Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 22 sty 2018, 03:30



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Kusza(zwykła)
Post: 25 sty 2011, 21:10 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 29 mar 2009, 15:27
Posty: 1255
Lokalizacja: Woj. Łódzkie
Kusza to broń miotająca neurobalistyczna (wykorzystująca energię sprężystości) podobna do łuku. Zasadnicza różnica w użyciu polega na możliwości wstrzymania się ze strzałem przez dowolnie długi czas po naciągnięciu cięciwy. Cięciwę naciąga się ręcznie, korbą lub lewarem, a dopiero potem strzela, naciskając spust.

Machiny miotające napinane cięciwą, budzące strach skutecznością rażenia, wywodziły się prawdopodobnie od azjatyckiego łuku kompozytowego, sklejanego z drewna i rogu. Łuki te były niezwykle skuteczną bronią, mającą zasięg do 600 metrów. Jednak kusza okazała się bardziej niebezpieczna, gdyż, w porównaniu ze strzałami, wystrzeliwane z niej bełty osiągały większe prędkości i bardziej płaski tor lotu, przebijając każdą zbroję z odległości 150 m[1]. Kusza wykorzystywana jest od przynajmniej dwóch tysięcy lat i stanowi rozwinięcie greckiej konstrukcji gastrafetes. Stosowano ją też w armii rzymskiej – jej duża odmiana, zwana carrobalistą raziła z tak wielką siłą, że bełt, lecąc płaskotorowo z odległości 200 m, przebijał 15-centymetrowe drewniane pale. W XII wieku Anna Komnena, córka cesarza bizantyjskiego Aleksego I Komnena, w swej Aleksjadzie tak pisze o kuszy (nazywanej cangrą): jest to łuk barbarzyński (...) Strzały wypuszczane gwałtownie mocą cięciwy, napiętej z wielkim wysiłkiem, przebijają na wylot tarczę czy pancerz z grubego żelaza i lecą dalej. Cangra działa tak, jakby strzelał sam diabeł. Kogo dosięgnie pocisk, ten pada nieszczęsny.[2]

Przejściowo zapomniane, kusze pojawiły się na większą skalę w średniowieczu. Stanowiły popularną i często doskonaloną broń ze względu na relatywnie łatwe użytkowanie, duży zasięg rażenia oraz cichą pracę. Swój tryumf święciły w czasie wypraw krzyżowych. Panika wzbudzana przez kusze wśród Saracenów, przyczyniła się do wzrostu popularności tej broni również w samej Europie. Formację kuszników utrzymywał król Francji Ludwik VII. Entuzjastą tej broni był także Ryszard Lwie Serce, który zresztą zginął ugodzony śmiertelnie bełtem. Papież Innocenty II, przerażony faktem, że za jej pomocą wyniszczają się sami chrześcijanie, zakazał ich stosowania. Kanon 29 Soboru Laterańskiego II uznał kuszę za "broń niegodną rycerza", zabraniając jej używania w wojnach przeciwko chrześcijańskim władcom i rycerzom, z wyjątkiem krucjat (zakaz został następnie potwierdzony przez papieża Innocentego III). Kościelne regulacje nie były jednak przestrzegane, zaś oddziały kuszników stanowiły cenną pomoc w wielu średniowiecznych bitwach. Ze szczególnym upodobaniem korzystali z nich królowie Francji, pod których dowództwem – w bitwie pod Crécy czy pod Azincourt – walczyły najemne oddziały kuszników genueńskich. Własny system walk wypracowali Polacy: ustawieni w szachownicę kusznicy strzelali szeregami – pierwszy płaskotorowo, drugi parabolą.
W europejskich armiach kusznicy utrzymali się do XVI wieku, kiedy to upowszechniać zaczęła się broń palna – arkebuzy.

Współcześnie kusze są w niektórych krajach dopuszczane jako broń myśliwska i sportowa. Nowe kusze są wykonane w całości z metalu lub częściej z kompozytów, oraz wykorzystują znane z łuków mechanizmy bloczkowe. Bełty najczęściej wykonywane są z mocnego stopu aluminium. W Polsce, mimo ograniczeń prawnych, w praktyce wykluczających możliwość legalnego posiadania kuszy, istnieje kilka zakładów trudniących się wykonywaniem odręcznych replik średniowiecznych mechanizmów, a bractwa rycerskie organizują konkursy strzeleckie.

Typowy mechanizm uwalniający cięciwę zwany jest orzechem. Kusze były przeznaczone do zwalczania ciężko opancerzonych celów z racji większego naciągu niż łuk i, co za tym idzie, większej energii kinetycznej pocisku. Ciężkie kusze, naciągane przy pomocy wyposażonego w korbę koła zapadkowego (tak zwana "pokrętka"), miewały siłę naciągu dochodzącą do 500 kgf. Kusza jest przeznaczona do strzelania na wprost. Nie można strzelać z niej tak jak z łuku - pod kątem, gdyż pociski stracą siłę przebicia.
Kusza składa się z następujących części:
* łuczysko
* cięciwa
* łoże kuszy

* Zamek
o orzech
o (spust kuszy)

Kusza strzela bełtami, które składają się z:

* grotu
* promienia
* lotek

Obrazek

Źródło: wikipedia


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 maja 2011, 20:15 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 1156
Lokalizacja: Hanysowo
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 lip 2011, 15:49 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: -2
Rejestracja: 27 sie 2010, 11:12
Posty: 2277
Lokalizacja: Miasto słynące z syrenki i spalin
Kusza (staropol. samostrzał) to obok łuku najpopularniejsza broń strzelecka używana w średniowieczu. Znana była już w IV wieku p.n.e. w Grecji. Na początku używali jej głównie Rzymianie, Celtowie, a nawet Chińczycy. Służyła zarówno jako broń bojowa, jak i myśliwska. Jest używana do dziś, ponieważ gwarantuje ona cichy i skuteczny atak.
Kusza ma konstrukcje zbliżoną do łuku. Łęczysko z cięciwą jest osadzone na łożu, wykonywanym najczęściej z drewna jabłoni, gruszy lub orzecha. Pociski kuszy zwane są bełtami (staropol. szypami). Wyglądem przypominają strzały, lecz są od nich krótsze i grubsze. Istniały dwa rodzaje kusz: ładowane za pomocą rąk i nóg oraz ładowane za pomocą specjalnego mechanizmu, zwanego orzechem. W pierwszym przypadku kusza wyposażona była w strzemię, które znajdowało się na końcu łoża. Wkładano w nie nogę, następnie obiema rękoma naciągano cięciwę. W drugim wariancie używana była najczęściej winda, która naciągała cięciwę za pomocą kół zębatych lub wielokrążka.
Samostrzał w wielu przypadkach przewyższał skutecznością łuk. Kusze były przeznaczone do ciężko opancerzonych celów. Siła naciągu cięciwy tej broni strzeleckiej mogła przewyższyć nawet dwukrotnie siłę naciągu łuku. Kolejną zaletą było to, że po załadowaniu pocisku nie trzeba było od razu go wystrzelać. Dzięki temu stała się ona ulubioną bronią rzezimieszków napadających na podróżnych, widok naciągniętej kuszy działał wówczas, jak dziś widok wyciągniętej lufy pistoletu. Kusza nie wymagała tak długotrwałego szkolenia jak łuk.
Broń ta miała także wady. Przygotowanie jej do strzału zajmowało o wiele więcej czasu niż przygotowanie do strzału łuku. To sprawiło, że kusznicy byli wyposażeni zwykle w pawęż, którym zasłaniali się podczas ładowania. Następną wadą jest niemożliwość strzału z kuszy pod kątem. Wówczas bełty tracą siłę przebicia.
Kusza była bronią bardzo skuteczną i niebezpieczną, niwelowała przewagę opancerzonego rycerza nad uzbrojonym w nią piechurem. Była jedną z przyczyn ciągłego doskonalenia zbroi. Przez niesamowitą skuteczność kuszy Sobór Laterański w 1139 roku wydał zakaz używania jej przeciw chrześcijanom (potwierdzony później przez papieża Innocentego III), określając ją jako: "niemal szatańskie narzędzie mordu, które zabija człowieka tak szybko, że nawet nie czuje on trafienia". Oczywiście, zakaz nic nie dał. Kusza zdobywała coraz większą popularność w całej Europie, w Polsce była podstawową bronią strzelecką aż do końca XV w. Pierwsza wzmianka w polskich źródłach o tej broni odnosi się do buntu Masława w 1047 r. opisanego w Kronice Wincentego Kadłubka. Rozpowszechnieniu uległa po sprowadzeniu przez Konrada Mazowieckiego w 1226 r. Krzyżaków na Ziemię Chełmińską.
Na przestrzeni wieków samostrzał ulegał wielu zmianom w zakresie budowy i konstrukcji, przybierał formę bardziej masywną i cięższą, pogrubioną w okolicy orzecha. W XVIII wieku kolba kuszy uzyskała kształt podobny do kolby karabinowej. Poza klasycznym typem tej broni na bełty, wytwarzano inne warianty konstrukcyjne, takie jak: Kusza na kule żelazne, kamienne i ołowiane; kusze repetujące (posiadające magazynek z bełtami, które kusznik mógł wystrzelać jeden po drugi; kusze kombinowane, miotające bełty oraz spełniające jednocześnie funkcje broni palnej (lufa mocowana była na łożu od strony kolby). Dzisiaj broń ta wykonywana jest głównie z kompozytów lub z metali.

Korzystałam z:
„1000 słów o broni białej i uzbrojeniu ochronnym” Włodzimierz Kwaśniewicz
http://www.man.poznan.pl/~ritter/Html/main.html
http://www.wynalazki.mt.com.pl
opracowanie pana Abrafara na gmf.pl
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 lip 2011, 08:43 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 1156
Lokalizacja: Hanysowo
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron