Strefa czasowa UTC+1godz.


Dzisiaj jest 17 sie 2018, 06:10



Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 03 sty 2011, 16:47 
Wojownik
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 01 maja 2010, 17:34
Posty: 110
Lokalizacja: Hell
Wampiry to nie tylko postaci fikcyjne, pełni grozy i majestatyczni (choć nie zawsze) bohaterowie powieści. Postać wampira ma swoje korzenie w konkretnych postaciach historycznych.
Oto lista najbardziej znanych, udokumentowanych "wampirów":


Dracula
Najsłynniejszym wampirem był Vlad Palownik, znany też jako Dracula. Postać ta jest chyba najbardziej znana jeśli chodzi o wampirzy świat. Żeby się z nią bliżej zapoznać zapraszam do tego tematu.

Hrabia de Saint-Germain
Tajemnicza osiemnastowieczna postać, której historia miesza się z kreowaną przez nią samą fikcją. Charyzmatyczny, aczkolwiek wielce zmanierowany bywalec salonowych imprez, według pewnych źródeł mógł być synem księcia Siedmiogrodu Franciszka II Rakoczego. Lubował się w kosztownościach, sygnetach i drogich kamieniach, które chętnie rozdawał pięknym damom podczas pobytu w Wersalu. Wykazywał też zdolności w dziedzinie alchemii i prekognicji.
Zmarł w 1784 roku na zapalenie płuc. Został pochowany, co odnotowano w księgach parafialnych w kościele w Eckernförde. Gdy jednak kilka dni później otwarto trumnę, okazała się pusta.
Niespełna rok później Saint-Germaina rzekomo widziano w towarzystwie alchemika Cagliostro, lekarza Franza Mesmera i francuskiego pisarza i filozofa Luois - Claude`a Saint Martina na wielkim zjeździe okultystów w Wilhelmsbad.
Kolejne pogłoski o nadal żyjącym Saint Germainie pojawiły się w Paryżu w 1835 roku. W 1836 roku pojawił się na pogrzebie Karla von Hessen-Kassel, gdzie rozpoznało go wielu spośród tysięcy przybyłych. Lord Lytton nazwał go w 1842 roku bliskim przyjacielem, zaś w 1867 roku hrabia wziął udział w spotkaniu Wielkiej Loży Mediolanu. Ostatni raz z Saint-Germainem spotykała się w 1896 roku teozof dr Annie Besant. Podobno też w 1902 r. miał się spotkać z Saint - Germainem Rudolf Steiner.
Postać ta, podobnie jak hrabia Drakula, stała się inspiracją dla pisarzy. Hrabiego możemy spotkać w opowiadaniach, komiksach, grach jak i muzyce.

Kain
Pierwszy biblijny morderca, który zabił brata również owiany jest mgłą wampiryzmu. Podobno po tym jak Bóg naznaczył go i wygnał do kraju Nod, samotny i wzgardzony przez wszystkich Kain spotkał na swej drodze przeklętą przez Boga demoniczną Lilith, która miała być pierwszą żoną Adama. Ta nauczyła Kaina pozyskiwania mocy z pitej krwi oraz przekazywania swego daru innym ludziom, dzięki czemu wampiryzm miał rozprzestrzenić się po świecie.

Elżbieta Batory
Innym słynnym wampirem a właściwie wampirzycą, która zapisała się na kartach historii była Elżbieta Batory - księżna węgierska zwana Krwawą Hrabiną z Èachtic - od nazwy zamieszkiwanego przez nią zamku w Èachticach. Nazwisko dobrze się wam kojarzy - była to siostrzenica naszego króla, Stefana Batorego.
Jak mówią przekazy historyczne księżna miała szczególne upodobania do znęcania się nad swoimi podwładnymi i torturowania ich. Podania mówią, że aby zachować młodość, księżna kąpała się we krwi swoich dziewek służebnych, które dobierała pod względem nieprzeciętnej urody. Udowodniono jej ponad 600 zbrodni, co nadało jej przydomek najsłynniejszej seryjnej morderczyni w historii Węgier i Słowacji.
Postać ta również jest często przywoływana np. występuje jako Hrabina w Diablo II.

Petar Blagojević
Wampiry to nie tylko władcy i wysoko usytuowani ludzie. Pewnemu serbskiemu wieśniakowi, Petarowi Blagojević, również przypisywano pośmiertne przeistoczenie się w wampira i zabójstwo dziewięciu osób z jego rodzimej wioski o nazwie Kisilova na terenie ówczesnych Dolnych Węgier w obecnej Serbii.
Po jego śmierci w 1725 nastąpiło kilka innych, nagłych zgonów poprzedzonych krótkimi chorobami, co dało podstawy do pogłosek o wampiryzmie Blagojevića. Wedle podań zmarli ci przed śmiercią mieli być nawiedzani przez Blagojevicia w nocy i przez niego duszeni. Pod presją publiczną ciało Blagojevicia wykopano z grobu, a poddane oględzinom uznano za naznaczone "cechami wampiryzmu". Następnie ciało przebite zostało kołkiem w okolicach serca i spalone. Oficjalne organa imperium austriackiego niechętnie przyzwoliły na te działania w obliczu populacji wioski "zdjętej przemożnym strachem" i przekonanej, że historia z "czasów tureckich" (panowania na tych ziemiach imperium osmańskiego) ma się powtórzyć i ludność zostanie zdziesiątkowana przez wampira.
Raport urzędników cesarskich na ten temat jest jednym z pierwszych udokumentowanych relacji na temat wierzeń w wampiry na terenie Europy Wschodniej. Dokument ten szeroko tłumaczono, co było wodą na młyn ówczesnych (nasilonych) przesądów dotyczących istnienia wampirów w Niemczech, Francji i Anglii.

Arnold Paole
Analogicznym przypadkiem była późniejsza sprawa Arnolda Paole. Był on serbskim wojakiem, który odbywał służbę wojskową w Grecji. Podczas służby miał on zostać napadnięty przez lokalnego wampira, a później zemścić się przez odnalezienie jego grobu i spalenie ciała. Wkrótce po powrocie do domu i ślubie mężczyzna bardzo poważnie rozbił sobie głowę i zmarł po kilku dniach od wypadku. Po pogrzebie mieszkańcy widywali Arnolda Paole spacerującego nocą po ulicach miasta, wyssał również krew z dwóch osób.
Jego odkopane ciało zostało oficjalnie uznane za noszące "cechy wampiryczne" przez ówczesne europejskie naukowe eminencje. Cechy te, czyli niezaawansowany rozkład oraz "świeża skóra i paznokcie", krwawienie przy zadaniu rany oraz "reagowanie" na próby przebicia serca kołkiem zostały dopiero współcześnie ocenione jako możliwe objawy naturalnego rozkładu pośmiertnego zwłok.


[SIZE="1"]na podstawie wikipedia.org[/SIZE]

_________________
...ceterum censeo Karthaginem delendam esse.


VINCRE! Aut mori..


~pomagam? pochwal mnie :)
~chcesz pomocy? pisz ;)
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 20 sty 2011, 23:19 
Pisarz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 20 gru 2010, 22:28
Posty: 51
Są to legendarne istoty zwane też dziećmi ciemności, które żywią się ludzką krwią, mogą też pić zwierzęcą. Mają charakterystycznie wydłużone kły, które pokazują się, gdy chcą kogoś ugryźć.
Posiadają różne zdolności jak:

* lewitacja
* transformacja w zwierzę (wg legend w nietoperza)
* regeneracja
* telekineza
* czytanie w myślach
* przewidywanie przyszłości
* szybkość i uroda.

Są wiecznie blade i zimne, wrażliwe na światło słoneczne (w niektórych podaniach może je ono zabić). W demonicznym wcieleniu wrażliwe na srebro, czosnek, wodę święconą, krzyż, można je odstraszyć wbijając nóż w jego cień. Mogą wchodzić w stosunki z ludźmi, ale nie sprawia im to seksualnej przyjemności. Zamiast kości mają chrząstki.

Zanim pojawiło się słowo „wampir”, każda z kultur na całym świecie miała swego własnego wampira. W świecie starożytnym wampir znajduje swój pierwszy odpowiednik w postaciach z orszaku Hekate, królowej świata widm. Najbardziej mrocznym i diabolicznym demonem, który może szczycić się pierworództwem wampirów i posiadaniem wielu ich cech, jest Empuza, kobiecy demon, który może wcielać się w różne postaci. Według interpretacji etymologicznej w Księdze Sudy (bizantyjski leksykon z X w., zawiera artykuły rzeczowe, w większości historyczne i literackie). Empuza to „ta, która wdziera się na siłę”, pragnąc uwieść mężczyzn. Koncepcja dotarła do Grecji prawdopodobnie z Palestyny, gdzie demony te nosiły imię Lilim (dzieci Lilith) i przedstawiane były z oślimi zadami, ponieważ osioł symbolizował okrucieństwo i lubieżność.

W Indiach mamy opowieści o vetalach, czyli istotach podobnych do ghulów, duchów, które zamieszkują zwłoki. W starożytnym Egipcie krew piła bogini Sechmet (bogini wojny i zemsty). Starożytna Grecja i Rzym poza Empuzą miały też strzygi i Lamię.

Wampiryzm łączy się z wyobrażeniem o śmierci, a raczej „niedobrej śmierci” (gwałtowne zabójstwo, samobójstwo, utonięcie). W Serbii i Chorwacji „nie ochrzczeni” to duchy dzieci, które prześladują żywych pod postacią ptaków. W Bułgarii zaś, według motywu rozpowszechnionego we wszystkich krajach słowiańskich, wampiry powstają ze zwłok osób niepogrzebanych lub niespalonych , które nie otrzymały ostatnich sakramentów lub nie zostały pobłogosławione krzyżem, mają jedno nozdrze itd. Ich dzieci zaś mogą je widzieć i niszczyć. Mit wampira związany jest także z pierwotnym wierzeniem, wedle którego zmarli mieliby wracać na ziemię, czy też raczej wieść życie w grobach. Wiara w wampiryzm rozprzestrzeniła się najprawdopodobniej przez chrześcijaństwo, gdy zarzucono palenia ciał. Opowieści o nich snuły mamki słowiańskie, które opiekowały się dziećmi w zachodniej Europie.

Jedną z pierwszych udokumentowanych działalności wampirycznych jest opowieść pochodząca z 1672 z rejonu Istria na dzisiejszym terenie Chorwacji. Wedle raportów, w wiosce nieopodal Tinjan panikę wśród miejscowej ludności siał niejaki Guire Grando, który zmarł w 1656 ale według miejscowych powrócił zza grobu i zaczął pić krew ludności oraz nękać seksualnie swoją żonę.

Z kolei „Loogaroo” jest połączeniem wierzeń francuskich i afrykańskiego voodoo. Nazwa loogaroo pochodzi najprawdopodobniej od francuskiego loup – garou, czyli wilkołak. Historie o nim są rozpowszechnione przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych poprzez Karaiby i Luizjanę. Według wierzeń w Ameryce Południowej, a dokładniej w południowym Chile, istnieje krwiożercza istota zwana Peuchen, przed, którą ma chronić aloes zawieszony za drzwiami lub obok nich.

Jednym z najbardziej znanych przypadków podejrzenia o wampiryzm była sprawa dziewiętnastoletniej Mercy Brown, która zmarła w 1892 w Exeter na Rhode Island. Jej ojciec myśląc, że jest wampirem, wspierany przez lekarza rodzinnego, otworzył po dwóch miesiącach od jej śmierci grób, wyciął jej serce, a ciało spalił na popiół. W niektórych małych miasteczkach wiara w wampiry jest wciąż obecna. Jednym z przykładów może być przypadek z lutego 2004 w Rumunii, kiedy krewni niejakiego Toma Petre obawiali się, że stał się wampirem. Wykopali więc jego zwłoki, wyrwali serce i spalili je.

Często mówi się o podziale na wampiry wschodu i zachodu, ale w istocie nie chodzi tutaj o różne gatunki, lecz raczej wierzenia. Wampiry wschodu śpią w trumnach wraz z ziemią z ich ojczyzny, choć tak naprawdę nie potrzebują odpoczynku. Z kolei wampiry zachodu nie mogą przebywać w świetle słonecznym, nie mają odbicia i cienia. Malezyjskie wampiry wydają się wydzielać odór podobny do skunksa, mogą być kontrolowane przez czarowników niczym zombie i mają tendencję do mordowania członków jednej rodziny przez wiele pokoleń. Istnieje jeszcze wiele innych wierzeń w zależności od kraju i kultury.

Choć słowo wampir zostało spopularyzowane dopiero w XVIII w., to historyk literatury Brian Frost uważał, że ich historia jest tak stara, jak człowieka lub pochodzi jeszcze z czasów prehistorycznych.

Jeśli chodzi o picie krwi, to rytuał ten nie odnosi się jedynie do wierzeń o wampirach, ponieważ obecny był w wielu wierzeniach i kulturach od wielu setek lat. Aztekowie i rdzenni mieszkańcy Ameryki jedli serca i pili krew jeńców, by tym samym zapewnić sobie płodność i nieśmiertelność. Picie krwi zwierzęcej było podczas obrzędów Dionizosa i Mitry poszukiwaniem nieśmiertelności. Z kolei w chrześcijaństwie obrzęd ten jest praktykowany do dziś, gdzie picie krwi Chrystusa z Nazaretu ma zapewnić życie wieczne. Montague Summers, który napisał „Wampiry w Europie” stwierdził, że centralnym ośrodkiem aktywności wampirów jest prowincja Bohemii (ziemie czeskie).

Podgatunkiem wampirów jest wąpierz, którego można w pewnym stopniu utożsamiać ze strzygą. Zmarły mógł się zmienić w wąpierza pod wpływem gwałtownej śmierci; byli nim ludzie przeklęci, wiedźmy, samobójcy. Niektóre źródła twierdzą, że mogą być nimi ludzie rudzi, leworęczni, czy z podwójnym kompletem zębów. Objawy bycia wąpierzem to bladość, osłabienie, koszmary senne. Można je zabić profanując ich zwłoki.

Współczesne słowo wampir pochodzi prawdopodobnie z języka serbskiego, a sama idea z Chin.

Wampiry można zabić osinowym lub szakłakowym kołkiem, te rośliny bowiem miały moc odpędzania złych duchów.

Mówi się też o odcięciu głowy i położeniu jej między nogami, oraz włożeniu do ust lub trumny kawałka żelaza. Można też położyć zwłoki twarzą do dołu, a do trumny włożyć kawałek dzikiej róży ub tarniny.

Wiara w wampiry spowodowała wiele publicznych egzekucji na osobach, które były podejrzewane o wampiryzm.

Źródło: Supernatural.com.pl
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł:
Post: 03 cze 2011, 06:28 
Wojownik
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 0
Rejestracja: 29 gru 2009, 19:52
Posty: 210
Lokalizacja: Kwidzyn
Cytuj:
Źródło: http://mroczna96.blogspot.com
Prawdziwe zdarzenia dotyczące Arnolda Paole miały miejsce w latach 1727-1728 w serbskiej miejscowości Meduegna. Arnold Paole był żołnierzem służącym w armii austriackiej i wrócił do rodzinnej wioski wiosną 1727 roku. Według jego opowiadań, został zaatakowany i ugryziony przez wampira w podczas pobytu w Grecji, oraz że był w stanie go zabić. Opowiadał również, że po ugryzieniu tym zaczął czuć się dziwnie i nie mógł spać.

Wkrótce po powrocie do domu, Arnold spadł z wozu przewożącego siano, roztrzaskując sobie głowę i ginąc na miejscu.
Wkrótce po jego pochówku, okoliczni mieszkańcy zaczęli twierdzić, że widzieli Arnolda nocą w pobliżu wsi. Mówiono, że próbował dostać się wnętrza do domów, jednakże mieszkańcy trzymali drzwi zamknięte i nie chcieli wpuścić go do domów. Znaleziono również dwie martwe osoby w dwóch różnych domach, z punktowymi ranami w okolicy gardła. Wieśniacy spalili ciała a prochy rozrzucili, aby upewnić się że nie przekształcą się one w wampiry.

Czterdzieści dni po pogrzebie zaniepokojeni wieśniacy rozkopali grób Arnolda i otwarli trumnę. Ich oczom ukazało się ciało w takim stanie jakby dopiero co je tam złożono. Usta nieboszczyka umazane były świeżo zaschniętą krwią. Johannes Flickinger, lekarz, który był przy tym obecny, tak opisał to, co zobaczył: "Chłopi stwierdzili, że trup przypomina śpiącego człowieka, nie widać na nim śladów pośmiertnego rozkładu oraz, że z jego oczu, nosa, ust i uszu wycieka świeża krew, a na dłoniach i stopach wyrosły mu nowe paznokcie, a stare odpadły razem ze skóra. Zrozumieli, że mają przed sobą wampira. Gdy przebili mu serce kołkiem, zgodnie z ich zwyczajem, cały obficie zalał się krwią, a z jego piersi dobył się głośny jęk."

Flickinger przyjechał do wioski ponownie w 1732 roku, tym razem w towarzystwie dwóch chirurgów. Isaaca Seidla i Johanna Baumgatnera, krórzy mieli pomóc mu w ponownym przeszukaniu miejscowego cmentarza. Ekipa znalazła 15 wampirów, przeważnie kobiety: wszystkie miały podejrzanie zdrowe rumieńce.

//Reszta przepisana z książki "Na Granicy Rzeczywistości: Zagadki świata i tajemnice zaświatów.//

_________________
"Stones that I carry around
Every stone's a story that weighs me down
But there is gold hidden by rock and sand
I have to search little harder now"
Na górę
  Wyświetl profil  
 
 Tytuł: [Wideo] Plaga polowań na wampiry. Bestialstwo i zabobony w zaborze austriackim
Post: 02 lut 2015, 22:50 
Srebrny Rycerz
Awatar użytkownika
Offline
Reputacja: 19
Rejestracja: 21 lut 2009, 19:41
Posty: 1357
Lokalizacja: Elbląg, Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

Na górę
  Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron