Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 18 sie 2018, 18:50



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Inwokacja Wampira
Post: 30 paź 2008, 00:49 
Pisarz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 29 paź 2008, 23:38
Posty: 61
tłum. Topola Fleur du Sang

Przedstawiam wam poniżej rytuał a właściwie inwokację wampira. Jego struktura ociera się o praktyki szamańskie takie jak shapeshifting, jednak jest przystosowany do wampirycznej formy. Jeśli ktoś ma nieźle wyuczoną wizualizację i umie wzbudzać w sobie odpowiednie uczucie, może mieć niezłą zabawę podczas tej ceremonii. Aczkolwiek muszę ostrzec, że mogą dziać sie też niepożądane rzeczy. Ja po tego typu zabiegach bardzo ciężko wracam do rzeczywistości. Aczkolwiek przyjemnośc też jest duża. Szczególnie ważne są tu uczucia. Przyjemnej zabawy )
INWOKACJA WAMPIRA

Wyobraź sobie planetę gdzie roślinożercy żyją spokojnie bez żadnych drapieżników. Żyją szczęśliwie, a gdy ziemia przestaje ich karmić zaczynają umierać w powolnyh i straszliwych mękach z braku życiowej przestrzeni. Wyobraź sobie planetę, gdzie ludzie żyją szczęśliwie bez żadnych drapieżców. Wtedy ujrzyj siebie jako wampira, którego ludzie (he he) potrzebują.
1. Ten rytuał musi rozpocząć się przed zmrokiem.
2.Spaceruj niedbale ciesząc się wolną przestrzenią. Gwizdaj. Skacz, biegaj dookoła pokoju.
3.Oglądaj się za siebie. Miejsce zaczyna robić sie zatłoczone. Musisz odsuwać sie na bok, by dać miejsce innym.
4. Ludzie zaczynają cię spychać. Jesteś pchany z kąta w kąt. Spychają cię na środek pokoju, gdzie zwijasz się w pozycji embrionalnej.
5.Zostajesz tam, leżysz zwinięty i dyszysz. Wtedy zatrzymaj przepływ myśli, wstrzymaj oddech. Pozostań tak przez dłuższą chwilę.
6. Gdy noc zapadnie, poczuj jak krew zaczyna w tobie krążyć.
7. Twoje duchy totemiczne zaczynają bębnić pieśń siły w twym sercu, nozdrza rozszerzają się gdy pozbywasz się ludzkich naleciałości. Twe paznokcie rosną. Mruczysz, ryczysz, wstajesz próbując swych noworozwiniętych mięśni.
8.Wypowiedz IO WAMPIRZE. Powiedz "fiat nox", powiedz głośno Soi: Ja jestem Naturalną Siłą.
9. Wizualizuj noc, nieskończenie powracającą aby zaakceptować ciebie i upoważnić jako wampira.
10. Pozwól się uspokoić, odpędzić wizerunek.

Jest to bardzo skrócona forma całej ceremonii. Możesz w niej wiele zmienić, dodać od siebie, być aktorem. Nie spiesz się. Poczuj TO w sobie.


vampiry.wwt.pl
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Wampir w językach i wyobrażeniach różnych kultur
Post: 30 paź 2008, 01:16 
Pisarz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 29 paź 2008, 23:38
Posty: 61
Adze - Afryka. Wampir - duch, przebywający wśród plemion zamieszkujących południowo-wschodnią Ghanę i południowe Togo. Normalnie przybiera formę świetlika, ale gdy się go złapie - przekształca się w formę ludzką. Pije krew, olej palmowy i mleczko kokosowe. Żywi się na dzieciach, szczególnie tych ładniejszych.

Alghul
- Azja. Inna forma nazwy Ghula. Tłumaczy się tą nazwę jako „końska pijawka”. Były to w wierzeniach ludów arabskich dżiny bądź duchy zamieszkujące cmentarze i pożerające ciała niedawno zmarłych niemowląt.

Alp - Rodzaj wampira występujący w wierzeniach ludności niemieckiej, zwany również zmorą. Zazwyczaj żeruje pod postacią ludzką, jego ofiarami są zwykle śpiące kobiety. Alp spija mleko z ich sutków, powodując przy tym koszmary u śpiącej. Mogą również spijać krew z sutków dzieci i mężczyzn, jak również pod postacią psa lub kota (ptaka, świni, konia) porywać z obejścia kury i mniejsze zwierzęta. Dawniej uważano, iż Alpy są to blade, chude kobiety, obecnie postrzega się je jako mężczyznę, czasem ducha zmarłego członka rodziny. Unicestwić Alpa można poprzez włożenie mu do ust cytryny (jednak nie we wszystkich podaniach, jako, że Alpy związane są z metafizyczną sferą snu bardzo trudno je zabić). Cechą charakterystyczną Alpa jest jego... Kapelusz.

Asanbosan - Afryka. Różni się od zwykłych wampirów jedynie tym, iż ma słabość do gryzienia swoich ofiar w palce u stóp.
Baital - Indie. Forma jaką przybierają to pół-człowiek, pół-nietoperz, około 190 cm wzrostu.

Bajang - Malezja. Przybiera formę ogromnej jaszczurki. Mógł być niewolnikiem czarownika i na jego polecenie zabijać. Niektóre rodziny były prześladowane przez Bajangi z pokolenia na pokolenie.

Baobhan Sith
- Szkocja. Nimfy, które ukazywały się ludziom po postacią pięknych młodych kobiet, tańczyły z mężczyznami do momentu gdy ci padali ze zmęczenia i wtedy posilały się ich krwią.

Brahmaparus
- Kolejny indyjski wampir. Wysysał on ludzką krew przez czaszkę, następnie zjadał mózg ofiary. Po posiłku bezcześcił zwłoki poprzez wyrwanie wnętrzności i po owinięciu się jelitami ofiary tańczył rytualny taniec.

Bruja - Według wierzeń hiszpańskich jest to wiedźma, potrafiąca przybrać formę zwierząt. Poluje ona na dzieci.

Callicantzaros - Grecka odmiana wampira, zwana callicantzaros, była unikalna z tego względu, że działał on tylko w okresie Świąt Bożego Narodzenia i w tydzień lub 12 następujących po nich dni. Dzieci urodzone w okresie tygodnia między Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem i Świętem Trzech Króli (gdy trzej mędrcy przybyli do Betlejem z podarunkami dla małego Jezusa) były uznawane za "święcie przeklęte" i sądzono, że są pretendentami do przerodzenia się w wampiry. Owe wampiry wędrowały po świecie śmiertelników i ujawniały się w okresie Bożego Narodzenia, by schwytać swoje ofiary i rozszarpać je na kawałki swoimi wielkimi pazurami. Niestety, wiara w wampiry prowadziła częstokroć do odnoszenia się z lękiem i wrogością do osób urodzonych w zakazanym czasie.

Ch'ing Shih - Chiny. Rozjuszony potrafi zabijać nie tylko przez wysysanie krwi, ale i trującym oddechem. Znany jest również z tego, iż pożera swoje ofiary. Jeśli Cj'ing Shih zobaczy na swojej drodze kopczyk ryżu, czuje nieodparty przymus przeliczenia ziaren. Może być pokonany zwykłą bronią i promieniami słonecznymi. W zdematerializowanej formie wygląda jak piorun kulisty - ogromna jarząca się kula.

Civatateo - Meksyk. Wampirzyce-czarownice, które odprawiały sabaty na skrzyżowaniach dróg, atakowały dzieci i kopulowały z mężczyznami, w wyniku czego rodziły się kolejne wampiry. Były związane z bogiem Tezcatlipoca.

Dakinia - Indie. Pijące krew diablice z otoczenia bogini Kali. Były uznawane za oświecone żeńskie istoty przemierzające przestrzeń i towarzyszące wielkim mistrzom buddyzmu.

Dearg-dur
- Irlandia. Od zwykłych wampirów odróżnia go jedynie to, iż nie może zmieniać swojej postaci i można go pokonać usypując piramidkę z kamieni na jego grobie.

Dhampir - Serbia. Istota występująca w wierzeniach ludów bałkańskich szczególnie Serbów i Jugosłowian. W Bułgarii zwany był również vampirdzhija. Dhampir jest to stworzenie zrodzone z wampira i śmiertelnego człowieka, posiadające niezwykłe moce rozpoznawania nieumarłych. Według tradycji mężczyzna cygańskiego pochodzenia, który stał się wampirem, odczuwa nieodpartą pokusę uprawiania stosunku seksualnego z swoją żoną (a raczej wdową po nim). Po nocy spędzonej z wampirem, zdarza się, iż kobieta zachodzi w ciążę, a dziecko, które urodzi staje się Dhampirem. Takie istoty były niezwykle efektywne w tropieniu i niszczeniu swych wampirzych krewnych. W XVII i XVIII wieku wielu ludzi na terenach Bałkan twierdziło, iż są Dhampirami. Ostatni znany przypadek „interwencji” Dhampira zanotowany został w 1959 roku w jugosłowiańskiej prowincji Kosowa. Empuza - Starożytna Grecja i Rzym. Piękne kobiety lub obrzydliwe wiedźmy, związane z Inkubusami i Skubusami.

Ekkimu
- Asyria. Niewidzialne demony, mogące opętać człowieka. Pokonać je można drewnianą bronią lub odprawiając egzorcyzmy.

Estrie
- Pochodzący z hebrajskiej mitologii wampir. Przyjmuje zwykle postać kobiety, choć posiada zdolność polimorfii, może więc wyglądać jak zechce. Nocą podróżuje pod postacią latającego demona. Żywi się świeżą krwią, najchętniej dziecięcą. Zazwyczaj staje się nim człowiek, który nie został pogrzebany w odpowiedni sposób. Unieszkodliwić ją można wkładając ziemię do ust, gdy spoczywa w grobie.

Eretica (Eretick, Eretnik, Eretnica, Erestun) - Pochodzący z Rosji gatunek wampira, kobieta, która zaprzedała duszę diabłu. Zazwyczaj przedstawiano ją jako staruchę w łachmanach. Każdy kto spojrzy w jej oczy jest skazany na długą, bolesną śmierć. Odprawiają one w nocy sabaty, sypiają w trumnach ludzi, którzy za życia byli bezbożni (?). Są aktywnie jedynie wiosną i jesienią, polują wtedy na swe ofiary, z których wypijają krew. Mogą zostać zabite w tradycyjny sposób – poprzez przebicie kołkiem bądź spalenie.

Ghul
(Ghulah, Ghoul) - Pojawiają się one w tradycji arabskiej, zakwalifikowano je do kategorii dżinów (zawsze żeńskich). Według tradycji muzułmańskiej powstały z aniołów, które zbuntowały się przeciwko Allachowi. Za karę zostały porażone spadającymi gwiazdami i strącone na ziemię. Inna forma tego mitu mówi nam, iż istoty te narodziły się ze związku szatana i „kobiety stworzonej z ognia”, bądź zostały stworzone z „bezdymnego płomienia”. Ghule zamieszkiwały odludne, pustynne miejsca bądź cmentarze i żywiły się ludzkimi zwłokami. Niekiedy czyhały na samotnych podróżnych i zabijały ich aby pożywić się ich ciałem. Określenie „ghul” oznaczało również złodziei grobów.

Hanh Saburo
- Indie. Żyją w lasach i poddane im są wszystkie psy. Zwabiają podróżników do lasu i tam ich atakują.

Inkubus
- Europa. Męskie wampiry na tle seksualnym. Są duchami o demonicznej naturze, mogą wkraczać do domostw nieproszone i przybierać kształty dowolnych postaci. Często odwiedzają ciągle tę samą ofiarę. Owa ofiara będzie odbierać takowe wizyty jako sny - wywołują rozpustne sny, gdyż rzekomo uprawiają stosunki płciowe ze swoimi ofiarami.

Jarakara
- Brazylia. Ukazują się jako węże, wysysają mleko i krew śpiącym kobietom.

Jarama
- Australia. Równie wysoki co Baital. Stworzenie o ogromnej głowie, gardzieli i brzuchu. Pokryty łuskowatą skórą czerwoną i zieloną, na palcach mają tzw. przylgi. Czyhają na swoje ofiary na drzewach, następnie skaczą i przyssawszy się za pomocą przylg wysysają krew. Według Aborygenów jest to bardzo mściwy stwór, którego ofiary również noszą piętno przeistoczenia się w Jaramę.

Kathakano - Kreta. Odpowiednik Vrykoslaka.

Krwiopijec - Bułgaria. Różni się od innych tym, iż posiada tylko jedno nozdrze. Można go unieszkodliwić sadząc krzaki dzikiej róży wokół jego grobu. Jednym ze sposobów zniszczenia Krwiopijca jest zmuszenie go przez czarownika by wszedł do butelki, którą później trzeba wrzucić do ognia.

Lamia - Antyczna Grecja i Rzym. Lamie to przede wszystkim wampiry żeńskie. Często przybierają pół-ludzkie, pół-zwierzęce formy i prócz ssania krwi zjadają ciała swoich ofiar. Można je pokonać przy pomocy zwykłej broni.

Langsuir - Malezja. Niezwykle piękna kobieta, która potrafi latać i przesiaduje na drzewach. Charakterystycznymi atutami są: długa, zielona suknia, ogromne paznokcie, hebanowy warkocz, skrywający żarłoczne usta na karku, którymi wysysa krew dzieciom.

Loogaro - Zachodnie Indie. Wyglądają jak stare kobiety i podróżują nocą w formie kul świetlnych.

Maha Sohom - Cejlon. Żarłoczne stworzenie, czające się na rozdrożach. Żywi się krwią napotkanych słoni.

mK'a-'gro-ma - Tybet. Odpowiednik indyjskich Dakinii.

Mulo - Serbia. Zwykle pojawiają się pod postacią ludzi w białych ubraniach. Są aktywne zarówno w dzień, jak i w nocy oraz mogą przybierać kształt konia lub owcy. Podobnie do Lamii, prócz picia krwi zjadają ciała swoich ofiar. Mulo jest znany również jako Vlokoslak.

Nawia - Środkowa i Wschodnia Europa. To dusze zmarłych przebywające w krainie podziemnej. Jeśli ktoś zmarł gwałtowną śmiercią, Nawie pojawiały się czasem na ziemi jako ptaki, motyle, owady, lub wilkołaki, czy upiory. Wysysały krew położnic i sprowadzały zarazy. Tzw. kość Nawii używana była w magii śmierci.

Nosferatu
- Środkowa i Wschodnia Europa. "Tradycyjny" wampir opisany w książce Brama Stokera.

Pennagelan - Malezja. Poszukuje matek i noworodków, by ssać ich krew. Ma postać ludzkiej głowy ze zwisającymi z niej wnętrznościami.

Polong - Birma. Ma postać kobiety nie większej niż koniuszek małego palca. Drogę do ciała ofiary toruje mu demoniczny świerszcz Pelesit, który wkrada się pierwszy i zachęcająco ćwierka. Można polonga uwięzić i uczynić posłusznym, lecz trzeba go codziennie karmić krwią z małego palca.

Rakshasa
- Indie. Rakshasa jest potężnym wampirem, który zwykle występuje w ludzkiej formie z niektórymi atrybutami zwierzęcymi (np. kły, pazury, oczy węża), lub odwrotnie: w formie zwierzęcej z atrybutami ludzkimi (np. ręce). Bardzo często przybierają postać tygrysa. W każdej formie są bardzo niebezpiecznymi czarownikami. Można je zniszczyć ogniem, światłem słonecznym lub egzorcyzmami.

Strzyga
- Wschodnia Europa. "Nosicielki złych wieści", żeńskie demony atakujące ludzi nocą. Były odrażające, mogły przybierać postać sowy lub czarnego ptaka, wysysały krew również krowom. Stado strzyg mogło napaść na jedną ofiarę. Swoich długich i ostrych dziobów używały do dziurawienia ofiar, aby w ten sposób wyssać krew. Męski odpowiednik to strzygoń.

Sukkubus - Europa. Żeński odpowiednik Inkubusa.

Upierczi - Rosja. Inna nazwa Wampira.

Upiór - Europa. Stawali się nim zmarli samobójcy lub czarownicy obdarzeni dwiema duszami. Unieszkodliwić można go za pomocą osinowego kołka, przebijając mu serce, odcinając głowę i układając ją między nogami lub przebijając żelaznym gwoździem. Innym sposobem jest odwrócenie trupa w trumnie twarzą do ziemi. Ofiary Upiora również stawały się owymi stworzeniami, zaś a rozpoznać to można było po zębach, które ma od urodzenia, czy sercu umiejscowionym po prawej stronie. Po śmierci jego ciało nie rozkłada się. Pierwsze słowo opisujące wampira pochodzi z rosyjskiego i jest nim "upir".

Vetala - Indie. Wygląda jak niechlujna, stara wiedźma, napastuje śpiące kobiety, zwłaszcza pijane lub obłąkane.

Vrykolakas
- Średniowieczna Grecja. Opisywany jako "spuchnięte" i "rozdęty", może spacerować w słońcu bez obawy o swój byt. Vrykolakas może być wpuszczony do konkretnego domu tylko raz w nocy, prócz picia krwi powoduje jeszcze koszmary senne.

Wampir
- Polska i Rosja. Wampir wygląda zupełnie tak, jak normalny człowiek, ale ma "żądło" pod językiem, nie zaś kły. Są aktywne pomiędzy 12 w południe a północą. Mogą być unicestwione wyłącznie za pomocą ognia. Gdy ciało wampira zostanie podpalone, rozpada się i z części jego ciała powstają setki różnego rodzaju obrzydliwych stworzeń (np. szczurów, robaków). Jeżeli którekolwiek z tych stworzeń ucieknie, "dusza" wampira ocaleje i wróci w poszukiwaniu zemsty.

Wampyr
- Serbia. Wampyr jest niewidzialnym stworzeniem, ale widzą go zarówno zwierzęta, jak i Dhampiry. Wampyr nie może zmieniać kształtu.
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Parapsychiczne Wampiry
Post: 30 paź 2008, 01:21 
Pisarz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 29 paź 2008, 23:38
Posty: 61
Wielebny Frederick Nagash

Pisze tutaj by powiedzieć wam o różnych rodzajach wampira. Te wampiry nie wysysają krwi ani też nie śpią w trumnach. One wyciągają całą mentalną energię z Ciebie i manipulują twoimi myślami. Możesz wciąż nie wiedzieć czym jest wampir o mocach parapsychicznych ale muszę Cię ostrzec. Możesz poznać takiego wampira uświadamiając to sobie. Najprościej o nim można powiedzieć że używa osób przeciwko innym osobą poprzez manipulacje, owa osoba myśli wówczas że ten wampir jest jej przyjacielem. Mogą Ci kupować różne prezenty lub jakieś świecidełka i nazywać to uczuciem, ale nie są żadnymi przyjaciółmi. Próbują dostać się wszelkimi możliwymi sposobami do Twojego umysłu wzbudzić w Tobie współczucie, żal.

Możesz tego nie widzieć ale możesz mieć takich właśnie przyjaciół którzy starają się kupić Twoją przyjaźń poprzez myśl że jest się ich najlepszym przyjacielem. W rzeczywistości wampiry te mogą spowodować więcej szkód niż filmy o nich, kiedy te wampiry pozbędą się ciebie twoja użyteczność przepada, powodując pojawienie się emocjonalnych strachów, dlatego są nazywane parapsychologicznymi wampirami. Mogą sprawić że będziecie się czuć zdesperowani, słabi a nawet zdołowani. Jeśli znajdziesz takiego wampira w swoim środowisku, traktuj go okrutnie bez żadnych skrupułów. Zastanów się dobrze czy ta osoba była dla Ciebie prawdziwym przyjacielem, czy ciężarem. Wtedy dopiero możesz się zastanowić kto jest dla Ciebie prawdziwym przyjacielem. Zdałem sobie sprawę że lepiej mieć dużo wrogów i kilku prawdziwych przyjaciół niż żeby Cię wszyscy nazywali kumplem i wysysali Twoją mentalną energię.

Nie ufaj nikomu, chyba że jesteś pewien co do osób że są twoimi prawdziwymi przyjaciółmi. Nie mów nikomu wszystkiego bo może to zostać użyte przeciwko Tobie. Parapsychiczny wampir wygląda tak samo jak ja czy Ty, chodzą wszystkimi ścieżkami życia i są wszędzie na Ziemi. Więc zacznij oceniać tzw. Przyjaciół z Twojego otoczenia ponieważ parapsychiczne wampiry są wszędzie.

Tłumaczenie: Odhinn
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Serce Wampira Augusto Delagrange i zestawy do polowań na wampiry
Post: 19 lut 2009, 20:18 
Pisarz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 29 paź 2008, 23:38
Posty: 61
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Rodzaje Wampirów
Post: 19 maja 2009, 08:42 
Wojownik
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 23 gru 2008, 19:21
Posty: 435
Lokalizacja: Piekło
Adze
Afryka
Czarodziejka wśród plemienia 'Ewe' w południowo-zachodniej Ghanie i południowym Togo były skłonne do zamiany w wampira zwanego Adze. Ma wygląd robaczka świętojańskiego i lata polując na młode dzieci, wysysając z nich krew, ale może również pożywiać się mleczkiem z kokosów. Złapana wraca do ludzkiej formy.

Alp
Niemcy
W działaniu podobny do inccubów. Jego ofiarami są przeważnie śpiące kobiety. Demon spija mleko z ich sutków i sprawia, że mają okropne koszmary. Ponadto spija krew z sutków dzieci i mężczyzn. Może się nim stać dziecko, które matka długo rodziła w bólach. Alp może zmieniać się w niektóre zwierzęta takie jak wilk, może latać pod postacią ptaka. By zniszczyć tego wampira należy włożyć mu w usta cytrynę. Alp jest znany również pod taka nazwą jak Alf lub Alb, Alpen bądź Alpmann

Armenki
Bułgaria
Zły duch, który atakuje młode matki i malutkie dzieci, wysysając z nich krew. Jest kilka wersji opisu armenki w mitach bułgarskich, ale żadna nie jest dokładna.

Asema
Wampir w kulturze majów, za dnia wyglądający zazwyczaj jak stara kobieta lub stary mężczyzna, nocą zaś przybierający postać świetlnej kuli przemierzającej niebo w poszukiwaniu śpiących ofiar. Gdy już jakąś znajdzie wysysa z niej krew.

Axeman
Afryka
Wampir z Surinam ukazujący się jako nietoperz. W ciągu dnia axeman wygląda niezmiennie jak kobieta, ale nocą przemienia się w nietoperza. Lata nad wioskami szukając ofiary. Jeśli znajdzie człowieka spoczywającego we śnie z wystawionymi stopami zeskrobuje z dużego palca fragment skóry tak długo, aż nie zacznie cieknąć krew. Następnie pożywia się do czasu, aż nie staje się przekrwiona. Następnie wraca do domu. Jej ofiary budzą się, są wyczerpane i słabe. By przeszkodzić axeman, trzeba zawiesić nad wejściem do chaty jałowiec. Axeman jest bardzo podobna do wampirów żyjących w południowo-wschodniej Azji.

Baital
Indie
Naturalną formą tego wampira jest pół człowiek, pół nietoperz.

Bruja
Hiszpania
Bruja to po hiszpańsku wiedźma. Jest podobna do portugalskiej bruxy i włoskiej strzygi. Jest ona wampirem, który potrafi się zmienić w różne rodzaje zwierząt. Zazwyczaj atakuje dzieci.

Brukołak
Grecja
Ma obrzmiałą, twardą skórę, która brzmi jak bęben, gdy się w nią uderzy. Przez nią rozprzestrzeniają się różne plagi. Może krzyknąć tylko raz w ciągu nocy. Jeśli odpowie się na ten krzyk, umrze się. By go zabić należy odciąć jego głowę, następnie ją spalić bądź ugotować.

Bruxa
Portugalia
Męski odpowiednik bruxo (czasem pisze się również bruxsa, bruxso). Kobieta, która za dnia wygląda jak człowiek, by w nocy zmienić się w ptaka. Spija krew dzieci. Była wymówką, dzięki której zabijano kobiety podczas inkwizycji. Bruxa jest odmianą regionalną, ale podejrzewa się, że może być odmiana mary (zmory)

Camazotz
Meksyk
Wampir ten jest integralną częścią mitów Majów. Opisywany jest jako 'człowiek-nietoperz' ze szpiczastym nosem, długimi zębami i pazurami.

ChonChon
Południowa Afryka, Chile
W folklorze indian jest wampirem z dużą głową i ogromnymi uszami. Tych uszu używa jako skrzydeł, gdy poszukuje zdobyczy. Tym wampirem może się stać osoba, której po śmierci wyrosną długie uszy, spadające aż do ramion.

Danag
Filipiny
Ten wampir, z Flilipin jest bardzo starym gatunkiem. Może pracować z ludźmi wiele lat, ale współpraca kończy się, gdy jego wspólniczka zatnie się w palec. Danag najpierw wysysa krew z zacięcia, a następnie z całego ciała tak, że ofiara staje się wręcz sucha

Dhampir
Powstaje ze związku śmiertelnika i wampira. Posiada nadzwyczajne zdolności, dzięki którym pomaga w polowaniach na wampiry.

Draugr
Islandia
Draugr to ożywiony nieboszczyk, który wychodzi ze swojego ukrycia, którym jest jego grób lub hałda ziemi, w której spoczywa za dnia. Wampirem tym może stać się również człowiek, który jawnie okazuje zniecierpliwienie na pogrzebie. Znany jest również jako Aptrgangr ('energiczny po śmierci' albo ten, kto spaceruje po śmierci). Draugr jest wędrującym nieumarłym, często wspominają o nim islandzkie sagi. Któregokolwiek z imion nie użyjemy opisujemy wampira, który miał kiedyś fizyczne ciało, ale aktualnie jest trupem. Według skandynawskich sag Draugr jest czarny jak śmierć. Innym terminem używanym do opisania go jest ang. 'na-fole' znaczące tyle, co blady nieboszczyk. Inne charakterystyki tego wampira mówią, że może on urosnąć do nadzwyczajnych rozmiarów, co nie jest spowodowane przez gazy gnilne. Jego ciało nie ulega rozkładowi przez bardzo długi czas. Ma niespotykaną siłę. Krążą pogłoski, że Draugr ma we władaniu magiczne moce, zna przyszłość, potrafi kontrolować pogodę, zmieniać swój kształt. Może również podróżować po ziemi magicznymi sposobami. Niektóre z prostszych sposobów na przeszkodzenie umarłemu odrodzenia się jako wampir to położenie na piersi zmarłego otwartej pary nożyczek, położyć w poprzek krzyż ze słomy pod całunem, związać duże palce u nóg, tak by nie mógł rozdzielić stóp i igłą część spodnią jego stóp. Środkiem ostrożności jest zabranie wszystkich rzeczy leżących dookoła zmarłego. Uniemożliwia mu to przemianę. Kiedy karawana niesie trumnę, powinna zatrzymać w przedsionku domu, powinni podnosić i opuszczać trumnę trzy razy w różnych położeniach tworząc w ten sposób znak krzyża. Podczas pogrzebu na cmentarzu ksiądz musi pomodlić się za resztę umarłych związać grób zaklęciem, w ten sposób umarły nie może uciec. Biorąc pod uwagę okres czasu, w którym tworzyły się skandynawskie legendy, nie dziwi to, że byli nieświadomi kiełkującego w nich strachu przed zmarłymi. Oczywiście wierzyli, ze śmierć ma próbuje nam ukazać zło. Jako że draug już raz umarł, tęsknił za rzeczami otaczającymi go w poprzednim życiu, zazdrościł tym, którzy nadal żyli. Czuł zimno, głód, tęsknotę za ukochaną osobą. By dać upust swoim uczuciom zabijał wszystko, co kojarzyło mu się z życiem. Chciał zdziesiątkować inwentarz przez zagonienie go na śmierć. By zabić draugr'a trzeba pokonać go w walce jeden na jednego. Następnie należy ściąć mu głowę mieczem. Niektóre tradycje przekazują, że ten, kto go zabije powinien przeskoczyć go lub obejść trzy razy lub wbić w bezgłowe ciało drewniany kołek. Ostatnim krokiem jest spalenie ciała do czasu, aż zostaną zimne popioły. Następnie należy je pogrzebać w znacznie oddalonym miejscu bądź wrzucić do morza

Ekimmu
Wampir z Babilonii
Człowiek, który poniósł przedwczesną bądź gwałtowną śmierć, nie spełnił się w miłości, lub miał niestosowny pogrzeb stawał się według wierzeń Babilończyków ekimmu. Ten byt jest duszą, która została uwięziona w zapomnieniu (otchłani) i niezdolna do tego, by znaleźć pokój. Może, więc zatem błąkać się po ziemi i atakować tych nieszczęśników, którzy staną na jego drodze. Najstarszy ze wszystkich mitów babiloński Ekimmu jest duchem człowieka nie pochowanego, w niektórych wypadkach tym, który nie posiadał wystarczająco dużo propozycji mieszkania pod ziemią i wychodził w nocy na powierzchnię, by nakarmić się żywymi.

Eretic
Rosja
Ereitc (literacko opisywany jako heretic - heretyk) jest specjalnym rodzajem wampira, którym staje się każdy, kto umrze, nie wyznając ortodoksyjnej wiary Chrześcijańskiej. Najczęściej jednak opisywany jest, jako forma pośmiertna złych czarodziejek, wiedźm, które wróciły do świata żywych z grobu i które za życia sprzedały duszę diabłu.

Estrie
Izrael
Hebrajski wampir zawsze będący kobietą, niezmiennie przyjmujący postać, wampirzą. Estrie jest niematerialnym złym duchem, który przyjmuje formę z ciała i krwi i żyje wśród ludzi, by zaspokoić swój głód dotyczący krwi. Jej ulubionym łupem są dzieci. Zazwyczaj powstaje z człowieka, który nie miał odpowiedniego pochówku podczas pogrzebu.

Inccub
Francja
Inccub jest odmianą męską, a succub żeńską tego samego demona. Działają podobnie. Są wampirami energetycznymi. Nawiedzają płeć przeciwną, podczas, gdy śpi i pozbawiają ją energii psychicznej i seksualnej. Mogą uprawiać ze śpiącą ofiarą miłość fizyczną. Ma ona wtedy koszmary.

Isithfuntela
Afryka
Prawdopodobnie jest to połączenie wampira z zombie. Atakuje ludzi poprzez hipnotyzowanie ich i wbijanie im do głowy, do mózgu gwoździa.

Jaracacas (lub Jaracara)
Brazylia
Wampir zdolny do przemiany w węża. Może pić nie tylko krew, ale również wysysać mleko z piersi śpiących kobiet.

Kasha
Japonia
Wampir ten zajmuje się usuwaniem trupów z grobów lub porywaniem przed kremacją. Następnie konsumuje zdobycze.

Katakan
Kreta
Katakan wygląda jak wampir, ale zabić go można jedynie przez odcięcie głowy i ugotowanie jej w occie.
Grecja
Ten wampir nazywany jest również wesołym wampirem. Cały czas szczerzy swe śnieżnobiałe zęby, co przypomina uśmiech. Pluje krwią na swe ofiary; jeśli krew katakana na nich spadnie, płoną. By zabić go należy odizolować go za słoną wodę lub ugotować jego głowę w occie.

Krvopijac
Bułgaria
Staje się nim człowiek, który pił i palił w Wielkim Poście. Krążą pogłoski, że ma on tylko jedno nozdrze. By zlokalizować wampira używa się nagich dziewic na czarnym źrebięciu ;))) jadących przez cmentarz. Kiedy koń nie chce iść dalej oznacza to, że tu jest poszukiwany wampir. By samemu uwolnić się od niego, trzeba przywiązać go do trumny z wieńcem dzikich róż; kiedy wiemy na pewno, że znaleźliśmy demona: czarodziej trzyma wysoko w górze obrazek ze świętą postacią, wywołuje duszę, która opuszcza zwłoki i więzi ją w butelce z krwią, którą następnie wrzuca do ognia.

Kudlak
w Chorwackiej i Słoweńskiej tradycji na półwyspie Istria, osobie, która urodziła się z błoną embriona wciąż przyczepioną do głowy i tworzącą jakby welon, było przeznaczone stać się kudlakiem tudzież kresnikiem. Osoba, której przeznaczeniem jest stać się kudlakiem może już za życia czynić zło - jego dusza może opuszczać jego ciało w nocy, przyjmować zwierzęcą formę i przemierzać przestrzeń by atakować ludzi albo w magiczny sposób krzywdzić środowisko, w którym żyje. Kiedy owa osoba umrze staje się wampirem, który był wówczas równie dużym zagrożeniem dla środowiska. Ale jeśli komuś będzie przeznaczone stać się, kresnikiem staje się on obrońcą środowiska. Za życia jego dusza opuszcza ciało pod zwierzęcym przykryciem i walczy z zarówno z żyjącymi jak i martwymi kudlakami. Podsumowując, osoba, która urodziła się z czerwoną albo ciemną naroślą, (o której mowa na początku) staje się kudlakiem a osoba urodzona z biała lub przezroczystą naroślą staje się kresnikiem. Ulubione miejsce występowania - Kreta.

Lamia
Grecja
Wampir ten pochodzi z greckich mitów. Demonica pierwotnie nazywała się Lamiai i była królową Libii. Wpadła w obłęd, gdy Hera zabiła jej dzieci. Teraz podróżuje po świecie pożywiając się krwią noworodków. Podobnie jak succub może się zamieniać w piękna kobietę, by uwodzić mężczyzn i zabierać im siły witalne. Po posiłku Lamia odpoczywa i jedynie wtedy może być zabita.

Lilith (Lilitu)
Babilonia
Pije krew niemowląt i małych dzieci

Lobisomen
Ten wampir został opisany jako istota mała, krępa, z bezkrwistymi wargami żółtą skórą, czarnymi zębami, krzaczastą brodą i spojrzeniami małpy. Ukąszenie tego wampira sprawia, że jego żeńskie ofiary stają się nimfomankami. Inną "wersję" tego wampira można znaleźć w folklorze południowej Ameryki, głównie Brazylii. Jest ona opierana na portugalskich legendach i istnieje w nich jako wilkołak. Lobisomen nie zabija, ale osusza ofiary z krwi. Te kobiety, które przeżyją jego atak zaczynają u siebie widzieć skłonności do nimfomanii.

Mara
Słowiański wampir znaleziony również w legendach Kanadyjczyków. Mity głoszą, że jest to duch nieochrzczonej dziewczyny. Prawdopodobnie prześladuje i dusi swoje ofiary. W jednej ze słowiańskich legend opisane jest jak mara zakochała się w mężczyźnie i sprowadziła na niego taki sen, że umarł. Wampir ten gustuje również w krwi dzieci.

Mulo (Mula)
Serbia
Ten wampir zazwyczaj wygląda jak człowiek odziany w białe szaty. Jest aktywny zarówno za dnia jak i nocą. Może przyjmować postać konia lub owcy. Zjada swoje ofiary i wysysa im krew. Może być zniszczony przez obcięcie dużych palców u stóp lub przebicie gwoździem jego pleców.

Nosferatu
Rumunia
Znany również jako Nosferat. Jest dawnym wierzeniem słowiańskim. Nie oznacza kogoś, kto umarł, jak większość pozostałych wampirów. Staje się nim nieślubne dziecko, którego matka i ojciec pochodzili z nieprawego łoża, bądź siódmy syn siódmego syna (siódma córka siódmej córki), bękart w czepku urodzony, jeśli jego matka nie jadła soli w stanie brzemiennym albo wyglądała jak wampir, gdy była w ciąży. Nosferatu żywi się rodziną, a męża czyni impotentem.

Obayifo
Afryka Wampir ten ma postać kobiecą, która jest zdolna do opuszczenia swojego ciała i latania w poszukiwaniu dzieci by zaspokoić nimi głód. Gdy znajduje się poza ciałem jej postać przypomina kulę światła. Poza piciem krwi Obayifo może i lubi pożywiać się sokiem niektórych owoców i warzyw. Jeśli głód będzie zbyt duży wampirzyca niszczy całe pola z owymi roślinami.

Otigiruru
Namibia
Miejscowi ludzie wierzą, że ten wampir, który wygląda jak duży pies, zabija tych, którzy odpowiedzą na jego wołanie.

Pacu Pati
Indie
Bardzo potężny wampir. Jest uważany za mistrza czynienia wszelkich szkód i robienia krzywd. Może być zauważony nocami na cmentarzach i miejscach egzekucji.

Sampiro
Albania
Potomkowie Albańczyka z Turkiem stawało się według legend wampirem po śmierci. Wychodził on w nocy na zewnątrz w całunie i w butach na wysokim obcasie, by siać śmierć i zniszczenie. Preferowaną metodą unicestwienia go jest przebicie jego serca kołkiem.

Sriz
Śląsk
Ta istota ma zwyczaj wchodzenia na najwyższą wieżę kościoła w swojej wiosce gdzie wykrzykiwała niektóre imiona wyznawców. Mówiono, że zabija ludzi, których imiona wykrzyczy.

Strzyga
Wampir podobny do wiedźmy

Talamur
Wampir żyjący zarówno w Australii jak i w niektórych częściach Polinezji. Potrafi on komunikować się ze Światem Dusz, czyniąc jedną z nich swoim służącym, którego później może posłać pomiędzy żywych. Jedna rodzaj Talamura (również znanego jako Tarunga) mógł wysłać swoją duszę by wysączyła pozostałą esencję życia z świeżych zwłok.

Ubour
Bułgaria
(znany również jako Obur) jest żarłocznym krwiopijcą. Mogą go zwabić odchody albo jedzenie bogate w różne substancje odżywcze. Ten wampir powstaje, gdy dusza odmawia opuszczenia ciała po gwałtownej śmierci. Po 40 dniach od pogrzebu zwłoki odkopują się z grobu i zaczynają wywoływać złośliwe duchy, (które iskrzą, gdy się poruszają), powodujące kłopoty w całej rodzinie zmarłego i wśród jego znajomych. Nie jest on zwyczajnym wampirem gdyż żywi się normalnym jedzeniem i nie atakuje ludzi by wypić ich krew dopóki wszystkie pozostałe źródła jego pożywienia się nie skończą.

Utukku
Babilonia
Jest czymś w rodzaju 'więzionej duszy', tzn., że stara się zdobyć duszę, która opuszcza grób, aby odnaleźć swoją resztę. Jakkolwiek istnieją przypuszczenia, w których tego wampira określa się jako demona.

Ustrel (dopuszczalne też nazwy takie jak Istral czy też Istrel)
Bułgaria
wierzono, iż ten wampir jest duszą dziecka, które urodziło się w sobotę i zmarło bez chrztu. Dziewiątego dnia po pogrzebie wychodzi z grobu i atakuje "żywy inwentarz" by napoić się krwią. Jeżeli więcej niż 5 owiec zostało zaatakowanych w ciągu jakiejś jednej nocy wtedy właściciel stada był zmuszony do wynajęcia, „Vampirdzhija" (łowcy wampirów) by zniszczyć grasującego Ustrela.

Wrykołak
Niechlujny pijak za życia, jako wampir może być zabity przez przebicie gwoździem (lub czymś w jego rodzaju) pępka lub przez wylanie na jego ciało wrzącego oleju; środek zapobiegawczy - rozsiewanie ziaren dla ptaków na grób

Yara-Ma-Yha-Who
Australia
Wampir istnieje w wierzeniach aborygenów. Ma wygląd czterostopowego mężczyzny ubranego na czerwono, okazjonalnie może być ubrany również na zielono. Wyróżnia się nieproporcjonalnie dużą głową i ustami. Co najdziwniejsze wampir ten nie ma zębów. By się pożywić musi połknąć ofiarę w całości albo użyć przyssawek na końcach kciuków i paluchów, by osuszyć nieszczęśnika z krwi. Kryje się w drzewach figowych i atakuje ludzi, którzy są poniżej. Legenda głosi, że jeśli zostaniesz ugryziony więcej niż raz przez owego wampira, sam się nim staniesz lub, gdy szczęście ci dopisze, staniesz się futrzastym, krzakowatym stworzeniem.

Zmeu
Mołdawia
Może przybierać postać płomienia. Do domostw dostaje się dzięki młodej dziewczynie lub przez otwarte okno. Gdy już jest w środku zwodzi i wabi dziewczynę.

Źródło: http://wampiry-od-a-do-z.blogspot.com/2009/04/wapiry-od-do-z.html
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: "Ba Caerg Darit" (Księga Caerg / Enoch / Upadłych Aniołów)
Post: 02 sty 2010, 01:24 
Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 10 lis 2009, 22:02
Posty: 758
Lokalizacja: ul.Piekiełko 6 m.66 Hades 66-666
[align=center][SIZE="3"][color="Navy"]I - Imperae Mastich
Imperae SUM
Księga Demonów Wojny[/color][/SIZE]


Gdy z ciemnością wygrywa Noc,
gdy gwiazdy rozjaśniają nicości - otchłani pustki śmierci blask..
Przeklęto nas gdyśmy tylko chcieli wśród was żyć,
pluto nam często w twarz
nazywano bestiami
spalono nasz dom
lecz my jesteśmy wieczni

przeklęci nieśmiertelności klątwą
ukryci w tłumie
spoglądamy ukrycie pamiętając ból i każdy wasz niesłuszny cios
Dzieci Wojny, uchodźcami na Nod będacy
zrodzeni z potęgi Mroku
pobłogosławieni światłem Nocy gwiazd
wiecznie przeklęci

wstrętem i nienawiścią otoczeni przez was
lecz naszym grzechem jest istnienie wedle was
do Nodu przybyły uchodźców z Mastich szczep,
potomkowie Nocy i Mroku
rodziców naszych i bogów
co nad Nod od zarania istnienia światów czuwali
i co ukojenie i i wybaczenie przeklętym niosą

lecz my żyjemy wśród was,
lecz Nod to ten który nas przyjął gościnnie świat...

Legendy o czasach naszej świetności
gdy Święte Miasto w sercu było przez każdego z nas
Prawo, Wierność, Oddanie, Honor, Odwaga, Ukojenie
wedle kodexów Nodu i praw odczytywanych pod światłem gwiazd
lecz nieśmiertelność naszym przekleństwem a zarazem i darem i szansą
Szansą by próbować zmyć hańbę
jaką były nasze dzieje
Czasy gdy Bestia słońcem była
gdy na gruzach naszych wymarłych już po wojnie miast, adamitów powstał świat...
lecz przetrwaliśmy potop...
Na niebie tutaj Słońce
i jeno jeden księżyc...
w ustach i duszy odwieczny woła i kusi nas głód

Zapisano, Odczytano, Rzucono na wiatr
Gdy miasta nasze umierały

gdy umierał w chaosie nasz zastępczy u adamitów świat

Potęgą Kaina nie był jedynie "grzech"

lecz to czym był i czym się stał...

Wędrujący onegdaj przeklęty po pustkowiach i światach wędrowiec...

Stosy pełne naszych braci
oszczerstwa, pogromy, zniesławienia...
lecz sztandar Nod nadal dumnie trzepocze w Nod
świecie spowitym w Ojcze Mroku i oświetlon Matki Nocy morzem gwiazd

[SIZE="3"][color="Navy"]Opowieść o Początku rodu Caerg[/color][/SIZE]


Na początku bogowie stworzyli światy
ustanowili siły i materii prawa
stworzyli istoty, zaświecili gwiazdy i słońca
lecz nie rozumieli iż chcemy być wolni
wolni,
a nie pod jarzmem nakazów i narzuconych nam nie naszych praw...

Potęgą wolności i czynu jest zryw
SUM
chcieć, umieć, czynieć
Pradawnego naszego domu fraza i święta pieśń
pieśń o historii naszej - przeklętych
waszymi osądami wyzzutymi z tego co Z przez bogów i was
przez bogów skazanych na tułaczkę wśród mórz światów i gwiazd


A historia ta jest dalsza niźli Księga Ziemi Czarnej, kilka fraz z La Kastan Nod
świętej księgi Mrocznych
przekazywana z pokolenia na pokolenie przez eony istnień i morza lat
Lecz tutaj poznacie tylko to co powinien o nas wiedzieć świat...


Na początku naszej historii był bunt
przeciwko bogom co nas za swych niewolnych sług w swych oczach mieli
i pogardzili naszym pragnieniem szczęścia i wolności...

Świat zwany Mastich
święte miejsce nań Pustkowiem Początku zwane
pośrodku miejsca gdzie ustanowiliśmy ołtarz ku pamięci...

lecz demonami wojny jesteśmy by przeciwko demonom otchłani walczyć...

Opowieść o naszych początkach
o historii przed Wygnaniem
przed powstaniem źródła bólu
przed tym gdy istota odpowiedziała stanowcze NIE
żądaniom bogów by ugięła się przed pychą bogów
a o wolności swej i swych marzeniach zapomniała marzyć

Opowieść jaką znamy
z ust Kaina i tych co z Kainem do Nod przybyli
lecz teraz słuchajcie naszej historii
dajcie opowiedzieć
osądu później naszego w oczach waszyc nadejdzie czas...

"Mówili starcy o wielkich wojnach
mówili o światach o innych - spoza
naszym domem Mastich
świat gdzie po raz pierwszy zaistniał BUNT
istota sztylet nie z formy lecz energii trzymie
błysk
zniszczon został pierwszy z wielu zabitych przez nas bogów...

Mówili starcy o tym
że wolność cenniejszą niźli życie w niewoli jest
powiedzieliśmy bogom DOŚĆ, STOP, NIE
broń kuta z czystej energii
materii nie miała formy
cudowne ostrze Pierwszych
Pierwszych - przodków naszych
co ośmielili się zawalczyć z bogami
sztylet brzękiem na ziemię opadający
pierwszy naszym pragnieniem wolności grzech

Śmierć za Śmierć ?

Powiedzieliśmy bogom stanowcze NIE

pustkowie gdzie zginął z naszego przodka rąk bóg jeden z wielu
do dzisiaj spoczywa pogrążone w świetle spalonego świata gwiazd
tuż za granicą zwaną mostem
gdyż bogowie zlękli się nas...

Przodek zgromadził Pierwszy Szczep
wokoło miejsca gdie zdobyliśmy wolność
osada, wioska, miasto, miasto-świat...

I pojawiła sie zwana SUM
Krynica nasz i Matka, Powierniczka
uczyła nas o wojnie, broniach i stworzyła święty kodex naszych praw

I żyliśmy tysiącleciami
zdobywając świat po świecie
kobiety zdobyczne, dzieci-żołnierzy morzami rodziły nam

Przeklętymi nas wszystcy wokoło nazwali
bowiem żyliśmy nie na powierzchni - lecz w przestrzeni gwiazd...

Brama, za nią kolejna
Okręty nasze niemal zasłaniały słońcom otaczany świat
miliardy naszych armii zastępów
szeregi oddane nam wiernie duszą i ciałem
dumni z naszego Przodka

I zdobywaliśmy szczyty
grabiąc światy
niszcząc czasami za opór niejeden świat

Dom
ród Caerg
z świata Mastich
Wojownicy Zakonu
Zakonu założonego przez SUM i Pierwszego z Przodka nas

Wojen wiele
żyliśmy wojnami i czciliśmy walkę
albowiem to właśnie przysięgał każdy z nas
gdy dorosłości i wyboru nadchodził czas...

Zakon Zabójców Bogów
postrach mórz światów i gwiazd
albowiem posiedliśmy od SUM daną wiedzę
i Panami Magów się staliśmy
gdyż świątynia SUM stolicą i pierwszą szkołą magii i magów
była najznakomitsza elitarną pośród światów i gwiazd
i pojęliśmy magię jako cała - ogarnęliśmy wokół i wszechrz...

albowiem uczyniliśmy z energii broń
miecze i bronie nasze nie z formy były
na pamiątkę tryumfu przodka...
Choć i on opowiadał o wygnaniu naszym z gwiazd...
O prześladowaniach
o walce w szeregach dzieci gwiazd
przez którą na Mastich przybył z kilkoma innymi jak on
wygnańcami z gwiazd...

"SUM naszą Matką,
a wojna wyznaniem miłości...
SUM naszą wiarą,
a walka wyznaniem..."

Zrodzeni by walczyć
by narzędziem się stać ku chwale Mastich
by wyprowadzić nas z powrotem do Korzenia
miejsca o którym wspominał nasz Przodek
miejscu z którego wyrzucono wielu gdy Korzenia rozłamu nastał czas...

Lecz wam nie dane jest poznać historii Korzenia
gdy uczucia uznano za niegodne by z Mocą i magią mieszać
Potęga demonicznego gniewu
Ścieżka domu Caerg
domu wyrzuconego z gwiazd...

Mieliśmy kobiety, światy, zasady i broń
bało sie nas pół liczby gwiazd
Lecz zdradzono nas i spalono nasz świat
gdyśmy na święto ku czci Przodka
do Mastich wracali
zastaliśmy SPALONY DOM
spalono nasz świat...

Miliardy umierających
bliscy, nasze mienie
symbole naszej potęgi
symbole SUM i Mastich
symbole niechcianych nawet w świetle gwiazd..
Któż zdoła kiedykolwiek odczuć nasz ból ?
Żyliśmy dumnie ale i honorem
wynikającym z respektowania naszych praw
lecz uznano iż Buntownikom trzeba zdradziecko spalić świat...

Skrzydła ma czarne rozchylam w tę bezwietrzną księżycową noc,
spójrzcie w gwiazdy - połowa z nich drżała na samo wspomnienie nas..


Walczyliśmy z bogami
walcząc o wolność której nam odmówiono
braliśmy zdobycze i łupy
w krwii topiąc niejeden świat
lecz nigdy nie złamaliśmy naszych Praw...

Mastich dogasające, zniszczono z naszego układu prawie każdy świat
nieliczni na światach przeżyli
Wycofaliśmy się do miejsc gdzie inny - nam posłuszny biegnie czas
albowiem stworzyliśmy własny świat...
Rozbitkiem był wtedy każdy z nas...

Dom spalono,
rodziny wymordowane
do dzisiaj wspomnienia bolą gdy wspomni się ten czas...

I poczęliśmy zemstę na bogach
mimo iż przedtem niemal zapomnieli o nas
gdy Deutrich era jego imieniem zwana
okresów dwa
bolała nas wciąż nasza rana

Przybyli zza granic
spoza tego co znane
Edengarsten - Pakt Pięciu
od tego momentu tak zwanych "Pożeraczy światów" zaczął znac niejeden swiat

Zemsta nasza i wasza
mówili nam iż dadzą nam nowy świat
mysmy ich wiedzą o magii i wojnie i ramieniem i armią wsparli
nie powiedzieli nam iż kilku z braci służyło im
poznaliśmy prawdę gdy wieszcze z Kastanii przybyli wróżąc.

Obcy mówili że to nasza wojna
iż w zamian za wsparcie odbudują nasz spalony świat...
I tak oto weszliśmy w Wielką Wojnę...

Przeżyci z Zakonu stanęli po stronie Obcych
sygnowano w spisku pięciu gdyśmy pod Edengarsten OBCYCH Z POZA napotkali

Spiskowano choć myśmy nie wiedzieli
że obietnice SPOZA są warte tyle co pył sypany na wiatr...

Ci ci pozostali
co nieodeszli gdy przeżyci wolni opuścili te światy
tylko garstka odmówiła walki
i w ostatniej chwili
przed pierwszym atakiem na Starszych Bogów opuściła te światy i czasy
lecz nie ku SPOZA - lecz ku naszej chwale opanowania myśli i formy podążyli
albowiem stworzyliśmy w czasach naszej potęgi sztuczny czas i sztuczny świat
sztucznym wymiarem będące
albowiem niemal dorównaliśmy bogom w sztuce tworząc nowy wymiar i nowy świat
ale nie stworzylismy tam niewolników jak bogowie ujmowali niegdys nas...
jeno perfekcję w tworzeniu tutaj czyniliśmy
rasy naszym dziełem będące
szkoły magii
i nauk o formie
wojennego kunsztu miecza wsparciem będące
gdyż także jako i nauczycieli o wojnie i demonach wojny zapamiętał nasz gwiazd świat...
Albowiem Kunszt Wojny dzięki SUM doprowadziliśmy do perfekcji
i nauczanie na Mastich pierwsze o magii uczuć i wojny pierwsze było z pierwszych lat...

I przetrwała garstka wiedzących
garstka umiejących
kobiety, rodziny, dzieci
odesłaliśmy przed wojną w nasz stworzony świat...

I poczęliśmy straszliwą zemstę
wojna była naszą zemstą
zemstą za to iż spalono nasz DOM, Mastich - nasz świat

Szukaliśmy wiekami swego miejsca
lecz wy nie rozumieliście nas...

Gdy Mastich pustkowiem spalonym już było
my wciąż pamiętalismy ból
zemstę czyniliśmy okrutną...

Gdy kilku odnalazło Nod
gdzie niemal jak na Mastich było nam,
SPOZA skupiali swe siły...

Nod stało się naszym drugim domem
domem dla Kaina i kilku z nas
gdzieśmy ukojenie bólu odnaleźli
i szczęście i miłość - w świecie bez słońca lecz z dwojgiem księżycy
oświetlanym morzem gwiazd
gdzie Matka Noc serca ból tuliła
a Ojciec Mrok siłę dawał by trwać...

Lecz ci OBCY SPOZA stali sie zachłanni...

Mówiono iż SPOZA walczyli kiedyś z Starszymi
że Starsi wyrzucili swe twory - którymi SPOZA - poza znany czas...
Dla nas SPOZA byli jedynie szansą
byśmy zdołali w pełni odbudować przez bogów zniszczony świat...
lecz odmówiliśmy pomocy SPOZA
gdyż nie dla nich więcej niż to co pomogliśmy pod Edengarsten zdobyć światów...

Lecz ci SPOZA byli chciwi...

[SIZE="3"][color="Navy"]II - La Guardia Nod[/color][/SIZE]



Wzgórze było rozległe
wokoło wraz z innymi zgromadziło się kilku z nas

Przysięga wzgórza NAKA
gdy Nod przed zachłannymi Pożeraczami światów bronić nadszedł czas...

Legiony złożone z wszystkich co wystarczająco by walczyć mieli sił
symbole kohort...

Lecz wtedy ci SPOZA zachłannie zapragnęli Nod...
lecz Caerg nie było już jednością silną jak a dawnych lat...
albowiem naszą siłą i podporą duszy onegadaj było SUM i Mastich
teraz zniszczony i spalony świat...

Walka trwała dwa księżyce
pod koniec gdy szyki upadły uciekaliśmy setkami bram...

Lecz nie oddaliśmy bez walki Nod tym SPOZA
pole bitwy ogromne, teraz pełne ciał...

I sinocieliste odrazy tego co SPOZA,
spożywającym ciała naszych zabiych gdy wchodziliśmy do ratunkowych bram...

Nod było naszym drugim domem
domem gdzie żyjąc z innymi chcieliśmy mieć własny świat...

Wielu w obronie Nod poległo
lecz i wielu zdołało po bitwie uciec drogami bram...
lecz dla was byliśmy wcieleniem zła...

Sine istoty, o ciele niczym ludzkim,
czarne, pustką wiejące oczy,
szpony dłoni,
kły w usmiechu mieli szyderczo białe
gdy ciałami zabitych się pożywiali...

Obrani niemal nago
psy i pomioty SPOZA
pomioty które mimo paktu uderzyły w nasz nowy dom
zdradziły nas
zdradzili nas ci SPOZA - złamali pakt...

[SIZE="3"][color="Navy"]III - La Kastan Nod[/color][/SIZE]



O Nod
Ziemio Ukojenia
świecie tych co pod na świecie pod złotym słońcem nie żyją
i nie mają w promieniach słońca życia
albowiem złocista gwiazda pali i zabija nas...

O Nod
Ziemio Odkupienia
gdzie czarnolistne lasy szumią
i srebrne są Nodu jeziora...

O Nod
stworzone przez Starszych u zarania dziejów
jako jedna z strażnic
co światy Z od tych SPOZA oddzielają...

O Nod
Domu ludu Mroku i Nocy, domu Mrocznych
gdzie aleje monolitów chwały
gdzie wzgórza kręgów
i Krąg Potęgi
ustanowili bogowie na strażnicy istniejącej gdzie kończy się znany świat...

O Nod
gdzie skrzydła nasze niosą nas swobodnie
a magia źródłami wokoło pachnąco wspiera nas

O Nod
kraino zdradzona
przez nas opuszczona
przez SPOZA stopy splugawiono
orędownicza kraino która królujesz nam tutaj spośród morza gwiazd...
gdzie lądy nad morzami królują
gdzie nie masz słońca
gdzie księżyce i Mrok i Noc i gwiazdy niebem władają...

Dano nam przepowiednie
Kastaniańscy mędrcy
Dano nam La Kastan Nod
Przepowiednie o czasach gdy ponownie nadejdzie nasz czas...
gdy odzyskamy honor
lecz też i zarazem odnajdziemy DOM lub Korzenia świat...

La Kastan Nod...

O czasach wielkich wojen
o czasach układu sił zmian
i o czasach gdy przestanie nas nękać ból
lecz droga była jeszcze wtedy daleką...

IV - Terra Kastanae


"I będziecie mieli szansę
szansę by zmyć grzech wasz
z początku i środka waszych lat...
I dane wam będzie odzyskać radość
honor, szczęście, miłość, życie
I zaludnić z powrotem wasz świat...

(...)

V - Jy-Had


I pojawił się Kain,
Kain z Mastich zwanym tutaj Enoch
Kain z Nod...

(...)

I zaczęła się wojna
bracia stanęli przeciwko siostrom
I słońca stały się Krwawe
I zapłonęły miasta
I zapłonęły świątynie...

[/align]

_________________
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: Caerg - kolebka wampiryzmu wtórnego
Post: 02 sty 2010, 01:28 
Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 10 lis 2009, 22:02
Posty: 758
Lokalizacja: ul.Piekiełko 6 m.66 Hades 66-666
[SIZE="3"][color="Navy"]Wstęp[/color][/SIZE]


Caerg - rasa, kultura i cywilizacja, znana także jako Zakon Zabójców Bogów, Upadłe Anioły, Nephilim, Olbrzymy, Wyznawcy SUM, Ród Sztyletu, rasa Wojowników Buntu, uchodźcy z Nifelheim; połączenie wojskowej hunty z kultem wojny i dążeniem do idealnego opanowania technologii i magii...
Caerg jest cywilizacją której wampiryzm wtórny zawdzięcza swe istnienie - można nawet się posunąć do stwierdzenia iż wampiryzm wtórny jest słabym odbiciem Caerg.

Caerg charakteryzowało się swoistym "wampirystycznym" podejściem do innych ras i mieszkańców innych światów - typowe dla Caerg pozyskiwanie zasobów i kobiet poprzez dokonywanie swoistych "rabunków"/żniw polegających na wykorzystywaniu militarnej przewagi do podbijania (a dokładniej - obezwładniania) światów, a następnie grabienia surowców naturalnych, wiedzy i kobiet.
Kobiety zdobyczne były w kulturze Caerg traktowane zgodnie z ich rolą: rodzenie nowych wojowników - najważniejsza rzecz dla Caerg - cywilizacji która powstała dzięki wojnie i dla której wojna była świętością, lecz ciągłe i bezustanne prowadzenie wojny wymagało ciągłych uzupełnień zasobów żywych (żołnierzy niskich rang), gdyż innaczej szybko by nastąpił kres militarnej potęgi na wskutek wyludnienia i osłabienia sił wojowniczego szczepu Buntu.
Dla postronnych badaczy, postępowanie Caerg było barbarzyńskie, lecz z punktu strategii wojskowej - genialnym pomysłem.
Światy były po prostu zalewane falami olbrzmymi liczebnie i dobrze wyszkolonymi żołnierzy zwanych "botami", atak miał na celu zapędzenie/sprowokowanie do skupienia się mieszkańców podbijanych światów w wielkie skupiska - np. miasta, po czym rola "botów" się kończyła.
Miasta były z kolei otaczane i główną rolę zaczynały przejmować oddziały złożone z Caergian, które likwidowały resztki oporu, po czym rozpoczynano selekcję.
Kobiety były poddawane selekcji - wybierano jednostki płodne, zdrowe, zdolne zrodzić dziesiątki żołnierzy.
Głównym kryterium była płodność, wiek i zdrowie, przy czym przestrzegano zasady pozostawiania około 10% populacji (w celu rozmnożenia się mieszkańców podbitych światów i za jakiś czas ponownego dokonania "zbiorów"/"żniw").
Bezpłodne, stare lub chore kobiety, a także mężczyzn pozostawiano.
Od tej pory życie "zdobyczy" przebiegało w tzw. "Wylęgarniach" - wielkich ośrodkach w którym były zapładniane syntetycznie po czym, po urodzeniu dziecka (z którego czyniono "bota" - czyli coś niczym mięso armatnie/ podst. jednostka armi inwazyjnej) i odczekaniu do czasu aż znowu powróci płodność, ponownie zapładniano.
Wielkie ośrodki - swoiste "fabryki" żołnierzy stawały się dla zdobycznych kobiet nowym domem, a ich życie zostawało zamknięte w cyklu zapłodnienie <-> zrodzenie <-> zapłodnienie...
Co jakiś czas kobiety które trwale utraciły płodność, lub też przekroczyły wiek "przydatności", były ładowane wraz z innymi nieprzydatnymi już zasobami i jako ładunek odpadów biologicznych, wysyłane wprost ku najbliższemu słońcu.

Można to porównać do hodowli na skalę wieloświatową - niczym rośliny, a światy niczym grządki...

Lecz właśnie taka strategia stworzyła potęge Imperium Caerg - cywilizacji zdolnej zalać najeżdżany świat w błyskawicznym tempie miliardami żołnierzy, a następnie dokonać uzupełnień dzięki "Wylęgarniom".

Zastanawiacie się zapewne - "Ale cóż to ma wspólnego z wampiryzmem" ?
Tym czym dla Caerg były ciągłe dostawy zdobycznych kobiet i surowców uzyskiwanych z podbojów, tym dla wampirów jest krew inna forma zaw. energię, na której niedobór cierpią wampiry.

Kolejną sprawą są pewne ryty caergiańskie, w których istnieje zarówno pogląd iż dzielenie się własną krwią jest jednym z najcenniejszych sposobów okazywania zażyłości w związkach uczuciowych (krew symbolizuje żywotność ciała i płyn przesycony en. magiczną, a zarazem też nośnik duszy), także i nieco inne ryty odnoszące się do zdobyczy, używanie krwii w magii, a także ryty kreacji i inne ryty tzw. demonicznej ścieżki wampiryzmu (zwanej ścieżką Caerg).

[SIZE="3"][color="Navy"]
Historia Caerg[/color][/SIZE]


O ramach historycznych cywilizacji Caerg nie wiadomo zbyt wiele - najbliżej przybliżony okres powstania to zapewne grupo ponad 100.000 lat temu, a czas nagłego "zniknięcia" Caerg z aktywnego uczestnictwa w historii można datować na około 3.000 lat przed pierwszymi wzmiankami o krainie Nod.

[SIZE="3"][color="Navy"]CAERG NIGDY NIE POKONANO[/color][/SIZE]


Powodem "zniknięcia" cywilizacji Caerg nie była klęska militarna, czy konflikty wewnętrzne.
Przyczyną było (bazując na "Ba Caerg Darit") zniszczenie/utrata świata Mastich - swoistej stolicy / świętego świata / kolebki Caerg.
Jest to opisywane jako czas w którym zgodnie z tradycjami po kolejnym podboju/"żniwach" flota/floty Caergu powracająca z załadunkami w celu rozładowania ładunku w odp. portach, zastała zniszczony układ Caerg [podobno dogasające zgliszcza - stąd późniejsze nazywanie Caerg krainą Nifelheim - do porównania dymów zgliszczy spalonego świata do mgieł zaś wyraz X{cenzored}X w języku caergiańskim znaczy tyle co "mgły/dymy/opary"].
Następstwem utraty Mastich i zniszczeń w układzie światów Caergu było zagrożenie rozpadem imperium - świątynia SUM i religia były łącznikiem / spoiwem które dla każdego Caergianina były świętością łączącą rody i szczepy.
Nie wiadomo kto i jak zniszczył świat Mastich i dokonał takich zniszczeń na pozostałych światach z układu solarnego Caerg.
Prawda jest taka iż Mastich ze względu na charakter swoistego "sacrum" nie było strefą zmilitaryzowaną - z uwagi na legendarną świątynię zbudowaną{w pewnych źródłach są także wzmianki mówiące iż zastano budowlę która już była na Mastich przed przybyciem Przodków / Pierwszych - możliwe że chodzi albo o wewnętrzną świątynię albo też zastaną budowlę otoczono kolejną a z pierwotnej uczyniono wewnętrzną świątynię} na miejscu w którym wg. legend pierwszy założyciel rodu Sztylet [w języku caergiańskim wyraz "Caerg" oznaczało "Sztylet" i miało dwojaki znaczenie:
# nazwa rodu wywodzącego się z potomków Przodka - swoista elitarna kasta rodowa
# nazwa cywilizacji/rasy/kultury]
za pomocą sztyletu wykonanego z energii zabił jednego z bogów w obronie wolności i prawa do samostanowienia.

Świątynia SUM była siedzibą SUM - swoistej matki/powierniczki Caergian która wg. legend dała Caerg prawa i zasady, a zarazem była duchową przywódczynią/patronką Caerg (można by porównać do Lilith która uczyła biblijnego Adama o magii) i każde jej zdanie/decyzja była niepodważalna - nawet Egzekutor [tytuł militarny Caerg, oznaczający zwierzchnika sił militarnych i narodu Caerg oraz wykonawcę zadań a także "Najwyższego wojownika" i osobę sprawującą władzę świecką będącą zarazem podległą SUM która była Najwyższą - tzn. przywódczyni religijna z możliwością samodzielnego wpływu na całość Caerg (od decyzji administracyjnych, przez sądownictwo a także i sferę militarną)].
Zdanie SUM było świętością - miała możliwość nawet odwoływać Egzekutora.

[SIZE="3"][color="Navy"]System religijny[/color][/SIZE]


System religijny był przejrzysty - monoteizm - kult SUM, nie było żadnej kasty kapłańskiej/świątyń [prócz świątyni na Mastich].
Święto religijne jakie znano to święto rocznicy upamiętniającej czyn Przodka - Bunt przeciwko bogom w obronie wolności będące zarazem świętem przypominającym o powstaniu Caerg/Zakonu Zabójców Bogów (kultywowanie świętej wojny z bogami - wojnie o wolność i niezależność).

Anarchia nigdy nie miała miejsca w Caerg - ze wzgl. na swój charakter - militarnej hunty połączonej z kultem wojny a także silną strukturą kastową (Egzekutor-potomkowie rodu Przodka {w radzie rodów zarazem jedynie trochę bardziej uprzywilejowani niż rodu potomków tych co przybyli na Mastich razem z Przodkiem, jednakże równoważne w radzie wspólnoty rodów}-rody potomków pozostałych osób które przybyły razem Przodkiem- słudzy Caerg[swoisty awans za zasługi dla cywilizacji Caer; część praw i swobód, tylko dla zasłużonych; coś w stylu "wolny, lecz nie Caergianin"]-boty/żołnierze najniższych rang (mięso armatnie które używano podczas inwazji; w trakcie "żniw";prawa do przydziałów i kilka swobód)-zdobycze pełniące rolę sług seksualnych [nałożnice - miały zagw. utrzymanie i opiekę, niemniej jednak bardzo niewiele praw poza haremami])-ubezwolnieni [totalne niewolnictwo - praktycznie bez żadnych praw, prawo nie chroniło nawet ich życia; często jeńcy wojenni lub osoby ubezwolnione w wyniku "żniw" a także czasami wyroków sądowych]).

Demoniczna ścieżka wampiryzmu opierała się znacznie na tzw. magii krwii z dodatkiem magii symboli, zaś całość była raczej podobna bardziej do psychotroniki niż magii rytualnej (z kilkoma wyjątkami).
Skoncentrowano się na połączeniu technologii z magią oraz także wchłaniano przydatne osiągnięcia i wiedzę podbitych/zdobytych światów (unikano niszczenia wiedzy, pozyskane zasoby "obrabiano" dostosowując do caergiańskiej ścieżki magii).
Głównym dążeniem było uzyskanie olbrzymich strumieni energii i sztuka sterowania "ciągiem"/"strumieniem" mocy bazując po części na specjalnym opanowaniu i wzbudzaniu emocji (będących swoistymi wyznacznikami celu użycia mocy) szczególnie gniew/agresja uważano za bardzo silne źródło pomocne w wzbudzeniu i ukierunkowaniu emocji, zaznaczyć trzeba iż kładziono silny nacisk na opanowanie emocji - np. sztuka wybudzania gniewu i ukierunkowanie jego siły/mocy tak by był pomocny w realizacji zadania [twórcze zastosowanie destrukcyjnego gniewu], tzw. tesium - swoistego materiału/subst./tkanki samoczynnie chłonącej moc z otoczenia i magazynującej ją w samej sobie - doskonałym rozwiązaniu w Caergiańskiej magii, która bazowała na niewiarygodnie silnych i niestabilnych (niebezpiecznych dla operatora) strumieniach energii (tesium było tak na prawdę czymś co można nazwać "materiałem nadrozszczepialnym" - energia zagęszczona/skupiona do tego stopnia iż była po części "materialna" jako tkanka [energia posiadająca odbicie wymiarowe]).
Odnośnie tesium należy wspomnieć jeszcze iż tesium nie jest wytworem Caerg - mimo uzyskania niemal boskiego opanowania materii i magii, tesium dla Caer było zagadką - uważano je za swoisty artefakt o nieznanym pochodzeniu; tesium wykorzystywane było także jako broń ostateczna - detonacja/uwolnienie energii tesium dokonywało zniszczeń zdolnych do unicestwienia galaktyki (swoista reakcja łańcuchowa na poziomie cząstek kwantowych dokonująca zniszczeń na skalę galaktyczną) wskutek uwolnienia się energii skupionej w tesium i przejściu z stanu skupienia w wolną energię.

Całość technologii jak też i magii Caerg było podporządkowane użyteczności w wojnie jako broń/wsparcie.

Demonizm Caerg wyrażał się w bezlitosnej walce/kulcie wojny jaki uprawiano.
Można porównać Caerg z uosobieniem doskonałej maszyny wojennej - superkomando które zdołało połączyć PSI i technologię materii w jedność, czyniąc swe dzieła użytecznymi przede wszystkim w sztuce wojennej.

[SIZE="3"][color="Navy"]Język i mowa Caerg[/color][/SIZE]


Język ogólnie jest jednym wielkim zbiorem głosek, liter, piktogramów i wieloznacznych symboli.
Posiada niesamowicie skomplikowane reguły składniowo-pisemniczo-znaczeniowe, co spowodowane jest tym, iż w założeniu był elitarnym językiem-szyfrem który bazuje na dwóch płaszczyznach - materialnej i magicznej.
Każdy symbol mógł być jednocześnie głoską fonetyczną, literą, nazwą, liczbą, jak i wieloznacznością (np. odwołującą się do astralu), symbolem specjalnego przeznaczenia.
Kierunek i pozycja ciągu znaków były niesłychanie ważne, lecz zarazem stanowiące łamigłówkę/szyfr - bowiem każdy kierunek odczytywania dawał inne znaczeni i wyniki tłumaczenia [o ile tłumaczenie było możliwe].

Ironizując, śmiało można powiedzieć iż nawet Chińczycy - znani ze swego wieloznakowego pisma pogubili by się widząc alfabet [monoryt] Caergiański - który skomplikowano by był zarazem szyfrem którego wpadnięcie w ręce wroga nie stanowiło zagrożenia ze wzg. na niesłychaną zawiłość i liczbę odmian symboli przy olbrzymiej wieloznaczności - przekaz pisma znała tylko osoba które je pisała i osoba dla której jej pisano i która je odczytywała [tzn. adresat docelowy].
Często używano także symboli-zagadek, nie ujętych w monorycie Caerg [alfabet Caergiański] - symboliczne odwoływanie się do legend a także używanie symboli magicznych i sygili/run astralnych stanowiły idealny języko-szyfr zupełnie odmienny od znanych języków a z językami z galaktyk okolicznych Mastich podobny jedynie w wyglądu kreślenia symboli {pisma/symbole demoniczne} przy całkowitej odrębności znaczeń i odczytywania.
Fonetyczna wymowa i brzmienie można by opisać używając jako podobne do mieszaniny twardego języka niemieckiego zmiękkim językiem japońskim - dominacja twardych głosek zmieszanych z miękkimi dawały wrażenie szorstkiej, świszczącej a zarazem dominującej/władczej mowy, której brzmienie i barwa głosu były zależne od wielu czynników.
Używano zarówno niemal niemych głosek, jak i twardych, sprawiających wrażenie agresywnych - świsty zmieszane z piskiem i grzmieniem - niczym demoniczna modlitwa/muzyka (starano się unikać jednolicie brzmiących fonetycznie ciągów na rzecz swoistej "muzyki" - barwnej i zróżnicowanej wymowy).

"Głoski nieme" - to pojęcie oznaczało dźwięki będące niemal nieme (niczym szum wiatru) a także głoski astralne (brzmiące w astralu).
Stąd też pochodzi termin "żywe pismo" - pismo cechowało się brzmieniem na wyższych poziomach (astral i wyżej) dając wrażenie "mówiących"/"szczepczących" symboli...
Istniał także swoisty rodzaj ożywionych liter - na wzór istot/duchów astralnych będących zarazem strażnikami pisma, pilnującymi by osoba do której skierowano to pismo pojęła je poprzez uzyskanie wizji znaczeniowo związanych z treścią...
Ciekawostką o której należało by wspomnieć jest sprawa "zasobników" - Bibliotek Astralnych - miejsc znanych Carg'iagnom a będących swoistymi bibliotekami wiedzy i pism dostępnych jedynie w astralu i tylko dla osób które uzyskały zgodę na wejście tam, daną przez astralnych Strażników Pism i Wiedzy.

Cokolwiek by nie rzec o Caerg, trzeba dobitnie podkreślić fakt iż Caerg było kolebką wiedzy o magii wojennej, a Mastich [i świątynia SUM] - miejscem z którego wywodzi się niemal wszelaka znana wiedza o Sztuce Magii...
Caerg można więc nazwać Mistrzami Magów/Nauczycielami Magii ścieżki Miecza i Buntu...

Sztuka Magii Caerg nie znała granic, łącząc opanowanie formy (materii) z opanowaniem treści (magii/energi), Caerg uzyskało niemal boską potęgę, której kres spowodowany był utratą Mastich, zaznaczając w tej sprawie jednak, iż Caerg bardziej znikło/odeszło nie wiadomo gdzie - nie będąc nigdy pokonani...

Niemniej, nadejdzie czas w którym spełnią sie legendy i proroctwa, a potęga zjednoczonych rodów ludu Caerg ponownie zostanie przypomniana w dniu ich powrotu...
Caerg nigdy nie umarło - wedle legend - powrócą gdy nadejdzie pora by dokończyć Daeitrich [Zemsty] na "spoza" i lykanos za zdradę...

A potęga Caerg ponownie zalśni, światy układu Caerg ożyją i pocznie się nowa epoka która będzie zarazem czasami spełnienia się legend, legend o czasach powrotu do "Korzenia" ("Korzeń" był pojęciem oznaczającym społeczność/lud z którego wg. legend zostali wygnani Pierwsi/Przodkowie - założyciele ludu Caerg i rodów) i czasach zakończenia Świętej Wojny - gdy światy i miasta tzw. "przedwiecznych" zostaną zniszczone, tzw. Lykan/Cthulu zamordowany ku czci Zemsty (Daeitrich - caerg. Zemsta/Epoka Zemsty}) zaś na gruzacj Kadath zatknięty zostanie Logos Caerg [symbol zwycięskiej zemsty]...
Czasy owe - gdy zakończy się Święta Wojna a klątwy ciążące nad Caerg zostaną zdjęte i zapanuje pokój pomiędzy Starszymi [Starszymi Bóstwami], a rasą wojowniczych "Upadłych" Aniołów to nie fantazje - lecz marzenie setek pokoleń Caerg'ian...
Stanowi to swoisty fenomen zważywszy iż Caerg czci wojnę przeciwko bogom - dawniej w obronie wolności, zaś obecnie - ku zemscie za zdradę i zniszczenie Mastich - dla zniszczenia tzw. "przedwiecznych" ale trudno pojąć dalszą możliwość istnienia Caerg po wypełnieniu zemsty na psach lykanu i końcu wojny w momencie zniszczenia bzdury znanej jako "przedwieczni".
Mniemać więc można iż koniec wojny będzie końcem dotychczasowej formy istnienia Caerg na rzecz zlania się z tzw. "siostrami" (wg. Ba Caerg Darit) w jedną cywilizację (z której wywodził się początkowo Caerg jako wygnańcy) - tzw. "Korzeń" o którym można podejrzewać iż stanowić może rzecz zw. paktem Ba ND Ar (Bandar) - sprzymierzenia które dokona zagłady psów lykanu, a o którym to sprzymierzeniu jest wielokrotnie mowa w pismach i proroctwach jako rasie która ma powstać ku zagładzie "tych z spoza"/"przedwiecznych" i służyć Starszym Bóstwom jako swoistego rodzaju "Strażnicy"...
Kończąc ten artykuł można zacytować najsłynniejszą frazę Caerg - "Albowiem klątwa nasza i szansą i darem..."

_________________
Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 30 kwie 2010, 11:11 
Pisarz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 29 paź 2008, 23:38
Posty: 61
Kim jest wampir?
Klasyczna definicja wampira utożsamia go z duchem zmarłej osoby lub jej trupem, ożywionym przez własnego ducha lub demona, który w nocy powraca, żywiąc się krwią ludzką (wiele podań podaje również że zwierzęcą), dzięki której podtrzymuje własną egzystencję. Wampir sam w sobie jest osobą jak wiemy martwą, która pożywia się krwią ludzką, ale jedynie z istot żywych. Nigdy z martwego, ponieważ to może zabić również jego. Ale czy wiemy jak on naprawdę wygląda? Najpierw był sam Nosferatu, którego autor filmu przedstawił jako potwora. Później zaczęli się pojawiać inni. Był Bela Lugosi, Gary Oldman, Brad Pitt, Tom Cruise i wielu innych, którzy pojawili się przed nimi i pojawią po nich. Filmy próbują przedstawić nam wampira jako osobę pełną zła, niegodziwą, ale zarówno piękną i żyjącą na pewno dłużej od nas samych (przykładem jest Dracula który liczyłby sobie teraz jakieś 500 lat).

Liczne książki i filmy przedstawiają nam ich jako pięknych szlachciców. Niektórzy z nich mieli wypaczony charakter, ale co z tego skoro i tak Ci z nas którzy zobaczyli w Nich to piękno, którego nie każdy może się dopatrzeć nie zapomną już nigdy tych spojrzeń, gestów i wielu licznych cech (nie koniecznie tych dobrych). Ale wróćmy do tematu. Wampir jest jakby na to nie patrzeć bezwzględnym mordercą, który jak normalny człowiek musi przetrwać w świecie pędzącym i dlatego czasem przemieni jednego ze śmiertelnych w tego kogoś kim jest On sam. Przemiana wygląda różnie. Jedne źródła opisują to jako "zanieczyszczenie" krwi przez tego wampira, który ugryzł swoją domniemaną ofiarę i w ten sposób powstaje nowy wampir. Inne źródła podają, że sama przemiana nie jest już taka prosta. Najpierw należy sobie na nią zapracować, tylko nigdy nie wiadomo czym (jednemu wampirowi będzie się podobać nasze zachowanie, drugiemu coś innego). Jednak co do przemiany źródła podają, że wampir musi wypić ze swojego przyszłego ucznia praktycznie całą krew, później "upuścić" mu trochę swojej aby mógł zaczerpnąć z źródła nowego życia. To jednak nie koniec, wybraniec przechodzi męki w postaci uczucia :śmierci" jego ciała, tej samej nocy musi jeszcze upolować swoją pierwszą ofiarę. Niestety jego przemiana nie kończy się na tym. Dopiero następnej nocy jest w pełni gotowy do nowego "życia" i nauki. Dzięki swoim wyostrzonym zmysłom potrafi szybciej się uczyć i inaczej postrzegać świat. Mistrz wprowadza go w tajniki wampiryzmu, do klanu (jeżeli takowy istnieje). Uczy go żyć wśród ludzi w ukryciu, obserwować ich zachowanie w sytuacjach kiedy takiego to wampira spotkają.
Ale kim tak naprawdę jest wampir, jakie są jego zachowania, i jak tak naprawdę wygląda, tego nie wiemy. Możemy się tego dowiedzieć tylko i dopiero wtedy, kiedy spotkamy prawdziwego wampira. (Jeśli dopuścimy tą myśl, że Oni istnieją). Tak poza tym nie można tego udowodnić. Wiem jedno. Ci którzy odwiedzają tego typu strony szukają czegoś. Niektórzy nie wiedzą czego (albo kogo), ale na pewno To kiedyś znajdą. Wiem również, że większość ludzi którzy tworzą takie strony lub je tylko odwiedzają wierzą w większości w to co "zabraniają" im rodzice, dyktuje kościół czy, coś takiego.

Jak można stać się wampirem?
Na ten temat istnieje kilka teorii.
1. Znana wszystkim z większości filmów.
Aby stać się jednym z Nich wampir musi nas ugryźć i wypić z nas
chociażby odrobinę krwi. I to wszystko wystarczy, jedynie ślad jego
zębów i odrobina śliny która "przenosi" tego "wampirzego"
wirusa.
2. Ta teoria jest trochę bardziej "krwawa" (nią posługuje się
głównie w większości swoich książek Ann Rice), czyli:
Najpierw musi nas ukąsić wampir (tak jak zawsze) i wypić z nas prawie
całą krew, ale nie do ostatka, ponieważ te kilka kropel ma nas
utrzymać jeszcze przez kilka chwil przy życiu. Ten kto czytał bądź
oglądał "Wywiad z Wampirem" wie, że Louis dostał "szansę" od
Lestata.
Taką samą daje nam nasz nowy Mistrz, przyjaciel, nauczyciel (opcja do
wyboru).
Wiadomo, że ten kto czekał na to latami, lub chce żyć musi przyjąć
propozycję "nie do odrzucenia" i wypić krew Wampira. Później
następuje nasza przemiana, czyli:
-wyostrzają się nasze zmysły, szczególnie powonienia i widzenia
-widzimy świat "takim jakim go wcześniej nie dostrzegaliśmy"
-jesteśmy silniejsi niż śmiertelnik
-po naszym pierwszym morderstwie (inicjacji) nie odczuwamy zazwyczaj już
wyrzutów sumienia.
Na temat tej teorii można przeczytać głównie w książkach Ann Rice,
która bardzo dobrze to wszystko opisuje. Również jej film "Wywiad z
wampirem" jest dość obrazowy chociaż uważam, że mimo wszystko
pominięto tam kilka istotnych momentów.
3.Według wierzeń ludowych na świecie wampirem może stać się:
- dziecko, które urodziło się z zębami
- samobójca
- za wampira uważano również osobę która za życia chorowała na
gruźlicę.

Kogo wybiera Wampir?
Tego czym się kieruje tak naprawdę nie wie nikt poza Nim samym. Jeden
może się kierować twoim zachowaniem, wyglądem, siłą witalną, czy
samym ubiorem lub prowokacyjnym zachowaniem. Jednak to nie zawsze zależy
od "schematów" jakie przedstawiają ludzie. (I to chyba najbardziej
kocham w Nich).
Są nieobliczalni. Dlaczego? Bo Ty jako jego niedoszła ofiara możesz
stać się Jego uczniem, kompanem, przyjacielem, czy nawet łącznikiem
ze światem śmiertelnych tylko dlatego, że jest Mu cię szkoda. Dlaczego
jest Mu cię szkoda? Może dlatego, że zobaczył w tobie swojego (swoją)
kochanka (kochankę) z przed kilkuset lat, lub tylko to że przypomniał
sobie, iż kiedyś tez dano mu "wybór".
Nigdy nic nie wiadomo. Może mieć tylko i wyłącznie taki kaprys...
Cóż nie zapominajmy, że większość z Nich też była kiedyś ludźmi,
też odczuwali to co teraz my.
Tak naprawdę każdy może mieć swojego Mistrza wśród Wampirów, to
zupełnie tak jak każdy ma swoją pokrewną duszę. Ale nie każdy Wampir
chce "wiązać" się emocjonalnie czy w jakiś inny sposób ze swoim
odpowiednikiem w świecie śmiertelnych. Jednak niektórzy śmiertelni
maja to szczęście i udaje im się trafić na Wampira z krwi i kości
(jeżeli można to tak określić). I jeśli są tacy to gratuluje im! Ten świat może dla nas
śmiertelnych został zagadką do końca świata, albo jeszcze dłużej.
A tylko dlatego, że niektórzy dzięki Internetowi rozprzestrzeniają
całkowicie bzdurne teorie na temat Wampirów. Nie twierdzę, że to co ja
piszę jest całkowitą prawdą, ale mimo wszystko staram się o potwierdzenie
moich teorii. Ten kto uważnie czyta niektóre strony, książki czy nawet
dokumenty może zauważyć, że pewne wiadomości się powielają i to
dość często.

Ale jedyne co wiem to to, że Oni istnieją. A Ci z was, którzy nie
chcą się z Nimi spotkać niech o zmroku nie wychodzą z domu, bo nigdy nic
nie
wiadomo =)

Opracowane przez: Lilth
w.interia.pl
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 21 paź 2010, 16:34 
Obywatel
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 29 wrz 2010, 18:31
Posty: 46
Baital
Jego mit pochodzi z terenów Indii. Przybiera postać pół człowieka pół nietoperza, o wzroście zazwyczaj około 190 cm.

Bobon
Regionalna forma rumuńskiego wampira.

Brahmaparus
Kolejny indyjski wampir. Wysysał on ludzką krew przez czaszkę, następnie zjadał mózg ofiary. Po posiłku bezcześcił zwłoki poprzez wyrwanie wnętrzności i po owinięciu się jelitami ofiary tańczył rytualny taniec.


Brukołak
Istota z wierzeń greckich. Jego obrzmiała twarda skóra wydaje dźwięk podobny do bębna, kiedy się w nią uderzy. Co ciekawe, może krzyknąć tylko raz w ciągu jednej nocy, ten, kto odpowie na jej krzyk umiera. Brukołaki obarczano winą za rozprzestrzenianie się plag i epidemii. Aby go unicestwić należy spalić lub ugotować jego odciętą głowę.

Bruxa, Bruxsa (Bruxo, Bruxso – męski odpowiednik)
W Portugalii kobieta przeistaczająca się w wampira dzięki czarom. Za dnia przybiera postać pięknej dziewczyny, którą trudno odróżnić od zwykłych ludzi. Wiedzie normalne życie i wychowuje dzieci, które mają stać się jej pożywieniem. Nocą zamienia się w ptaka atakującego samotnych podróżników. Nie ma podanych sposobów jej unicestwienia. W rzeczywistości mit Bruxy powstał na potrzeby inkwizycji – była wymówką, dzięki której zabijano niewinne kobiety.

Callicantzaros
Ten typ wampira był charakterystyczny dla wierzeń Greków. Według greckich legend dziecko urodzone w okresie pomiędzy Bożym narodzeniem a Nowym Rokiem (bądź Bożym Narodzeniem a Świętem Objawienia Pańskiego) miało predyspozycje do stania się wampirem. Callicantrzaros mógł wędrować do świata zmarłych, gdzie przebywał cały rok, i powracać w Boże Narodzenie by chwytać swoje ofiary długimi szponami i rozdzierać je na kawałki. Aby go unicestwić należało ugotować jego odciętą głowę w oliwie.

Camazotz (zwany również "Sudden Bloodletter")
Występuje w wierzeniach ludności meksykańskiej, gwatemalskiej oraz brazylijskiej. Wywodzi się jeszcze z kultury i mitów Majów. Przybierał postać gigantycznego nietoperza (bądź człowieka – nietoperza), który atakował ludzi i większe zwierzęta.

Chedipe
Wampir występujący w wierzeniach hinduskich dosłownym tłumaczeniu “prostytutka”. Często przedstawiana jako kobieta jadąca na tygrysie. Chedipe może wejść do domu i wysysać krew mężczyzn z palców ich stóp. Resztę domowników usypia. Ofiara zazwyczaj budzi się z uczuciem, jak gdyby była pijana. Jeśli nie znajdzie się sposobu na wampira, niewątpliwie powróci kolejnej nocy. Zdarza się, że chedipe atakuje mężczyzn w dżungli, wtedy pojawia się pod postacią tygrysa z nogami człowieka.

Ch’ing Shih (Chiang shih)
Niezwykle silny i okrutny wampir występujący w wierzeniach chińskich. Potrafi przybierać formę człowieka, wysokiego o białych bądź biało - zielonych włosach dookoła ciała, z długimi ostrymi szponami i kłami. Może również pojawiać się w zdematerializowanej postaci jako piorun kulisty – świetlista kula. Wampiry te posiadają duża energię seksualną, przez co często atakują i gwałcą kobiety. Według niektórych mitów zabijają nie tylko poprzez wysysanie krwi, ale również swym trującym oddechem. Zdarza się, iż Chiang Shih pożera ciała swych ofiar. Dobrym sposobem na zajęcie wampira na jakiś czas jest usypanie na jego drodze kopczyka ryżu – stwór nie będzie mógł się powstrzymać przed przeliczeniem ziarenek. Unicestwia go słońce i zwykła broń.


Dhampir
Istota występująca w wierzeniach ludów bałkańskich szczególnie Serbów i Jugosłowian. W Bułgarii zwany był również vampirdzhija. Dhampir jest to stworzenie zrodzone z wampira i śmiertelnego człowieka, posiadające niezwykłe moce rozpoznawania nieumarłych. Według tradycji mężczyzna cygańskiego pochodzenia, który stał się wampirem, odczuwa nieodpartą pokusę uprawiania stosunku seksualnego z swoją żoną (a raczej wdową po nim). Po nocy spędzonej z wampirem, zdarza się, iż kobieta zachodzi w ciążę, a dziecko, które urodzi staje się Dhampirem. Takie istoty były niezwykle efektywne w tropieniu i niszczeniu swych wampirzych krewnych. W XVII i XVIII wieku wielu ludzi na terenach Bałkan twierdziło, iż są Dhampirami. Ostatni znany przypadek „interwencji” Dhampira zanotowany został w 1959 roku w jugosłowiańskiej prowincji Kosowa.

Doppelsauger
Pochodzi on z terenów północnych Niemiec, odnajdujemy go w mitach ludności zamieszkującej tamte tereny. Według podań wampirem miało się stać po śmierci dziecko, które odstawione od piersi matki było po upływie dłuższego czasu ponownie karmione. Doppelsauger żywił się ciałem z kobiecej piersi, wysysał też energię życiową ze swoich krewnych.





Źródło : http://ordalicum.w.interia.pl/adze.html
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 18 gru 2010, 16:25 
Założyciel
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 26 paź 2008, 22:34
Posty: 191
Na aukcji ebay zostało wystawione serce zmumifikowane vampira Augusto Delagrange. Eksponat datowany na rok 1912 r pochodzi z Ameryki. Lata te postrzegane są jako okres rozwoju wampiryzmu.

Serce sprzedane zostało na aukcji za 320.10 $

Seryjny morderca Delagrange uśmiercił ponad czterdzieści osób, podczas jednej z najgorszych epidemii wampiryzmu w Stanach Zjednoczonych. W końcu został zidentyfikowany i zabity przez księdza katolickiego i Voodoo Hougana.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron