Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 20 lut 2018, 23:56



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Święty Olej Królów
Post: 24 maja 2010, 21:46 
Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 10 lis 2009, 22:02
Posty: 898
Lokalizacja: ul.Piekiełko 6 m.66 Hades 66-666
[SIZE="4"][color="Navy"]ŚWIĘTY OLEJ KRÓLÓW[/color][/SIZE]




Ampułka z olejem, którym namaszczano monarchów francuskich, wywołała długi ciąg cudownych i niewytłumaczalnych zdarzeń.


Obrazek


Działo się to w 496 r. Król Francji, Chlodwig z dynastii Merowingów, miał być koronowany i jednocześnie ochrzczony w nowej, chrześcijańskiej wierze przez świętego Remigiusza.
Wszystko było przygotowane. Szlachta, dostojnicy, księża, zakonnicy, lud, a także Klotylda - małżonka monarchy, a zarazem sprawczyni jego nawrócenia - tłumnie zgromadzeni w opactwie Reims, oczekiwali niecierpliwie na mnicha, który miał przybyć ze świętymi olejami dla króla. Mnich jednak się nie pojawiał. Albo zabłądził w plątaninie zaułków i uliczek, albo zatrzymały go tłumy ciekawskich, przybyłych na uroczystość z dalekich okolic. Koronacji nie można było rozpocząć, dopóki nie było oleju. I wtedy, jak twierdzą zapiski w dawnych kronikach, zdarzył się cud.
Spod sklepienia kościoła, jakby wyłaniając się z kamiennych łuków lub ze światła rozproszonego przez obłoki dymu z kadzideł, spłynął gołąb, trzymając coś w łapkach. Na oczach wszystkich zebranych zatrzepotał skrzydłami przed świętym Remigiuszem i w jego wyciągnięte dłonie złożył ampułkę z olejem. Wierni zrozumieli, że to sam Duch Święty zstąpił, aby uświęcić ceremonię, i że - począwszy od tej chwili - akt konsekracji królów Francji będzie uważany przez Niebo za sakrament.
Tak narodziła się tradycja, która przetrwała wieki, a legenda o ampułce ze świętym olejem jest żywa jeszcze i dziś.

[SIZE="3"][color="Navy"]Znak Boskiej łaski[/color][/SIZE]


Obrazek


Wiadomość o cudownym pojawieniu się świętego naczynia podczas koronacji Chlodwiga błyskawicznie rozeszła się po chrześcijańskim świecie, dając początek legendzie. Zaś arcybiskupi Reims zawsze odtąd strzegli swego wyłącznego prawa do namaszczania królów. Oficjalnie otrzymali ten przywilej od dynastii Kapetyngów, z chwilą jej założenia w 987 r. Papież Urban II potwierdził to uroczyście w 1089 r. Przez cały okres trwania monarchii, rytuał namaszczenia nie został odprawiony tylko dwukrotnie. Po raz pierwszy w 1110 r. przez Ludwika VI, potem zaś w 1594 r. przez Henryka IV.
Z biegiem lat okazało się, że cudowne było nie tylko samo pojawienie się oleju, lecz i to, że go nie ubywało mimo wielokrotnego używania. Już podczas kolejnych ceremonii namaszczania ilość oleju samoczynnie powracała do dawnego poziomu.
Potwierdził to w swoim opisie żywota świętego Remigiusza trzynastowieczny francuski poeta, Richier: "We wszystkich innych krajach królowie muszą nabywać swoje namaszczenie od kupców; jedynie w naszym, gdzie olej do namaszczenia królewskiego był zesłany wprost z Nieba, dzieje się inaczej..."
Wtrącę tu od siebie, że Richier, wielki francuski patriota, nie był dokładnie poinformowany. Nie wiedział, być może, iż namaszczenie jest prastarym magicznym zwyczajem namazywania skóry ludzkiej na znak łaski nadprzyrodzonej. Zwyczaj ten powstał na Bliskim Wschodzie. Stamtąd poprzez liturgię żydowską przeszedł do chrześcijaństwa i w swej długiej drodze po wielekroć wiązany był w różnych krajach z cudami, a używanemu do niego olejowi nieraz przypisywano niebiańskie pochodzenie.

[SIZE="3"][color="Navy"]Królowie-uzdrowiciele[/color][/SIZE]


Jeśli przyjmiemy, że legenda o świętym oleju jest mniej lub bardziej wiernym zapisem rzeczywistego zdarzenia, to czy zesłanie olejku do namaszczenia ma coś wspólnego z magiczną mocą Merowingów, królów-czarodziei? (Wiadomo bowiem, że długowłosi królowie z tej dynastii słynęli m.in. z uzdrawiającej mocy swoich dłoni.) Mało prawdopodobne, aczkolwiek pojawienie się cudownej ampułki podczas koronacji Merowinga i jej tajemnicze właściwości umacniały przekonanie o wyjątkowości tej dynastii. Według rozpowszechnionych wierzeń, zdolność leczenia przez nakładanie rąk na głowę chorego spływała na ukoronowanych z chwilą ich uświęcenia. Istnieje legenda, która opowiada, że sam Chlodwig był pierwszym, który w ten sposób leczył skrofuły, paskudną chorobę, nieuleczalną aż do czasów nowożytnych.
Dodam na marginesie, że nasz rodak, Eugeniusz Uchnast z Warszawy, kilkanaście lat temu odkrył metodę leczenia za pomocą przykładania do czaszki dłoni, tak aby ich promieniowaniem oddziaływać na ośrodki mózgowe zawiadujące chorym organem ciała. Metoda, nosząca nazwę BSM, jest z powodzeniem stosowana przez wiele osób, o których wiadomo, że nie mają królewskich koligacji, a do świętości często im daleko. Nieżyjący już odkrywca sam powoływał się na prawdopodobny związek swej metody z praktykami średniowiecznych królów, lecz zarazem podkreślał jej czysto biofizyczne działanie, nie wymagające interwencji nadprzyrodzonego czynnika.

Obrazek


Liczne przekazy wskazują, że również angielscy królowie praktykowali ten rodzaj leczenia. Ba, nie byli gorsi od francuskich także jeśli chodzi o olejek! I oni ponoć otrzymali go z Nieba. Tym razem przyniosła go Matka Boska, która objawiła się świętemu Tomaszowi Becketowi podczas jego wygnania we Francji i wręczyła mu świętą ampułkę zawierającą niebiański olejek, z poleceniem, aby namaścić nim króla - założyciela, gwaranta i obrońcę wiary chrześcijańskiej.
Jakże się czasy zmieniają! Współczesna nam brytyjska królowa, Elżbieta II, zapewne tylko by się ośmieszyła, próbując nakładać komukolwiek dłonie na głowę, czy też wspominając o nadprzyrodzonym pochodzeniu swej władzy. Zwłaszcza że jej już nie posiada! A Francja nie ma już króla. Może dlatego, że dzięki wyższemu zrządzeniu wygasła moc świętych olejów niegdyś zsyłanych przez Niebo. A może dlatego, że wcale nie były zesłane?
[SIZE="1"][color="Navy"]
Maciej Kuczyński[/color][/SIZE]


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

_________________
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do: