Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 13 gru 2017, 11:49



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 218 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Książki - jakie czytamy? jakie polecamy?
Post: 04 gru 2014, 15:57 
Arcylisz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 14
Rejestracja: 21 kwie 2012, 17:50
Posty: 988
Lokalizacja: Un-Ilu
Płeć: Mężczyzna
A ja polecam wszystkim, którzy przekładają opisy i konstrukcje świata nad akcję "Viriconium". Ponieważ akcja tu nie pędzi, a fabuła się czasem ugina pod opisami... ale właśnie. Opisy! Świat! Pojawiające się w każdym opowiadaniu tytułowe Viriconium jest miastem. Ale miastem tak fantastycznie wykreowanym, że czasem żałowałem, iż nie żyję w tym świecie, bo nie mogę odwiedzić miejsc pokroju Bistro Californium albo Luitpold cafe. I nie tylko to miasto, ale w ogóle sam świat, pomysł nań jest ge-nial-ny. Nie będę się na jego temat rozpisywał, ale... jeśli ktoś lubi naprawdę ciekawe światy, będzie wniebowzięty.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Książki - jakie czytamy? jakie polecamy?
Post: 06 gru 2014, 01:07 
Wojownik
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 29 sie 2012, 22:11
Posty: 235
Lokalizacja: Zespół wyimaginowanych światów.
Całkiem fajna, szybko czytająca się książka "Ruda Sfora" wpadła w moje chciwe łapska i muszę przyznać autorka, niejaka Maja Kossakowska, mistrzynią słowa nie jest, ale potrafi stworzyć bardzo ciekawe postaci i to właśnie zauroczyło mnie w tej książce. Dodatkowo ilustracja i okładka autorstwa genialnego Dominika Brońka... :D

Obrazek


Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Książki - jakie czytamy? jakie polecamy?
Post: 03 sty 2015, 12:53 
Arcylisz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 14
Rejestracja: 21 kwie 2012, 17:50
Posty: 988
Lokalizacja: Un-Ilu
Płeć: Mężczyzna
A dzisiaj będzie gniot.
Na ławie oskarżonych zasiada niejaki Andrzej Ziemiański, oskarżony o jawne kpiny z czytelnika, marnowanie jego czasu i kaleczenie jego gustu.
Lista grzechów popełnionych przez autora w jego potworku, "Achai", jest długa, oj długa.
1) Od czego by tu zacząć... cała książka jest tak nieudolnie napisana, że nie wiedziałem, czy płakać, czy się śmiać. Wybrałem płacz, bo książka kosztowała mnie czterdzieści złotych. Poziom umiejętności autora zatrzymał się gdzieś na poziomie kogoś w moim wieku. Bez urazy dla chociażby Paoliniego, który pisze nawet przyzwoicie. Zastanawiało mnie, czy autor jest więc jakimś nastoletnim grafomanem. W poszukiwaniu odpowiedzi znalazłem na jednej z ostatnich stron zdjęcie autora. Otóż ów ma już włosy przyprószone siwizną. Zdumiałem się, jak ktoś w tym wieku może pisać takim okropnym stylem, i co gorsza, chyba nie zdawać sobie z tego sprawy. Podsumowując: Autor po prostu nie potrafi pisać.
2) Gdy upadła moja teoria dot. nastoletniego wieku autora, pomyślałem, że coś tu jest nie tak. Gdyby bowiem autor był nastolatkiem, łatwo można by wytłumaczyć, skąd mnogość opisów pupy i ciała w ogóle (acz z naciskiem na pupę) tytułowej, głównej bohaterki. Ale wiek autora wskazuje tutaj na jakieś zboczenie.
3) "- Hej, tyyyyy!!!"
"- Cooooo?!!!"
"- Aaaaaach"
"- Nie! Nieeeeee!!!"
"- Yyyyyyyyyyyyeeeeeeeeeeeaaaaaaaaaaaaaaaaa!"
Wiecie o co chodzi. Ktoś gdzieś stwierdził, że z nadużywanych i niepotrzebnych liter i znaków można by zbudować metropolię. Całkowicie się z tym zgadzam. Książka robi się przez to jeszcze bardziej nieczytelna, niż jest sama w sobie.
4) Mam wrażenie, że autor wpychał swoim postaciom do ust przypadkowe słowa. Tutaj kilka starodawnych, tu nagle parę niepotrzebnych w danym momencie przekleństw (oczywiście z czterema wykrzyknikami), a tu trochę wyrażeń ze współczesnego slangu. Chyba nie muszę dodawać, jak czyta się taki koszmarny język.
5) Postacie. Tak drewnianych postaci nie uświadczycie chyba nigdzie. Co najlepsze, autor opisuje je bardziej za pomocą narratora, niż pokazując je w działaniu. Ba! W działaniu pokazuje zupełną odwrotność w stosunku do tego, co przed chwilą oznajmił narrator. Na przykład, najpierw słyszymy, jaka to Achaja jest inteligenta, jak ze stoickim spokojem znosi upokorzenia i złośliwości ze strony młodszej od siebie macochy(!)... a chwilę potem widzimy, jak zalewa się łzami, bo ta kazała jej się pokłonić. *klaszcze* Brawo, autorze.
6) Chyba zostanę recenzentem na jakimś WP albo innym Onecie. Ponieważ muszą im mnóstwo płacić, że ci piszą pochlebne opinie, które potem lądują podpisane przez nich jako blurb na okładce. Pozwolę sobie zacytować.
jakiś typ z WP pisze:
(...)Polecam ją wszystkim tym, którzy zwątpili w umiejętności pisarskie i inwencję twórczą polskich fantastów
Hahaha. :D Gdybym sięgnął po tę książkę po tym, jak zwątpiłem w polskich fantastów, chyba bym się powiesił.
ten sam typ pisze:
Jest doskonała, pełna głębi, artystycznie bogata, napisana z poczuciem humoru(...)
Sami widzicie. Hajs się chyba zgadza.
A, i przypomniało mi się, że nie wspomniałem o fabule, ale naprawdę nie warto.
I wiecie, mógłbym tak długo, ale widzę, że trochę za bardzo się rozpisuję.
Więc zakończę to. Skazuję autora na stos, wyrok jest prawomocny.
Czyli już wiecie, co kupić swojemu wrogowi.


Ostatnio zmieniony 04 sty 2015, 15:56 przez Slayzee, łącznie zmieniany 1 raz
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Książki - jakie czytamy? jakie polecamy?
Post: 03 sty 2015, 13:13 
Future MILFgaardian
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 35
Rejestracja: 28 mar 2013, 13:45
Posty: 2138
Lokalizacja: Vicovaro
Płeć: Kobieta
Wydaje mi się, że Kolgrim bardzo lubił tę książkę. I kiedyś nawet planowałam poczytać jakbym nie wynalazła niczego lepszego. Ale chyba uwierzę twojej opinii, boś mądre chłopczę. :D

Ja za to polecam Zafona, o ile go już nie polecałam. Niby książki dla młodzieży, ale kolo potrafi skraść serce. Ostatnio wróciłam do niego i zaczęłam czytać jego pierwsze książki, są super. Lekkie, wciągające, tajemnicze i kolorowe. Nic genialnego, ale ktoś mi kiedyś mówił, że nie należy być genialnym. Bo proste i jasne też może być piękne :) Oczywiście książki Zafona są pełne tajemnic i zagadek, ale chodzi o inny aspekt pisania.
Także no. Polecam bardzo :D

_________________
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Książki - jakie czytamy? jakie polecamy?
Post: 04 sty 2015, 15:52 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 7
Rejestracja: 18 cze 2010, 10:22
Posty: 2657
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig
Płeć: Mężczyzna
Ja za to słyszałem tak o Zafonie jak i o "Achai" (czy tam "Achaji") dużo rzeczy, albo skrajnie pozytywnych, jak i skrajnie pozytywnych. Chyba będę je musiał przeczytać w końcu. xD

U mnie w sumie nic nowego. Aktualnie czytam (równolegle) kilka książek. XD Nie mogę dociągnąć jednej, a rozpoczynam drugą. Mistrzostwo. Tak więc czytam teraz:
1. "Everville" Barkera (od jakiegoś roku, jak nie dwóch)
2. "Tako rzecze Zaratustra" Nietzschego (tylko pół roku)
3. "Powrót Czarnej Kompanii" Cooka (też chyba jakieś pół)
4. "Zew Cthulhu" Lovecrafta (rok czy półtorej)
5. "Europa" Daviesa (od niedawna)
6. "Przewodnik po etyce" pod redakcją Singera (takoż)

A na półce czeka druga część "Nawałnicy Mieczy", "Granica Lodu" oraz "Historia Filozofii", już nawet nie mówiąc o liście książek pt. "CHCĘ".
Zabijcie mnie.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Książki - jakie czytamy? jakie polecamy?
Post: 04 sty 2015, 18:24 
Future MILFgaardian
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 35
Rejestracja: 28 mar 2013, 13:45
Posty: 2138
Lokalizacja: Vicovaro
Płeć: Kobieta
"albo skrajnie pozytywnych, jak i skrajnie pozytywnych."

Czyli Zafona przeczytać musisz! :D

_________________
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Książki - jakie czytamy? jakie polecamy?
Post: 04 sty 2015, 21:30 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 7
Rejestracja: 18 cze 2010, 10:22
Posty: 2657
Lokalizacja: Freie Stadt Danzig
Płeć: Mężczyzna
Nie. Muszę w końcu znaleźć tabletki na ogarnięcie. xD
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Książki - jakie czytamy? jakie polecamy?
Post: 04 sty 2015, 22:25 
Arcylisz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 14
Rejestracja: 21 kwie 2012, 17:50
Posty: 988
Lokalizacja: Un-Ilu
Płeć: Mężczyzna
Pan z Wami! Jako i Ogród jego!

Pewnie już pisano o tej książce parę razy w tym temacie, ale co tam. :D
A zatem Pan Lodowego Ogrodu Grzędowicza.
Ta seria jest po prostu wyśmienita. Ambitna fantastyka, polana soczystą akcją, doprawiona inteligentnymi, oryginalnymi pomysłami, pełna ciekawych miejsc i niezwykłych zdarzeń, z przemyślanym światem, okraszona humorem i sarkazmem i niezwykle umiejętnie napisana. Jeśli szukacie fantastyki wspinającej się na wyżyny, właśnie znaleźliście.
I to zakończenie. <3
To po prostu trzeba przeczytać. Polska fantastyka w mistrzowskim wydaniu. I moja miłość.
PS. To nie jest zachwyt po przeczytaniu bardzo dobrej książki. To jest ekstaza po przeczytaniu arcydzieła.

I tak, planowałem to napisać w tamtym poście, coby był taki milusi kontrast, ale już mi się nie chciało. XD
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Książki - jakie czytamy? jakie polecamy?
Post: 06 sty 2015, 22:39 
Zegarmistrz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 10
Rejestracja: 10 lis 2009, 13:41
Posty: 1562
Lokalizacja: tg(90°)
Płeć: Mężczyzna
Oho. Właśnie. Ziemiańskiego miałem w pdf'ie. Poczytałem, poczytałem... Przebrnąłem jakieś 20 stron. Po czym siarczyście skasowałem, sądząc że dostała mi się w ręce jakaś wersja pre-alpha. xD xD xD Ale jednak - jak mówisz, Slay - to chyba był oryginał... W takim razie nie polecam. xD

A co mogę polecić, co ostatnio czytałem...? No cóż... Książek do matmy nie będę Wam tu przedstawiał, więc zamilknę w tym miejscu. xD

_________________
Dawno nie zmieniałem, więc zmieniam. Wy też zmieniajcie. Co tylko się da.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Re: Książki - jakie czytamy? jakie polecamy?
Post: 16 lut 2015, 22:04 
Arcylisz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 14
Rejestracja: 21 kwie 2012, 17:50
Posty: 988
Lokalizacja: Un-Ilu
Płeć: Mężczyzna
Draghan pisze:
Po czym siarczyście skasowałem, sądząc że dostała mi się w ręce jakaś wersja pre-alpha. xD xD
Miałem tak samo XD

Ludzie, czytajcie Diunę! Jest absolutnie kapitalna. Cholera, kocham wszystko w tej książce, jest niesamowicie przemyślana, fabuła jest świetna, DIALOGI są niezrównane, wszystko tu jest niezrównane. :d Ale nie chce mi się rozpisywać. ;P Zdecydowanie warta tych, bagatela, 60 złociszy.
Na marginesie, zaliczyłem Rok 1984 i Miszcza i Małgorzatę, obie te pozycje też są warte swojej sławy. Gdy wreszcie będę miał kota, nazwę go Behemot i nie ma opcji, że nie. :D A '84... zakończenie miażdży.

Obrazek
I jest tak smutne... Najczarniejszy chyba możliwy scenariusz :<

Lol, chcę już wysyłać posta a zapomniałem o Czarnej Kompanii. :D No, całkiem to w porządku, gdy już się przyzwyczai do stylu w jakim to jest napisane. Na początku mnie on wkurzał, bo jest trochę zbyt oszczędny i... inny, przez co chciałem tu napisać coś, za co Ingvizycja by mnie spaliła na stosie... ale no. Po pewnym czasie już nie przeszkadza. A przygody bohaterów są strasznie ciekawe, choć trochę pogmatwane, bo mnóstwo tu postaci i miejsc, bo oni byli tam a on tu z Kulawcem a nie to był Duszołap a to było we Wcięciu albo i nie to były Róże ale on poleciał tam a tam na dywanie i to a tamto zrobił. A nie, bo wtedy działo się tamto i tamten był z tym a ten umarł albo i nie. Nom. Ale wciągają. Ale... latające wieloryby? xD I jeszcze coś.

Cytuj:
Czas płynął własnym tempem, niestały jak pedalska ciota
WTF

Ale ogólnie nie jest źle, choć spodziewałem się czegoś lepszego.


Ostatnio zmieniony 30 mar 2015, 20:34 przez Slayzee, łącznie zmieniany 1 raz
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 218 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 17, 18, 19, 20, 21, 22  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron