administrator
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 21
Rejestracja: 03 lis 2008, 08:07
Posty: 9059
Lokalizacja: Gród Bestiarium
Płeć: Mężczyzna
MMO, uwielbiam. *o*
Ale uwielbiam do tego stopnia, że wręcz nie wolno mi w żadnej uczestniczyć.
Po prostu wiem, że jakbym teraz zaczął grać w przeubercudowne FFXIV, to straciłbym życie. xD
Miałbym w sumie dwa żywoty: Żywot pracownika i żywot online. xD
Interakcja między ludźmi, potęga, wspólna zabawa, to coś cudownego, ale jeśli chcę coś osiągnąć i nie stracić czasu, który mam dla forum, to muszę zrezygnować.

Co do multi do 8 osób, to jest spoko. Jak się ludziska umówią na meczyk raz na jakiś czas, to to jest przyjemna forma społecznej interakcji i rywalizacji. :)

_________________
Wszystko ku chwale większej frajdy!
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 05 wrz 2014, 17:11 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: -2
Rejestracja: 27 sie 2010, 11:12
Posty: 2035
Lokalizacja: Miasto słynące z syrenki i spalin
Jeśli chodzi o MMO, to jakoś ten gatunek nigdy do mnie nie przemawiał, fetch-questy szybko robią się nudne, a z levelowania postaci nie mam żadnej radochy, jeśli nie robię tego w uzasadnionym fabularnie celu. Tzn. nie bronię nikomu oczywiście grać, ale ja osobiście wolę gry fabularne, offlajnowe i raczej jedno- lub dwuosobowe.
Za to w dwuosobowym multiplayerze, z graczem siedzącym na kanapie/łóżku/w fotelu obok mnie? Uwielbiam. Jedna z rzeczy, które uwielbiam robić z lubym, chociaż ostatnie raczej sieczemy w mordoklepki.
Np. jestem umówiona z nim już na multiplayer w Portala, tylko któreś z nas musi zabrać ze sobą do drugiego swoją krzemową bestię.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 06 wrz 2014, 20:32 
Rycerz
Offline
Reputacja: 10
Rejestracja: 15 mar 2012, 19:43
Posty: 913
Lokalizacja: Kaer Morhen
Płeć: Mężczyzna
Moje doświadczenie w multiplayerze ogranicza się do hot seat w Disciples 2 (<3), paru leveli w Allods Online, Tibii (nie, nie wstydzę się tego :P) i Neverwinterze oraz szkolnych potyczkach w Counter-Strike'u. Gdzieś tam był też LoL, ale na krótko.
A, zapomniałem o Hearthstonie. Ale to też nie za dużo.
Ostatnio spróbowałem Battlefielda 3 i to chyba jedyny multiplayer prócz Disciples, który mnie do siebie przekonał. Przegrałem (czasami nawet wygrałem :P) w nim już prawie dziesięć godzin, a jak na mnie to strasznie dużo czasu w grze sieciowej. Duże mapy, pojazdy, tryb podboju, elementy RPG (i nie chodzi mi tutaj o wyrzutnię rakiet :D)... Póki co nie zamierzam przestać w to grać. :)
No cóż, ja po prostu muszę mieć jakiś powód dla tego całego zbierania punktów doświadczenia, następnych leveli, nowego sprzętu... W MMO to wszystko zbiera się raczej dla samego zbierania, w singlowych erpegach zawsze jest choćby najmniejszy pretekst - powstrzymanie jakiegoś Pradawnego Zła, czy cuś. Brak fabuły, po prostu. Niby coś tam jest w tle tłumaczone, ale równie dobrze tych wszystkich dialogów mogłoby nie być. :P Zawsze mnie to denerwowało - gość daje ci zlecenie na zabicie dziesięciu szczurów, a nawija o tym w tekście na pół ekranu, opowiadając w tym czasie chyba całą historię swojego życia, piernicząc w międzyczasie o sensie życia, itp.
Wogle, zadania są tragiczne. Przynieś, podaj, pozamiataj... Tak, wiem że nawet w singlowych grach większość pobocznych zadać takich jest, ale są przynajmniej podane w takiej formie, że nawet nie zdajemy sobie sprawy z powtarzalności w zasadzie takich samych questów przez całą grę.
Co jeszcze? Świat i potwory. Mapy są takie, że chce się przez nie przejść jak najszybciej, zamiast postać i podziwiać widoki. Zamiast przemyślanych projektów MMO zazwyczaj mają coś w stylu "tam mały lasek z pięcioma wilkami, tam łąka z goblinami, a kawałek dalej rzeczka". Projektują to wszystko tak... ogólnie. Za pusto jest i za mało szczegółowo.
Potwory. Stojące zawsze w grupkach maszkary które mają na nas wywalone, jeśli ich nie ruszymy. A jeśli ich ruszymy, w większości stosują taktykę "kupą na niego, kupą!".
Więcej o MMO pisał nie będę, bo się nie znam, i tak pewnie trochę głupot powypisywałem. xD W każdym razie, jeśli pojawi się jakaś fajna online'ówka, to sprawdzę chociażby z ciekawości, a nuż mi się spodoba.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 08 wrz 2014, 01:33 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 15
Rejestracja: 21 mar 2009, 11:20
Posty: 2522
Lokalizacja: Pomoria
Płeć: Mężczyzna
Uuuu jak mogłem pominąć ten temat? O.o Muszę się wypowiedzieć.

A więc tak:
Jak traktuję gry? Jako świeżo narodzone medium. Gry oferują tyle samo (a czasem nawet więcej!) co filmy, muzyka i książki. Kurde, gry to w zasadzie takie zmiksowane filmy, książki i muza xD. Dla mnie najważniejsze są wrażenia fabularne i... muszę się przyznać... kreacje świata. Jestem zapalonym eksploratorem, lubię podziwiać światy zaprojektowane przez twórców, jeśli grafika jest ładna, to jest jeszcze lepiej. Od razu zaznaczam, że grafika nie jest przeze mnie ubóstwiana i nie wnosi nic do oceny gry. Jeśli gra ma słabą grafę, to nie jest jeszcze powód, by z niej rezygnować. Z pewnością taka gra ma coś innego do zaoferowania. Zawsze myślałem w ten sposób przy ocenie gry. Dzięki temu mam zaliczone produkcje, które w przeciwnym wypadku, wylądowałyby w koszu.

Dalej...
Mam takie przeświadczenie, że gier jest za dużo, więc by ogarnąć jak najwięcej, nie gram w gry, które już ukończyłem. To taka oszczędność czasu. Po prostu nie lubię wracać sto razy do różnych gier, które już znam. Poznałem jedną historię, więc goodbye, czas na kolejną.

Jeśli chodzi o MMO...
K*wa j*bana w p*zdu mać. Oto mój komentarz. Myślę, że mówi bardzo dużo xD. Ale tak serio... nienawidzę MMO. One są dla mnie całkowitym przeciwieństwem tego, co cenię w grach. Nie mają nic wartościowego. MMO są dla ludzi, którzy lubią sobie pohasać z innymi ludźmi po jakiejś tam mapie. Ja tego nie potrzebuję. I nienawidzę tego "hajpu" na levelowanie i dopieszczanie swojego pupilka w MMO. Nie ma to dla mnie wgl sensu. H'n'S również się to tyczy. Jeżeli gra oferuje tylko mordobicie wszystkiego wszędzie, tylko po to by mieć kilka numerków więcej w statystykach, a te numerki gunwo dają... to to jest dla mnie crap, syf i malaria. Jedynym h'n'sem, którego przeszedłem jest Torchlight - i uważam tą grę za badziewną. W połowie gry miałem wylane na wszelkie potworki i poleciałem prosto do końcowego bossa, którego zabiłem w 5 minut i się gra skończyła. Mruknąłem "aha" i zainstalowałem sobie Skyrima...

Jeśli chodzi o Skyrima...
Skyrim jest paradoksem sam w sobie. Z jednej strony, gra jest NUDNA. Tylko że, to nie jest wina samego Skyrima, a raczej specyficznego rodzaju rozgrywki wykreowanego przez serię The Elder Scrolls. W gry z tej serii gra się przyjemnie, ale nudno. Gra jest ładna, interesująca pod względem mechaniki poruszania się, detali, świata, ale robi się non stop to samo. Łażenie po podobnych sobie jaskiniach i zabijanie tych samych stworków jest nudne. Robienie questów typu "idź zabij bandytów", albo "zdobądź dla mnie tamto i siamto" setki razy w ciągu rozgrywki jest nudne. Nudne, nudne, nudne!
Z drugiej strony, to jest RPG. I to nie byle jakie. Świat Skyrima jest piękny. Chce się go zwiedzać. No po prostu, raj dla eksploratora. Mnóstwo pierdół do zbierania, sama walka (ŁUK!) i wiele innych aspektów, stawiają tą grę w takiej rozkraczonej pozycji: z jednej strony super fajnie, z drugiej bue nudne...

Co do gatunków gier...

Gram we wszystko, ale najczęściej w RPG'i, gry akcji i FPS'y. RPG'i za wolność wyboru i eksploratorstwo, gry akcji za prostotę powiązaną z niezłą fabułą i dynamikę, fps'y za to, że można trochę postrzelać w różnych ciekawych uniwersach... tak dla odprężenia hehe xD.

PS...
KUuurde... byłbym zapomniał! Survival Horrory. Albo w ogóle horrory. To jest coś. Dziękuję losowi, że pozwolił mi się bawić w te piękne rzeczy xD. Interaktywny horror. Nie ma to jak stać pół godziny przed korytarzem, w którym przed chwilą zgasły światła. To nie jest film, film zmusza widza, by zobaczył co tam jest. W grze... to widz musi się sam zmusić. Sam fakt tego, że gra ma ogromny wpływ na emocje i reakcje gracza stawia ten gatunek ponad wszystko w co grałem. Ale dodać jeszcze niesamowite fabuły (Silent Hill!!!!!) i megaciekawe aranżacje świata przedstawionego... ja mogę umrzeć za dobry PC-towy horror... serio.

_________________
"It's always further than it looks.
It's always taller than it looks.
And it's always harder than it looks."

3 RULES OF MOUNTAINEERING
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 19 paź 2014, 17:27 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: -2
Rejestracja: 27 sie 2010, 11:12
Posty: 2035
Lokalizacja: Miasto słynące z syrenki i spalin
Między innymi a propos wspominanego dosyć wcześnie wizerunku gracza, ale nie tylko: przeprowadzane jest teraz spore badanie internetowe na temat graczy w naszym polskim kraju; ja już wypełniłam i Wam też polecam - dużo czasu Wam to nie zajmie.

http://www.jestemgraczem.com/
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 paź 2014, 19:16 
Administrator
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 21
Rejestracja: 03 lis 2008, 08:07
Posty: 9059
Lokalizacja: Gród Bestiarium
Płeć: Mężczyzna
Oooo, chętnie wezmę udział. :)
Na FB też wrzucę. :)

_________________
Wszystko ku chwale większej frajdy!
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do: