Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 22 sty 2018, 03:30



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Halabarda
Post: 25 sty 2011, 21:45 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 29 mar 2009, 15:27
Posty: 1255
Lokalizacja: Woj. Łódzkie
Halabarda - dwuręczna broń drzewcowa, która zdobyła popularność między wiekiem XIV a wiekiem XV. Typowa halabarda ma ok. 2,5-metrowe drzewce z głownią łączącą w sobie elementy trzech broni: topora z jednej strony, haka z drugiej i włóczni pośrodku (w postaci długiego grotu). Dzięki temu była uniwersalna, mogąc służyć zarówno do cięcia jak i kłucia. Hak był szczególnie użyteczny przeciw kawalerzystom, pozwalając halabarnikowi ściągnąć jeźdźca z wierzchowca. Od XVI w. używana przez straż pałacową i miejską. Dzięki swej prostej budowie, wysokiej skuteczności i niskiemu kosztowi produkcji była bardzo popularna i szeroko dostępna. Używano jej głównie, aby pokonać pikinierów albo rycerzy walczących mieczem, gdyż długość tej broni zapewniała halabardnikom dużą przewagę.

Halabarda była podstawową bronią wczesnej armii szwajcarskiej od XIII wieku, następnie rozprzestrzeniła się także na inne kraje, w dużym stopniu ze szwajcarskimi wojskami zaciężnymi.

Broniami pokrewnymi są: glewia (bez wyraźnego szpikulca) i gizarma (bez wyraźnego topora). Czasem (nieściśle) nazywa się halabardami dwa typy orientalnych broni drzewcowych: japońską naginatę (bardziej zbliżoną do glewii) i chińskie ge, zbliżone do halabardy, ale bez szpikulca (miała go późniejsza wersja, bliższa europejskiej, zwana ji)

Pomimo nieprzydatności bojowej, halabardy są wciąż obecne, chociaż jedynie jako broń reprezentacyjna (np. Gwardia Szwajcarska).

Obrazek

Źródło: wikipedia


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 22 maja 2011, 14:13 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 wrz 2010, 06:15
Posty: 1156
Lokalizacja: Hanysowo
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 09 wrz 2011, 18:52 
Paladyn
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: -2
Rejestracja: 27 sie 2010, 11:12
Posty: 2277
Lokalizacja: Miasto słynące z syrenki i spalin
Słysząc słowo: halabarda, na myśl przychodzi nam najczęściej jakiś śmieszny pajac w pasiastych spodniach, pilnujący z powagą tajemniczych drzwi prowadzących do... no nieważne gdzie. W ręku dzierży on jakieś dziwne żelastwo na patyku, ale kto by się tam tym przejmował.
Nie zawsze jednak ta dziwaczna gwardia (tak tak, o Szwajcarów mi chodzi, o tych co z halabardą w ręku stoją dookoła Watykanu) stała, nudząc się w jednym miejscu. Były czasy, że walczyli oni dzielnie, przelewając krew swoich wrogów właśnie przy pomocy tego śmiesznego przyrządu na kiju. Ach, piękne to były czasy, wręcz... średniowieczne, bo halabardy swą historią sięgają XIII wieku. Wykształciły się z prawdopodobnie z broni podobnej do berdyszów i zbiegiem lat zmieniały swój kształt. Z początku przypominały po prostu zwykłe topory zatknięte na długim drzewcu (zwane niekiedy siekierami), jednak szybko zaczęły zachodzić w nich zmiany. Na końcu żelaznej części pojawił się ostry szpikulec (bardzo pożyteczny w dźganiu przeciwników na odległość), a po przeciwnej stronie właściwego ostrza wyrósł groźny hak... Służył on między innymi, a raczej przede wszystkim do ściągania z siodeł wrogich jeźdźców. Dzięki tym elementom halabarda stała się bronią dla wszechstronnie uzdolnionych żołnierzy. Można wszak nią było kłuć, ciąć, zahaczać, przecinać, rąbać i bóg wie co jeszcze... Istniało jednak pewne ryzyko związane z jej używaniem, bo, jak chyba wszystkie bronie drzewcowe, była dwuręczna. Z tego powodu co poniektórzy używali specjalnych, małych tarczy osłaniających przed wrogimi ciosami. Warto jeszcze dodać, że drzewce (wykonane zresztą z najprzedniejszego, jesionowego drewna, a dochodzące nieraz aż do 2,5 metra długości (!)) miało specjalny, wielokątny przekrój, służący lepszemu chwytowi.
Kształty halabard i ich ostrzy w różnych regionach Europy różniły się między sobą kształtem, czy wykonaniem, jednak zawsze nieodłączne były trzy podstawowe elementy: topór, szpic i hak. W wieku XIV wykształciły się także swoiste, regionalne formy tej broni. Dzięki swojej budowie, która nie była zbyt skomplikowana, halabardy stały się bronią tanią i bardzo popularną, zwłaszcza w okresie XIV i XV wieku.
Nie przez przypadek na początku tekstu przywołałam obraz Gwardii Szwajcarskiej. To właśnie szwajcarska piechota najlepiej chyba posługiwała się swego czasu tą bronią. Świadczyć o tym może fakt, że jako jedyni byli wstanie zwyciężyć przeciw ciężkiej, rycerskiej konnicy uzbrojonej w kopie. Równie dobrze radzili sobie w walce z zakutymi w zbroje rycerzami, czy z pikinierami. Cóż jednak z tego, że byli najlepszymi wojskami zaciężnymi średniowiecza, skoro technika (zwłaszcza ta militarna) prze na przód? XVI wiek to koniec popisów Szwajcarów na polach bitewnych i zarazem koniec świetności halabardy. Dziś, zapomniana broń służy już tylko jako eksponat w muzeach, wymyślna ozdoba domu, czy zwykły rekwizyt w rękach pasiastego gwardzisty, który już nawet nie sieje postrachu.

Źródło i autor: generalnie jest to staaaary tekst do gazetki szkolnej do redagowanego przeze mnie kącika historycznego, więc źródeł nie pamiętam za dobrze. A autorką, jak już pisałam, jestem ja.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron